stat

Pierwszy statek w gdańskim terminalu PERN

9 kwietnia 2016 (artykuł sprzed 1 roku)
erka

Zakończył się pierwszy przeładunek ok. 100 tys. ton ropy naftowej z tankowca "Stena Arctica" do zbudowanego przez PERN Terminala Naftowego w Gdańsku. Oznacza to, że pierwszy nad polskim wybrzeżem Bałtyku Terminal Naftowy rozpoczął swoją komercyjną działalność. Oficjalne otwarcie inwestycji nastąpi pod koniec kwietnia.



Przeładunek i transport surowca z tankowca - poprzez gdański Naftoport - do zbiorników Terminala Naftowego trwał ok. 20 godzin.

- Uruchomienie Terminala Naftowego PERN w Gdańsku to bez wątpienia istotny element, którego celem jest wzmocnienie bezpieczeństwa energetycznego naszego kraju. Zapewni on ciągłość dostaw ropy naftowej dla naszej gospodarki - podkreślił minister energii Krzysztof Tchórzewski.
Terminal Naftowy w Gdańsku to pierwszy nad polskim wybrzeżem Bałtyku kompletny hub morski niezwykle ważny dla bezpieczeństwa energetycznego kraju w zakresie dostaw ropy naftowej. Został wybudowany w ciągu 25 miesięcy, za 412 mln zł. Terminal jest wyposażony w sześć zbiorników w o pojemności 62,5 tys. m sześc. każdy, rurociągi zewnętrzne i wewnętrzne na ropę naftową, oczyszczalnię ścieków, pompownie ropy i p.poż (z czterema zbiornikami na wodę po 2,5 tys. m sześc. każdy), oraz pełną infrastrukturą z drogami, siecią kanalizacyjną i elektryczną.

To pierwszy tego typu obiekt nad polskim wybrzeżem Bałtyku, który znajduje się na Wolnym Obszarze Celnym. Inwestycję realizowały niemal w 100 proc. polskie firmy budowlane.

- Wybudowanie i uruchomienie Terminala Naftowego było naprawdę dużym wyzwaniem dla spółki. Przed zarządem PERN stoi jednak obecnie zadanie nie mniej ważne: optymalne wykorzystanie możliwości tego hubu morskiego, aby zapewnił maksymalne przychody dla PERN, a także wymierne korzyści dla Gdańska, Pomorza i Skarbu Państwa - powiedział Igor Wasilewski, prezes zarządu PERN SA.
Terminal Naftowy zapewni separację wielu gatunków ropy z różnych regionów świata - na które systematycznie rośnie zapotrzebowanie w rafineriach Orlenu i Lotosu. Ułatwi też ich transport, a możliwość kumulacji surowca pozwoli kupować taniej większe partie.

Bliskość rafinerii Lotosu, Naftoportu - z wpięciem w sieć rurociągów PERN - ułatwi działania operacyjne. Terminal otworzy też Polskę na nowe możliwości tradingowe surowca. Oprócz stosowanych do tej pory szybkich transakcji zakup-transport-sprzedaż - będzie można przeładować surowiec do zbiorników, a po pewnym okresie magazynowania, odsprzedać go dalej z zyskiem do polskiego lub zagranicznego odbiorcy. Dzięki Terminalowi Naftowemu na rynku polskim pojawią się też zupełnie nowi dostawcy surowca, którzy mogą go zaoferować rafineriom.

erka