stat

1143 ludzkie szczątki na terenie budowy Forum Gdańsk

6 marca 2017, 6:00
Katarzyna Moritz
artykuł historyczny

Ponad 1143 ludzkich szczątków oraz średniowieczne relikty szpitala św. Gertrudy odkryto na terenie powstającego centrum handlowego Forum Gdańsk zobacz na mapie Gdańska.



Można było być pewnym, że na 5,5 hektarach w centrum Gdańska, na których od połowy 2015 roku powstaje centrum handlowe Forum Gdańsk, dojdzie do ważnych dla miasta odkryć archeologicznych. Ale ich charakter wprawił historyków w doskonały humor.

- To duża rzecz! - cieszy się historyk, prof. Sławomir Kościelak z Uniwersytetu Gdańskiego, po odkryciu pozostałości szpitala św. Gertrudy i olbrzymiego cmentarzyska przy nim. - Dotąd wydawało nam się, że szpital był bardziej odsunięty od Głównego Miasta. Tymczasem okazało się, że stał on bardzo blisko, tuż po dzisiejszym wyjściu z tunelu koło LOT-u. Z kolei groby pochowanych przy nim osób ciągnęły się pod skwerem przy kanale Raduni, tam, gdzie jest obecnie pomnik harcerzy. Na cmentarzysku chowano szczątki od średniowiecza, do XVI wieku.
Szpital św. Gertrudy leczył głównie osoby z chorobami zakaźnymi. Powstał na zewnątrz murów ówczesnego miasta około 1340 roku. Przyjmował głównie chorych podróżników i pielgrzymów udających się do Gdańska. Jego pierwotna lokalizacja była naprzeciwko bramy Długoulicznej (Złotej Bramy), która powstała wcześniej niż brama Wyżynna.

- Szpital znajdował się tam do momentu rozebrania go w 1563 roku podczas przebudowy fortyfikacji Gdańska i został przeniesiony w okolice obecnej ul. Augustyńskiego, gdzie funkcjonował do 1945 roku. W jego miejsce powstała solidna fosa - wyjaśnia prof. Sławomir Kościelak.
Skąd na tym terenie, aż tak dużo, bo ponad 1100 ludzkich szczątków? Czy wszyscy z nich byli pechowymi pacjentami tej placówki?

- Niekoniecznie, ponieważ w tym czasie przyszpitalne cmentarze znajdujące się poza murami Gdańska zajmowały się też masowymi pochówkami. A do takich dochodziło co rusz, choćby z powodów epidemii. Od przybycia czarnej śmierci do Europy około 1350 roku, epidemie powtarzały się cyklicznie, co kilkanaście lat i kosiły połowę czy jedną trzecią populacji. Chowanie takich zwłok pod posadzkami kościołów uznawano za niebezpieczne, więc wywożono je poza mury miasta - tłumaczy historyk.
Choć badania archeologiczne na tym terenie zakończyły się w styczniu, o ich szczegółach archeolodzy nie chcą opowiadać publicznie. Kilka dni temu zaprezentowali je natomiast podczas zamkniętej konferencji, która odbyła się w Domu Uphagena.

Część ofiar została zgilotynowana?

Jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie, niektóre szczątki noszą ślady wskazujące na to, że ofiary zmarły nie na skutek choroby, lecz zostały stracone. Charakter obrażeń - ich precyzja oraz powtarzalność - może wskazywać na to, że zostali... zgilotynowani.

Jak to możliwe? Wbrew powszechnej opinii przyrząd ten nie został wynaleziony w czasie Rewolucji Francuskiej, lecz został wówczas jedynie ulepszony przez paryskiego chirurga, niejakiego Antoine'a Louisa. Swoją nazwę zawdzięcza natomiast ówczesnemu deputowanemu, zresztą także chirurgowi, który zaproponował jej wykorzystanie do wykonywania kary śmierci - Josephowi Ignacemu Guillotin. Gilotyny - pod inną nazwą oczywiście - znano jednak już od XIII wieku.

Tysiące eksponatów oraz pierwsza elektrownia tramwajowa

To nie jedyne ważne znaleziska na terenie Forum Gdańsk. Już w zeszłym roku zaprezentowano w piwnicach Ratusza Głównego Miasta, tysiąc eksponatów, które odkopano podczas badań. Wśród nich były też monety czy złota biżuteria.

Odkopano też dobrze zachowane gotyckie piwnice, które za zgodą konserwatora zabytków zostały rozebrane. Na terenie budowy natrafiono też na Bastion Kot. Fragment jego ściany będzie widoczny w budowanym w tunelu dla pieszych.

Niedawno pisaliśmy też o tym, że na Targu Rakowym, w miejscu, gdzie powstanie w ramach budowy centrum sklep H&M, istniała pierwsza w Gdańsku elektrownia zasilająca tramwaje.

Czytaj także: Pierwsza elektrownia na Targu Rakowym

Czy tego typu odkrycia powinny być szybko ujawniane?
66%

tak, to ważne dla historii i Gdańska

18%

tak, ale wiadomo, że to nie na rękę dla inwestora

9%

nie, najpierw trzeba to odpowiednio udokumentować

7%

nie ma znaczenia, skoro i tak czekały tyle lat na odkrycia

łącznie głosów: 3490