stat

Spektakle Klaty, Garbaczewskiego i Teatru Provisorium na Wybrzeżu Sztuki

16 maja 2017, 13:30
Łukasz Rudziński

Po roku przerwy wraca do Trójmiasta Wybrzeże Sztuki. I to wraca z przytupem - pojawią się m.in. "Wesele" - pożegnalny spektakl Jana Klaty ze Starego Teatru w Krakowie, "Wyzwolenie" w reż. Krzysztofa Garbaczewskiego czy "Wszystko o mojej matce" w reż. Michała Borczucha. Zestaw zaproszonych spektakli zapowiada ciekawy przegląd "gorących" tytułów ostatnich dwóch sezonów w Polsce. Przegląd potrwa od 14 do 29 czerwca.



Wybrzeże Sztuki jest mocnym akordem kończącego się powoli sezonu jubileuszowego Teatru Wybrzeże. Przypomnijmy, że ta niezwykle zasłużona dla Trójmiasta scena skończyła w grudniu 2016 roku 70 lat i zarazem 50 lat w obecnym gmachu na Targu Węglowym. Na tegoroczne Wybrzeże Sztuki zaproszono zwyczajem najlepszych edycji tej imprezy najbardziej "gorące tytuły" ostatnich miesięcy, które z różnych przyczyn doczekały się szeregu komentarzy w kraju, a często też święciły triumfy na krajowych i zagranicznych festiwalach.

Tym razem zebrano szeroko komentowanych, niebojących się odważnych interpretacji klasyki, wielokrotnie nagradzanych twórców z tymi o uznanym powszechnie dorobku, pozostających od lat w czołówce polskich reżyserów. Do tych pierwszych bez wątpienia należy bohater ostatnich dni, Jan Klata, który dopiero co przegrał konkurs na dyrektora Starego Teatru w Krakowie z niemal anonimowym w środowisku Markiem Mikosem, kandydatem popartym przez przedstawicieli Ministerstwa Kultury, któremu podlega najważniejsza krakowska scena.

Premiera "Wesela" Stanisława Wyspiańskiego w jego reżyserii odbyła się w Starym Teatrze 12 maja. W Teatrze Wybrzeże spektakl, który krytyka już okrzyknęła jednym z najlepszych spektakli Klaty, zobaczymy dwukrotnie 29 czerwca na Dużej Scenie na zakończenie Wybrzeża Sztuki.

Wcześniej inny tekst Wyspiańskiego w swojej interpretacji - "Wyzwolenie" - zaprezentuje Krzysztof Garbaczewski, jeden z najodważniejszych inscenizatorów młodego pokolenia, lubiący kontrowersje i przeróżne rozwiązania multimedialne. W spektaklu warszawskiego STUDIO teatrgaleria Garbaczewski przenosi widzów "Wyzwolenia" do San Escobar, a monolog Konrada wypowie kobieta. Jak zauważa recenzent Witold Mrozek z "Gazety Wyborczej", "Garbaczewski zdaje się mówić, że aplikacja WYZWOLENIE jest z naszą współczesnością raczej niekompatybilna". Spektakl, którego premiera miała miejsce 12 marca 2017 roku, zostanie w Gdańsku pokazany 21 czerwca.

Na drugim biegunie umieścić można przedstawienie "Idiota" Fiodora Dostojewskiego w reżyserii Pawła Miśkiewicza z Teatru Narodowego w Warszawie (premiera w lutym 2017 roku). Arcydzieło XX-wiecznej literatury z doborową obsadą (Jan Frycz, Mariusz Benoit, Mariusz Bonaszewski, Wiktoria Gorodeckaja, Paweł Tomaszewski) zagrane zostanie dwukrotnie - 22 i 23 czerwca w Malarni Teatru Wybrzeże.

Szereg nagród (otrzymał m.in. główną nagrodę Międzynarodowego Festiwalu Boska Komedia w Krakowie) zebrał też głośny, intymny spektakl Michała Borczucha "Wszystko o mojej matce", który nawiązuje do filmu Pedro Almodóvara, ale jest inspirowany wspomnieniami reżysera Michała Borczucha i aktora spektaklu Krzysztofa Zarzeckiego na temat własnych matek, które zmarły na raka. Spektakl Teatru Łaźnia Nowa z Krakowa zagrany zostanie 25 czerwca na Dużej Scenie.

Nie można pominąć też teatru-instytucji - lubelskiego Teatru Provisorium, legendy polskiej alternatywy, która pod kierunkiem Janusza Opyńskiego bardzo dobrze radzi sobie również obecnie, należąc do najciekawszych zjawisk w polskim teatrze (podobnie jak Teatr Wierszalin). "Punkt zero: Łaskawe" - najnowsza produkcja Provisorium (premiera w lutym 2016 roku, w kwietniu dostał nagrodę główną szczecińskiego Festiwalu Kontrapunkt) to oparta na "Łaskawych" Jonathana Littella oraz "Życia i losu i wszystko płynie" Wasilija Grossmana historia kata, niemieckiego oficera, wykształconego Europejczyka, członka elitarnej grupy nazwanej "mistrzami śmierci", który brał czynny udział w Zagładzie Żydów i uwierzył w "sens swojej pracy". Spektakl pokazany zostanie 19 czerwca na Dużej Scenie.

Przegląd uzupełnią "Historia Jakuba" Tadeusza Słobodzianka w reż. Ondreja Spišáka z Teatru Dramatycznego w Warszawie (premiera - marzec 2017), "Sekretne życie Friedmanów" w reż. Marcina Wierzchowskiego z Teatru Ludowego w Krakowie (premiera - listopad 2016) i spektakl dyplomowy IV roku PWST w Krakowie - "Do dna" w reż. Ewy Kaim. Ten pierwszy to inspirowana faktami opowieść o Jakubie - księdzu i filozofie, który dowiaduje się, że nie jest tym, kim jest. Spektakl zobaczyć można 22 czerwca na Dużej Scenie. Z kolei spektakl Wierzchowskiego, inspirowany nominowanym do Oscara filmem Andrew Jareckiego "Capturing the Friedmans", zagrany zostanie dwukrotnie na głównej scenie Wybrzeża 14 czerwca. Z kolei w "Do dna" kończący naukę studenci przywoływać będą głosy pierwotności, co możliwe jest według twórców przestawienia tylko poprzez podążanie w kierunku dna. Po to, by dotrzeć do kodu DNA pieśni.

Bilety na wszystkie spektakle (poza "Idiotą" Teatru Narodowego i "Do dna" PWST w Krakowie) kosztować będą 80 zł (za bilet normalny) i 60 zł (ulgowy). Za wstęp na "Idiotę" trzeba zapłacić 130 zł (bilet normalny) i 110 zł (bilet ulgowy). Koszy biletów na "Do dna" to 50 zł (normalne) i 40 zł (ulgowe). Bilety balkon podczas spektakli granych na Dużej Scenie są proporcjonalnie tańsze o 10 zł od cen normalnych i ulgowych. Karnety na cały przegląd kosztują 420 zł (normalny) i 350 zł (ulgowy). Wejściówki (sprzedawane na wolne miejsca na pół godziny przed terminem spektaklu) to koszt 40 zł (z wyłączeniem "Idioty", na którego ewentualne wejściówki kosztować będą 70 zł).