Adwentyści Dnia Siódmego dają licencjat w 18 dni

Ekspresową naukę i zdobycie tytułu licencjata w niespełna 20 dni szkolnych, za 4,2 tys. zł oferuje Wyższa Szkoła Teologiczno-Humanistyczna z Podkowy Leśniej założona przez Kościół Adwentystów Dnia Siódmego. Szkoła właśnie zaczęła działalność w Trójmieście.



W budynku gdańskiego NOT-u przy ul. Rajskiej 6 zobacz na mapie Gdańska działa punkt konsultacyjny Wyższej Szkoły Teologiczno-Humanistycznej z Podkowy Leśnej, którą w 1926 r. założył Kościół Adwentystów Dnia Siódmego. W ostatnią niedzielę ruszyły zajęcia na pierwszym otwartym w Trójmieście kierunku tej uczelni - promocji zdrowia. W ciągu roku mają przybyć kolejne.

I nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie ekspresowy czas, w jakim uczelnia nadaje tytuł licencjata. Choć studia w WSTH trwają rok, zajęcia odbywają się przez... dwa dni w miesiącu, co przy dziewięciomiesięcznym trybie kształcenia daje ledwie... 18 dni zajęć. Uczelnia jednak nazywa to "indywidualnym tokiem nauczania" i dodaje, że tyle dni wystarczy, bo większość materiałów dla studentów jest zamieszczana na stronie internetowej.

Tymczasem według nowelizowanej niedawno ustawy prawo o szkolnictwie wyższym tytuł licencjata można uzyskać po trzech latach nauki. W art. 166 pkt.1, czytamy: "Studia licencjackie trwają co najmniej sześć semestrów(...)".

Dlatego, żeby roczny licencjat na WSTH był jako tako zgodny z prawem, uczelnia wymaga, by jej studenci mieli już skończoną dwuletnią szkołę policealną lub przynajmniej zaliczony drugi rok studiów związanych z kierunkiem "zdrowie". Związek może być jednak dość luźny...

- Może to być np. policealna szkoła kosmetyczna, albo coś w tym stylu - usłyszeliśmy dzwoniąc do punktu konsultacyjnego szkoły. - Mamy w grupie już kilka takich osób, mamy też panią z sanepidu. Wśród 30 osób mamy pełny przekrój wiekowy od 20 do 50 lat. To dobry sposób by podwyższyć kwalifikacje - przekonuje pracownica punktu.

Dlaczego takie działania szkoły nie powodują reakcji ministerstwa? Dlatego, że WSTH jest szkołą teologiczną, a więc wymyka się wszelkiej kontroli prawnej. Nie nadzoruje jej Polska Komisja Akredytacyjna, ani nawet Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Ministerstwo jednak szkołę zna i przyznaje, że ma z nią problemy.

- WSTH im. Michała Beliny-Czechowskiego w Podkowie Leśnej nie podlega przepisom ustawy o szkolnictwie wyższym, a w związku z powyższym także nadzorowi ministra - tłumaczy Marta Stefańczak z biura prasowego Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego. - Status szkoły reguluje ustawa o stosunku Państwa do Kościoła Adwentystów Dnia Siódmego w Rzeczypospolitej Polskiej. Zgodnie z tą ustawą uczelnia jest wyższą szkołą teologiczną uprawnioną do nadawania tytułu zawodowego licencjata teologii adwentystycznej, równoważnego z tytułem zawodowym licencjata nadawanym przez państwowe szkoły wyższe.

Mimo ewidentnego naginania prawa, resort pozostaje bezsilny. - MNiSW nie posiada instrumentów prawnych pozwalających na kontrolowanie spełniania przez uczelnie wyznaniowe warunków dotyczących standardów kształcenia. Należy jednakże podkreślić, że obowiązujące w obszarze szkolnictwa wyższego przepisy nie przewidują możliwości wliczania do okresu studiów nauki w szkole policealnej (pomaturalnej). Studia pierwszego stopnia obejmują co najmniej sześć semestrów zajęć dydaktycznych, a tytuł zawodowy licencjata można uzyskać jedynie w przypadku ukończenia całego cyklu studiów wyższych, tzn. od przyjęcia na pierwszy rok studiów, aż do obrony pracy dyplomowej - dodaje Marta Stefańczak.

MNiSW interweniowało już w sprawie ekspresowego licencjatu w WSTH u założyciela szkoły, czyli w Kościele Adwentystów Dnia Siódmego w Polsce. Na razie jednak nie przyniosło to skutku.
Ankieta: Czy skorzystał(a)byś z oferty szkoły wyższej oferującej tytuł licencjata lub magistra w ekspresowym tempie?
22%

tak, nawet jeśli uczelnia działa na granicy prawa

5%

raczej tak, i nie interesuje mnie czy robi to legalnie czy nie

73%

nie, bo potem taki dyplom może być nic nie wart, a pieniędzy mi nikt nie zwrócii

łącznie głosów: 1088

autor