stat

Lewandowski zamierza pomóc Lechii

Inauguracja ekstraklasy znów w Płocku

14 lipca 2017, 9:30
Marcin Dajos

Lechia Gdańsk

Tak jak przed rokiem mecz Wisła Płock - Lechia Gdańsk otworzy rozgrywki w ekstraklasie. O ile może powtórzyć się początek, gdyż pierwszą bramkę sezonu strzelił wówczas Marco Paixao to już później trzeba zmienić scenariusz. Biało-zieloni wszak przegrali 1:2. O lepsze wyniki mają zadbać m.in. nowi piłkarze. - Wydaje mi się, że pokazałem, iż szybko się uczę i mogę pomóc drużynie - ocenia jeden z nich. Mateusz Lewandowski w sparingach zdobył dwa gole, ale to nie oznacza, że zdobył miejsce w podstawowym składzie. Początek gry w piątek o godzinie 18.



LECHIA GOTOWA NA GRĘ W PŁOCKU BEZ KILKU WAŻNYCH PIŁKARZY

Relacja LIVE
0:2
Wisła
Płock
LECHIA
Gdańsk

14 lipca 2017, godz. 18:00  zobacz relację LIVE!


Typowanie meczu - zakończone

14 lipca 2017 , godz. 18:00

Wartość: 3 pkt.

Wisła Płock

Tak typowano:

646 typowań


MAK WYPOŻYCZONY DO ŚLĄSKA, JANICKI CZEKA NA RUCH LECHA

Marcin Dajos: Tuż przed rozpoczęciem sezonu ekstraklasy 2017/2018 liczy pan, że będzie on przełomowy i uda się stać jedną ze znaczących postaci tak w Lechii, jak i w całej ekstraklasie?

Mateusz Lewandowski: Wydaje mi się, że ostatni pobyt we Wrocławiu dał mi dużo. Zagrałem w większości meczów, które były w kalendarzu. Na pewno odzyskałem formę fizyczną. Dlatego też jestem pełen optymizmu przed nowym sezonem.

Jest pan lewym obrońcą, więc gdzie widzi się pan w systemie Lechii, z trzema piłkarzami w bloku defensywnym i z wahadłowym?

Moją docelową pozycją w ustawieniu trenera Piotra Nowaka jest właśnie wahadłowy. Wcześniej grałem we Włoszech i także występowałem w takiej roli. To nie jest dla mnie nic nowego. Mam nadzieję, że będę dostawał szanse i zdołam je wykorzystać.

W OSTATNIM MECZU SPARINGOWYM LECHIA WYGRAŁA 3:2, A LEWANDOWSKI STRZELIŁ KOLEJNĄ BRAMKĘ

W grę wchodzą występu tylko na lewej stronie, czy może pan występować także na prawej?

Nie ma problemu, aby występował także na prawej obronie i schodził z niej do środkowa pola na strzał z lewej nogi.

Pozycja wahadłowego daje możliwość lepszego pokazania się na tle zespołu, chociażby przez strzelanie bramek, jak to był w sparingach?

Wydaje mi się, że tak. Ta pozycja jest dużo bardziej ofensywna niż w bloku defensywnym czteroosobowym. Tak na prawdę większość trenerów skupia się na tym, żeby obrońca przede wszystkim bronił, a to co zrobi z przodu, to na jego plus. Wydaje mi się, że dzięki bardziej ofensywnemu podejściu trenera Nowaka, będą mógł lepiej zaprezentować swoje umiejętności. A bramki ucieszą znacznie bardziej, jeśli padną w meczach o stawkę.

Czy w przypadku pauzy Jakuba Wawrzyniaka będzie pan w stanie odnaleźć się w trzyosobowym bloku obrony?

Grałem na stoperze w bloku defensywnym złożonym z czterech piłkarzy więc nie będzie to stanowić problemu. Dla mnie przede wszystkim liczy się granie. Tak jak powiedział trener, dla piłkarza to jest coś, do czego musi dążyć z oczywistych względów. Dlatego nie liczy się, na jakiej pozycji, chce po prostu grać, pomagać drużynie i chce coś osiągnąć.

Po okresie przygotowawczym dalej uważa pan, że Lechia jest miejscem, gdzie można zrobić ważny krok w karierze?

Oczywiście najważniejszy jest mecz, ale trening to czas, gdzie najwięcej można podpatrywać i uczyć się od doświadczonych zawodników. A takich w Lechii jest wielu. To daje możliwość podniesienia umiejętności i prawidłowego rozwoju piłkarskiego.

PIOTR NOWAK: BEZ MINIMALIZMU I ZABEZPIECZANIA

Tak Lechia zaprezentowała się kibicom na Ołowiance.


MELANIUK: NEGOCJUJEMY Z PIŁKARZAMI OFENSYWNYMI

Elastyczne przechodzenie pomiędzy systemami gry. O tym trener Nowak mówi niemal bez przerwy i zwraca uwagę, że piłkarze cały czas się tego uczą. Czy z perspektywy nowego piłkarza w kadrze Lechii, jest to trudne do opanowania?

Na pewno jest to niecodzienna sytuacja dla piłkarza. Nie ma wielu trenerów, którzy preferują takie granie. Zazwyczaj stosują kanony taktyczne 4-5-1 czy 4-4-2, a piłkarze są ich wyuczeni na pamięć. A tutaj trzeba reagować na to, co się dzieje na boisku i umieć się przestawić. Co do opanowania tych systemów, decyduje kwestia indywidualna. Jeden zawodnik nauczy się tego szybciej, drugi wolniej.

