stat

Konserwator mówi "tak" koncepcji Targu Siennego i Rakowego

29 grudnia 2011 (artykuł sprzed 6 lat)
Katarzyna Moritz

Wojewódzki konserwator zabytków wydał wreszcie pozytywną opinię w sprawie koncepcji zagospodarowania Targu Siennego i Rakowego. Tym samym zniknęła jedna z przeszkód do zawiązania spółki miasta z holenderską spółką Multi Development. Nastąpi to jednak dopiero po porozumieniu z PKP.



Pomorski konserwator po wielu spotkaniach z przedstawicielami Multi Development w czwartek ostatecznie zaakceptował koncepcję urbanistyczno-architektoniczną na zagospodarowanie Targów Siennego i Rakowego w Gdańsku. Konserwator odrzucał wcześniejsze opracowania, w tym przedstawione mu w czerwcu i na początku listopada. Nowa koncepcja tego terenu wpłynęła 20 grudnia.

Na co zgodził się konserwator?

Nowością jest to, że część placu po przeciwnej stronie Bramy Wyżynnej będzie mogła znajdować się w zagłębieniu, a nad nim, w osi Bramy Wyżynnej, pojawi się kładka dla pieszych.

Ponadto kanał Raduni na odcinku między ul. Armii Krajowej, a drzewem, pomnikiem przyrody na wysokości dawnej Gildii będzie mógł mieć nakrycie na wysokości około 27 metrów. Pierwotnie na nakrycie dachem kanału konserwator w ogóle się nie zgadzał. Jeszcze w listopadzie po zgodzie generalnego konserwatora zabytków wysokość ta wynosiła 18, teraz wzrasta prawie o 10 m.

Zabudowa wzdłuż nakrytego odcinka kanału Raduni wraz z jego skarpami musi być oddalona od siebie o 22 metry. W pasie, na krawędzi skarpy kanału mają powstać nasadzenia roślin i drzew rodzimych gatunków.

W nowej zabudowie zostanie stworzone otwarcie widokowe z ul. Rogaczewskiego na ul. Bogusławskiego, tak by umożliwić widok na budowany obecnie Teatr Elżbietański. Otwarcie widokowe znajdzie się w ciągu dawnej i nieistniejącej już ulicy Sandgrubbe.

Ponadto nad kanałem Raduni będą mogły znajdować się mosty piesze. Budynki Wojewódzkiej i Miejskiej Biblioteki Publicznej oraz Poczty Polskiej wraz z pobliskim parkiem, Mostkiem Rakowym i całym układem komunikacyjnym mogą być poddawane jedynie zabiegom rewitalizacyjnym, konserwatorskim.

Spółka miasta i Holendrów na inwestycję o wartości 800 mln zł, miała być zawiązana do końca tego roku. Jednak moment ten ciągle się wydłuża. Problemem jest ciągle zawarcie umowy Holendrów z PKP PLK Muszą się porozumieć m.in. w kwestii przykrycia betonową płytą o powierzchni 2,5 ha wykopu, którym biegną tory kolejowe wzdłuż ul. 3 Maja.

Gdy już jednak spółka miasta i Holendrów zostanie zawiązana, od razu będzie mieć pełne ręce roboty. Najpierw zacznie powstawać infrastruktura. Po pierwsze betonowa płyta o powierzchni 2,5 ha, która przykryje wykop, jakim biegną tory kolejowe wzdłuż ul. 3 Maja. Po drugie tunel pod Huciskiem, którym pobiegnie nowa ulica Podwale Grodzkie, łącząca okolice dworca PKP Gdańsk Główny, projektowaną stację SKM Gdańsk Śródmieście (budowana kosztem 80 mln zł z pieniędzy SKM) z ulicą Toruńskązobacz na mapie Gdańska. Po trzecie dodatkowe pasy na wiadukcie w ciągu Armii Krajowej, który w tym miejscuzobacz na mapie Gdańska zmieni się w węzeł komunikacyjny.

Dopiero potem przyjdzie czas na komercyjne budynki, które będą musiały "zarobić" na część infrastrukturalną inwestycji. Na 36,5 tys. m kw. kwitnąć ma handel, 26 tys. m kw. zająć mają biura. Rozrywka, w tym kino, mają zająć ponad 5,5 tys. m kw. powierzchni, a parkingi prawie 28 tys. m kw. Wraz z drogami wewnętrznymi ciągami spacerowymi ma tu powstać ok. 100 tys. m kw. powierzchni.

Na spółce z Holendrami miasto zyska dla siebie jeszcze jeden obiekt. Przy kanale Raduni, w północnej części zabudowywanej działki, odbudowany zostanie tzw. Kunszt Wodny, który działał w tym miejscu zobacz na mapie Gdańska do lat 70. XIX wieku. W zrekonstruowanym budynku o powierzchni 2,4 tys. m kw. powstanie miejskie Centrum Dziedzictwa Historycznego.

Zabudowa Targu Siennego ma potrwać ok. 5 lat i w zależności od tego, kiedy się rozpocznie, powinna zakończyć się w 2017 lub 2018 roku.