stat

Kto uszkodził elewację Sądu Okręgowego w Gdańsku?

29 lipca 2017, 9:00
Rafał Borowski

Elewacja Sądu Okręgowego w Gdańsku przy ul. Nowe Ogrody 30/34 zobacz na mapie Gdańska została kilka dni temu okopcona i wyszczerbiona. Czy do uszkodzenia przyczyniły się świece i znicze, pozostawione przez uczestników protestów w sprawie sądownictwa? Ich organizatorzy odpierają ten zarzut, a sprawę bada prokuratura.



W poniedziałek 24 lipca, tuż po godz. 3 w nocy, policja została powiadomiona przez mieszkańca o zniszczeniu fragmentu elewacji Sądu Okręgowego w Gdańsku, który figuruje w rejestrze zabytków nieruchomych województwa pomorskiego. Po lewej stronie od wejścia do budynku tynk został osmolony i popękał.

Sprawa w prokuraturze


Kilka godzin wcześniej przed sądem odbywała się kolejna odsłona protestów w sprawie reformy sądownictwa. Uczestnicy pozostawili na niemal całej długości budynku od strony ul. Nowe Ogrody znicze i świece. Na razie nie wiadomo, czy to one przyczyniły się do uszkodzenia budynku.

Policjanci przekazali sprawę do prokuratury, która zajmuje się już ustalaniem tożsamości ewentualnego sprawcy.

- Na podstawie Ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami prokuratura wszczęła w czwartek postępowanie prowadzone w kierunku nieumyślnego uszkodzenia elewacji sądu. Sprawcy grożą za to dwa lata więzienia, grzywna lub ograniczenie wolności - informuje prok. Grażyna Wawryniuk, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.
Nie wiadomo jeszcze, ile wyniesie koszt naprawy fragmentu zniszczonej fasady ani kiedy rozpocznie się jej remont. Władze Sądu Okręgowego w Gdańsku wciąż czekają na wytyczne konserwatora zabytków.

- Budynek jest pod ochroną konserwatora zabytków. Czekamy na wytyczne dotyczące sposobu usunięcia uszkodzenia - zwróciliśmy się o taką opinię. Wówczas będzie możliwe sporządzenie wstępnego kosztorysu. Szkoda zostanie zgłoszona ubezpieczycielowi i wtedy zapewne zostanie dokonana dokładna wycena. Zatem obecnie trudno jest ocenić realną wysokość szkody i termin usunięcia - mówi sędzia Tomasz Adamski, rzecznik prasowy ds. karnych Sądu Okręgowego w Gdańsku.
Demonstrujący zapewniają o ostrożności


Organizatorzy protestów już teraz próbują odsunąć od siebie podejrzenia. Michał Szulc z Komitetu Obrony Demokracji Region Pomorski - jeden ze współorganizatorów protestów przed gdańskim Sądem Okręgowym - przesłał trójmiejskim dziennikarzom oświadczenie dotyczące uszkodzenia elewacji.

Zapewnia w nim, że podczas ustawiania świec i zniczy na ul. Nowe Ogrody zostały zachowane względy bezpieczeństwa. Zapalone świece i znicze zostały ustawione w odległości ok. metra od elewacji, a pod nimi umieszczono osłonę z aluminiowej folii.

- Zgromadzenia były rozwiązywane ok. godz. 22:30. Bardzo dbaliśmy o to, by nasze protesty były bezpieczne dla uczestników i odbywały się zgodnie z ustawą o zgromadzeniach. W trakcie zgromadzeń dbaliśmy m.in. o to, by w żaden sposób nie ubrudzić elewacji budynku Sądu - znicze stawiane były w odległości ok. metra od budynku na folii aluminiowej. Ponieważ jak wiemy, elewacja została zabrudzona i uszkodzona skontaktowaliśmy się z konserwatorem zabytków oraz administracją budynku sądu, by jak najszybciej dokonać oczyszczenia elewacji i niezbędnych napraw - czytamy w nadesłanym oświadczeniu.
Czy brałe(a)ś udział w protestach ws. reformy sądownictwa?
16%

tak, wielokrotnie byłem na nich obecny(a)

6%

tak, ale byłem tylko na jednym proteście

10%

jeszcze nie, ale zamierzam wziąć udział w kolejnych akcjach

68%

nie, nie brałem i nie będę brał(a) udziału w tych manifestacjach

łącznie głosów: 1617