Ok. godz. 19 zakończył się protest przeciwko podpisanej przez Polskę umowy ACTA. Część manifestantów pojechała do Sopotu SKM, a ok. 100 demonstrantów poszło tam al. Zwycięstwa i ul. Grunwaldzką. Do domu, w którym mieszka Donald Tusk, dotarła niewielka cześć protestujących. Po chwili rozeszli się.
Aktualizacja 21:46. - W Sopocie na plac przed domem, w którym mieszka Donald Tusk, dotarła nieliczna grupa protestujących. Zostali wezwani do rozejścia się. Uczestnicy wykonali polecenie funkcjonariuszy. Policja powoli przygotowuje się do opuszczenia placu - mówi st. sierż. Karina Kamińska.
Aktualizacja 21:16. - Do Sopotu zmierzały dwie grupy protestujących. Pierwsza z nich, która przyjechała kolejką SKM, została wezwana do rozwiązania zgromadzenia. Kilka osób zostało wylegitymowanych. Ci uczestnicy rozeszli się. Czekamy teraz na drugą grupę, która zmierza do Sopotu z Gdańska piechotą - mówi st. sierż. Karina Kamińska z Komendy Miejskiej Policji w Sopocie.
Aktualizacja 21:04. Przed domem premiera w Sopocie nie ma jeszcze demonstrantów. Są tam za to oddziały prewencji Policji.
Przez godzinę przeciwnicy podpisanej przez Polskę umowy ACTA demonstrowali przed Urzędem Wojewódzkim w Gdańsku. Policja szacuje, że udział wzięło ok. 400 osób, sami organizatorzy mówią o liczbie zbliżonej do 1000 osób.
Po zakończeniu protestu, ok. godz. 19, jego uczestnicy postanowili wyruszyć w kierunku Sopotu główną arterią Gdańska. Spod Urzędu Wojewódzkiego doszli do centrum Gdańska ulicą Okopową, blokując ruch samochodów.
- W pobliżu Placu Zebrań Ludowych zostali zmuszeni do zejścia z jezdni na chodnik. Dalej protestujący poruszają się chodnikiem. We Wrzeszczu część uczestników postanowiła pojechać w kierunku Sopotu kolejką SKM - tłumaczy Magdalena Michalewska, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku.
- Póki co żaden z uczestników nie został zatrzymany. Cały czas eskortujemy ulicami Gdańska grupę ok. 80 osób, zmierzających prawdopodobnie przed dom Donalda Tuska - dodaje rzecznik.
Przeciw podpisaniu umowy ACTA, w zeszłym tygodniu, protestowano już w Gdyni. Na środowej manifestacji, która doszła aż pod sopocki dom premiera Donalda Tuska, pojawiło się około tysiąca osób.
Zobacz opinie (503)
dodaj opinię


