stat

Najważniejsze trofea w żeglarstwie morskim wręczone

3 marca 2017, 18:45
mad

W Dworze Artusa w Gdańsku wręczono najwyższe polskie trofa w żeglarstwie morskim - Nagród Honorowych Rejs Roku i Srebrny Sekstant 2016. Tę najcenniejszą jury jednogłośnie przyznało kpt. Szymonowi Kuczyńskiemu, który w ramach projektu Maxus Solo Around opłynął samotnie świat na niewielkim jachcie Atlantic Puffin. Poza tym wręczono również sześć nagród i dwa wyróżnienia.



Rejs Szymona Kuczyńskiego stanowił zwieńczenie morskich przedsięwzięć realizowanych przez niego w ostatnich latach. Oceaniczne regaty i obecna wyprawa dookoła świata miały dokumentować, że bez wielkich nakładów finansowych, na niewielkim jachcie można podejmować i bezpiecznie realizować nawet najtrudniejsze wyzwania.

Wypłynął w listopadzie 2014 roku z Wysp Kanaryjskich na łódce typu Maxus 22 o długości 6,36 m i po 15 miesiącach, 4 marca 2016 roku, zamknął wokółziemską pętlę, wpływając do Las Palmas po pokonaniu 28 587 Mm. Żeglował trasą pasatową - po przejściu Atlantyku i Kanału Panamskiego, z zaledwie jednym postojem w Markizach, przepłynął Pacyfik. Z australijskiego Darwin przez Reunion, opływając Przylądek Dobrej Nadziei, na północ przez Atlantyk do kończącego wyprawę Las Palmas.

- Chciałbym dodać, że jest to bardzo fajne z mojej perspektywy, ponieważ na przestrzeni kilku ostatnich lat coś się zmieniło. Widać po tegorocznym werdykcie, że my, na tych małych łódkach, przestaliśmy być postrzegani jako nieszkodliwi wariaci i wreszcie dostrzeżono, iż potrafimy na tych łódkach bezpiecznie i daleko żeglować - mówi Kuczyński.
Podczas gali zostały również wręczone nagrody:

  • II Nagroda Honorowa Rejs Roku 2016 - Aleksandrowi Hanuszowi

  • III Nagroda Honorowa Rejs Roku 2016 - kpt. Michałowi Palczyńskiemu

  • Honorowe wyróżnienia Rejs Roku 2016 - kpt. Krzysztofowi Grubeckiemu i kpt. Piotrowi Kuźniarowi

  • Nagroda specjalna Polskiego Związku Żeglarskiego - Morskiej Służbie Poszukiwania i Ratownictwa (SAR)

  • Nagroda Prezydenta Miasta Gdańska Bursztynowa Róża Wiatrów - Akademickiemu Klubowi Morskiemu w Gdańsku

  • Nagroda Grotmaszta Bractwa Kaphornowców - Sekcji Żeglarstwa Morskiego RTW LOTTO-Bydgostia

  • Nagroda Magazynu Sportów Wodnych Żagle - Szymonowi Kuczyńskiemu



Druga nagroda trafiła za transatlantycką, samotną wyprawę na własnej łódce, na odkrytopokładowym jachcie mieczowym w ręce Aleksandra Hanusza. Realizował on swobodną koncepcję żeglarstwa na łódkach małych. Najdłuższy odcinek pokonał na Martynikę. Nie mógł on osobiście odebrać nagrody, ponieważ przebywa na kolejnej wyprawie.

- Jest to dla mnie ogromny zaszczyt znaleźć się w tak ogromnym gronie. Cztery lata temu, kiedy kończyłem planować 3-letni rejs nie przypuszczałem, że to wszystko zostanie zrealizowane co do dnia - mówi Michał Palczyński, zdobywca III nagrody.
Jego wyprawa dookoła świata została zrealizowana w 42. etapach. 55,5 tys. Mm pokonało łącznie 210 żeglarzy, którzy poznali smak morskiej przygody. Płynęli za własne pieniądze. Opłynęli m.in. Horn, Tasmanię czy Przylądek Dobrej Nadziei.

Była to 47. edycja tych prestiżowych wyróżnień. Uroczystość organizowana jest tradycyjnie w pierwszy piątek marca, na pamiątkę pierwszego przejścia trawersu Przylądka Horn pod polską banderą - dokonał tego Dar Pomorza - nocą z 1 na 2 marca 1937 roku. Dlatego to na pokładzie Białej Fregaty, która dziś jest oddziałem Narodowego Muzeum Morskiego, odbywa się posiedzenie jury nagród honorowych Rejs Roku i Srebrny Sekstant. Wcześniej uhonorowano: 44 jachty, 45 kapitanów, trzy kobiety, czterech żeglarzy polonijnych i jednego cudzoziemca, żeglarza z Czech.

W obradach jury uczestniczyli: kontradm. Czesław Dyrcz przewodniczący jury, Maciej Leśny wiceprezes PZŻ ds. morskich, przew. Kom. Żeglarstwa Morskiego, Zbigniew Stosio sekretarz jury, Sekretarz Generalny PZŻ, Andrzej Radomski przedstawiciel prezydenta miasta Gdańska.

Jury po analizie przedsięwzięć żeglarskich sezonu 2016 poddało ostatecznie ocenie 10 wypraw o różnym charakterze, zarówno pod względem skali, charakteru, celów, jak i stopnia żeglarskiej trudności. Podium minionego sezonu zdominowali samotni żeglarze na niewielkich łódkach.

- Ten wieczór to ocena pracy jury i naszych wyborów. Z roku na rok jest coraz trudniej oceniać i wybierać największe przedsięwzięcia, które przeszły w minionym roku do historii polskiego żeglarstwa - mówi Dyrcz.

mad