stat

Gwiazdorski jubileusz Przemka Szalińskiego

5 lutego 2017, 8:00
Ewa Palińska

Zobacz naszą relację z koncertu "Przemek dzieciom"


W sobotni wieczór na Scenie Teatralnej NOT odbył się koncert charytatywny z okazji jubileuszu działalności Przemka Szalińskiego, który od dziesięciu lat, organizując spotkania z gwiazdami, pomaga najbardziej potrzebującym dzieciom z Trójmiasta. Podczas blisko czterogodzinnej imprezy wystąpili między innymi Andrzej Seweryn, Janusz Panasewicz, Mateusz Damięcki i Grażyna Wolszczak, kultowy duet prezenterów - Zygmunt Chajzer i Roman Czejarek, a licytacje poprowadził Krzysztof Skiba.



Przemek Szaliński pomaga chorym i potrzebującym dzieciom od 13. roku życia. Przez dziesięć lat działalności zebrał środki na sfinansowanie znacznej ilości sprzętu rehabilitacyjnego, wyjazdów na turnusy rehabilitacyjne, a także wyremontowanie mieszkań i przystosowanie ich do potrzeb chorych dzieci. W sierpniu 2016 roku założył fundację Przemek Dzieciom.

Do pomocy Szaliński zachęcił gwiazdy i zapewnia, że przez cały okres jego działalności nikt za swój występ nie zażądał ani złotówki. Sami artyści natomiast obiecują, że pomagać będą nadal, ponieważ cel jest szczytny, a spotkania z fanami, jakie od lat organizuje im Przemek, są dla nich czystą przyjemnością.

Program sobotniego jubileuszu wypełniły występy artystów, którzy współpracują z Przemkiem Szalińskim od dłuższego czasu. Ci, którzy wsparli go swoją obecnością co najmniej trzeci raz, otrzymali pamiątkową statuetkę. Najbardziej zaprawiony w boju okazał się Mateusz Damięcki, dla którego Przemek wprowadził nowe odznaczenie - unikatowy szalik oraz tytuł honorowego członka fundacji Przemek Dzieciom.

Koncert poprowadzili kultowi prezenterzy Polskiego Radia - Zygmunt Chajzer i Roman Czejarek. Przemek Szaliński nie oddał im jednak pałeczki pierwszeństwa i niczym host na oscarowej gali, wcielił się w rolę wodzireja. Wieczór rozpoczął piosenką z własnym, okolicznościowym tekstem i nie był to jedyny jego popis wokalny tego wieczoru. Jubilat chętnie włączał się również do śpiewania piosenek wykonywanych przez zaproszonych gości.

Jako pierwsi z gości zaprezentowali się panowie z Homo-Homini. Po nich na scenie pojawili się m.in. Grażyna Wolszczak, Mateusz Damięcki, idol naszych babć - Edward Hulewicz, swoje największe przeboje przypomnieli Andrzej Rybiński i Janusz Panasewicz, a Andrzej Seweryn odegrał fragment z "Jak wam się podoba" Williama Szekspira.

W trakcie koncertu odbył się również szereg licytacji prowadzonych przez Krzysztofa Skibę. Pod młotek trafiły m.in. kalendarz ze zdjęciami Kuby Błaszczykowskiego z autografem piłkarza, koszulka Roberta Lewandowskiego, kask inżyniera Karwowskiego z podpisem Andrzeja Kopiczyńskiego, film "Katyń" (płyta z książką) z autografem Andrzeja Wajdy, czy biografia Lecha Wałęsy. Największą furorę zrobił jednak plakat z pierwszego zjazdu Solidarności z autografem obecnej na sali Henryki Krzywonos-Strycharskiej, który po zaciętej walce osiągnął cenę 3,2 tys. zł.

Poziom artystyczny, może poza nielicznymi wyjątkami (genialna prezentacja Andrzeja Seweryna), nie był najwyższych lotów, a jednak na widowni, od pierwszej chwili, emocje sięgały zenitu. Publiczność bawiła się, tańczyła, klaskała, śpiewała - jak na dobrej imprezie. Tak więc cel, jaki od dekady stawia sobie Przemek Szaliński, został osiągnięty - ludzie wyszli zachwyceni, a pieniądze dla potrzebujących dzieci zostały zebrane.