A panu już udało się tego nauczyć?

Już we Włoszech grałem w wielu systemach, dlatego nie jest to dla mnie nic nowego. Wydaje mi się, że pokazałem na obozie i na treningach, że szybko się uczę i mogę pomóc drużynie.

Trener dalej przerywa gry wewnętrzne, aby dopracowywać ustawienia?

Były takie momenty podczas treningów, ale nie wydaje mi się, aby było tego bardzo dużo. W końcu na tym polega praca trenera, żeby z każdym dniem udoskonalać nawet to, co funkcjonuje dobrze. I tak też jest u nas.

Co udało się przywieźć do polski z ligi włoskiej?

Była to dla mnie piłkarska lekcje. Wyniosłem z niej dużo pokory. W drugim półroczu byłem odstawiony od składu i nieco gotowałem się, że nie gram. Nie wydaje mi się, abym zasłużył na brak choćby minuty na boisku. Na pewno też wyniosłem dużo aspektów defensywnych, ponieważ włosi bazują na nich.

Brak pauzującego za czerwoną kartkę Sławomira Peszki otwiera panu drzwi do podstawowej "11" przed meczem z Wisłą Płock?

Na razie nie wiem, jak trener do tego podchodzi. Jeszcze nie zdradził nam składu. Niektórzy szkoleniowcy mówią jaki będzie skład dzień przed meczem, inny godzinę przed spotkaniem. Zobaczymy jak to będzie teraz. Ja zrobiłem wszystko, aby udowodnić trenerowi swoją wartość. Teraz pozostaje pokazać to w lidze.

Jakie są cele Lechii na nowy sezon?

Tak jak trener wspomniał, chcemy być na miejscu, które da grę w europejskich pucharach. Wiemy, o co gramy w nowym sezonie oraz to, jak musimy się prezentować, aby to osiągnąć.

SŁAWOMIR PESZKO: 33 MECZE ABY POJECHAĆ DO ROSJI



RUCHY KADROWE LECHII GDAŃSK PRZED SEZONEM 2017/18
Przyszli: Florian Schikowski (pozycja pomocnik, ostatni klub Borussia Moenchengladbach, Niemcy, kontrakt w Lechii do 30.06.2020), Michał Nalepa (obrońca, Ferencvarosi Budapeszt, Węgry, 30.06.2021), Mateusz Matras (pomocnik, Pogoń Szczecin, 30.06.2021), Mateusz Lewandowski (obrońca, Pogoń Szczecin, wiosną na wypożyczeniu w Śląsku Wrocław, 30.06.2020) - wszyscy wolne transfery, Aleksandar Kovacević (narodowość Serbia, pomocnik, Śląsk Wrocław, 30.06.2018), Damian Podleśny (bramkarz, Wigry Suwałki, 30.06.2019), Daniel Łukasik (pomocnik, SV Sandhausen, Niemcy) - wszyscy po wypożyczeniach

Może przyjść: Patryk Lipski (pomocnik, Ruch Chorzów) - wolny transfer

Odeszli: Michał Mak (pomocnik, Śląsk Wrocław, wypożyczenie na sezon 2017/18 z opcją pierwokupu), Ariel Borysiuk (pomocnik, Queens Park Rangers, Anglia, powrót po wypożyczeniu), Gerson (Brazylia/Hiszpania, obrońca, Gangwon FC, po wypożyczeniu do Górnika Łęczna, wypożyczenie Gangwon FC, Korea Południowa, do 31.12.2017), Adam Dźwigała (pomocnik, Wisła Płock, po wypożyczeniu do Górnika Łęczna i następnie rozwiązaniu kontraktu za porozumieniem stron, wolny transfer), Piotr Wiśniewski (pomocnik, koniec kariery, asystent pierwszego trenera Lechii), Mateusz Bąk (bramkarz, koniec kariery, trener bramkarzy w Akademii Piłkarskiej Lechii), Simeon Sławczew (pomocnik, Sporting Lizbona, Portugalia, koniec wypożyczenia), Maciej Makuszewski (pomocnik, Lech Poznań, transfer definitywny po wypożyczeniu), Michał Chrapek (pomocnik, Śląsk Wrocław), wolny transfer, Bartłomiej Pawłowski (pomocnik, Zagłębie Lubin, wolny transfer), Denis Perger (Słowenia, obrońca, koniec kontraktu), Gino van Kessel (Curacao, napastnik, Slavia Praga, Czechy, koniec wypożyczenia), Przemysław Macierzyński (napastnik, ostatnio na wypożyczeniu w Benfice Lizbona, koniec kontraktu), Martin Kobylański (pomocnik, Preussen Muenster, wolny transfer), Vanja Milinković-Savić (Serbia, bramkarz, AC Torino, Włochy, transfer definitywny)

Mogą odejść: Rafał Janicki (obrońca, Lech Poznań) - na wypożyczenie, Daniel Mikołajewski (pomocnik, po wypożyczeniu do GKS Tychy, testy w Stomilu Olsztyn), Lukas Haraslin (Słowacja, pomocnik, Dijon, Francja), Rafał Wolski (pomocnik, Legia Warszawa), Dusan Kuciak (Słowacja, bramkarz, PAOK Salonik, Grecja)

AKTUALNA KADRA LECHII GDAŃSK