podziel się na Facebooku

W Stoczni Gdańskiej debatowali o ACTA

6

zrzut z inernetowej relacji z wp.pl

W sali BHP Stoczni Gdańskiej odbyła się debata poświęcona umowie ACTA. Wzięli w niej udział przedstawiciele rządu, prawnicy, oraz działacze ruchu Anty-ACTA, w tym inicjatorzy zbierania podpisów za rozpisaniem referendum w sprawie odrzucenia umowy.


Debatę otworzył prezydent Gdańska Paweł Adamowicz. - Czas, by debata trwająca na ulicy od kilku tygodni przerodziła się w debatę, która w tej sali odbyła się 32 lata temu, w Sierpniu 80 roku - mówił prezydent Gdańska.
Do wyjątkowości miejsca, w którym odbywa się spotkanie nawiązywał już wcześniej pomysłodawca spotkania, Radomir Szumełda. - To nie był przypadek, że wybraliśmy tę salę. Dziś otwieramy nowy rozdział dyskusji, o tym jak mówić o wolności, o prawach autorskich. Być może utworzymy dziś kartę praw podstawowych w Internecie.
Debata odbyła się dzień po tym, jak premier Donald Tusk ogłosił, że zawiesza ratyfikację ACTA. Zapowiedział też, że nie będzie forsował rozwiązań prawnych w kwestii praw autorskich w Internecie.
- Podzielam opinie tych, którzy od początku twierdzili, że konsultacje w sprawie ACTA nie były pełne - przyznał w piątek premier. Dodał, że jest rozgoryczony postępowaniem swoich ministrów i urzędników, którzy nie przeprowadzili szerokich konsultacji społecznych na temat rozwiązań przewidywanych w umowie ACTA.
Wielu komentatorów krytykuje jednak woltę Tuska, jako nie posiadającą znaczenia prawnego.
Autor bardzo znaczącego bloga o relacjach prawa i Internetu Piotr "Vagla" Waglowski tak to skomentował: - Składając podpis pod umową międzynarodową, rząd RP przyjął zobowiązanie i ono ma wpływ na to, co Polska będzie mogła lub czego nie będzie mogła w takim stanie rzeczy zrobić.
Podobnie ocenia sprawę Piotr Schramm, ekspert prawa międzynarodowego. - Jeśli nawet Polska nie ratyfikuje ACTA, a zrobi to Parlament Europejski, wtedy i tak umowa będzie nas obowiązywać - stwierdził Schramm w rozmowie z TVN 24.
Debatę w Sali BHP Stoczni Gdańskiej możesz śledzić tutaj
Wśród uczestników gdańskiej debaty byli m.in. Michał Boni - minister administracji i cyfryzacji, Wojciech Wiewiórowski - Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych, Marek Kinstler, Tomasz Pietruszka i Kuba Bartusiak - studenci, inicjatorzy akcji zbierania podpisów pod wnioskiem o referendum w sprawie ACTA, Marek Frąckowiak - zastępca Dyrektora Generalnego Izby Wydawców Prasy, dr Maciej Barczewski z w Katedry Prawa Międzynarodowego Publicznego UG.