stat

Nie będzie osobnej ścieżki dla biegaczy przy bulwarze

18 czerwca 2016 (artykuł sprzed 1 roku)
Patryk Szczerba

Na gdyńskim bulwarze Nadmorskim zobacz na mapie Gdyni i w okolicach można spotkać spacerowiczów, rowerzystów i rolkarzy. Sporo osób też biega. Unikający betonu muszą zadowolić się wydeptaną ścieżką na trawniku. Gdy pytają o stworzenie dodatkowej trasy, urzędnicy odpowiadają, że poszłyby za tym zbyt duże zmiany w infrastrukturze promenady.



Kilkanaście dni temu pisaliśmy o przymiarkach do remontu części spacerowej bulwaru. Gdynia chce zlecić remont fragmentów w ramach próbnych prac, by sprawdzić, w jaki sposób docelowo wyremontować promenadę. Konkretów jednak w tym względzie - póki co - próżno szukać. Spacerowicze będą jeszcze więc prawdopodobnie przez kilka lat musieli zadowolić się obecnym wyglądem bulwaru.

Coraz ciaśniej

Jego otoczenie w dużej części wykorzystywane jest z kolei jako teren rekreacyjny. A że coraz więcej osób wybiera aktywność fizyczną, przy bulwarze powoli robi się za ciasno dla uprawiających różne sporty.

W 2011 roku powstawała osobna, oddzielona droga rowerowa. Przy bulwarze znajduje się też plac zabaw, siłownia oraz urządzenia do street workoutu. Brakuje osobnego miejsca dla biegających. W efekcie ci ostatni bywają traktowani jak intruzi.

Ci, którzy nie chcą biegać po betonie, wybierają trawnik, przemieszczając się przy krawężniku i zadeptując zieleń albo próbują korzystać z drogi rowerowej, co z kolei wywołuje nerwowość u cyklistów i rolkarzy.

- Rozwiązaniem mogłaby być osobna specjalna trasa dla biegaczy, współdzielona z istniejącą, po której przemieszczają się rowerzyści. Widać utrzymujące się zainteresowanie bieganiem w Gdyni, imprez jest coraz więcej, zatem specjalna trasa dla biegających mogłaby być ciekawym i nowatorskim rozwiązaniem - mówi Mirosława Król, radna Platformy Obywatelskiej
Były przymiarki

Jak się okazuje, takie rozwiązanie było rozważane przez Gdyńskie Centrum Sportu dwa lata temu, ale okazało się niemożliwe do zrealizowania i to z kilku powodów.

- Przede wszystkim, w przypadku przeprowadzenia inwestycji konieczna byłaby ingerencja w infrastrukturę ciągu spacerowego, likwidacji odcinków łączników ścieżki rowerowej i ciągu pieszego, na terenie których znajdują się obecnie np. ławki - wyjaśnia Jerzy Zając, dyrektor Urzędu Miasta w odpowiedzi na interpelację radnej.
Zdaniem urzędników, problemem są także tereny zielone, które uległyby zniszczeniu, w tym pamiątkowe drzewa w pasie trawnika, o czym przypominało Biuro Ogrodnika Miasta. Co więcej, trzeba byłoby przemieścić istniejące skrzynki elektryczne.

- Alternatywą byłoby wytyczenie ścieżki, która nie biegłaby w linii prostej, co jednak nie spełnia standardów technicznych, umożliwiających komfortowe korzystanie ze ścieżek dla biegaczy - dodaje Zając.
Zachęta do biegania w dzielnicach

Tymczasowo w grę nie wchodzą także inne lokalizacje. Przedstawiciele Gdyńskiego Centrum Sportu zachęcają przy okazji, by korzystać z istniejących ścieżek leśnych w dzielnicach, ale o stworzeniu osobnych miejsc ze specjalną nawierzchnią nikt nie myśli.

Niewykluczone, że z czasem miejsce do rekreacji, w tym specjalna droga dla biegaczy, zostanie utworzone przy bulwarze na Oksywiu zobacz na mapie Gdyni, ale miasto chce na razie m.in. sprawdzić popularność tego miejsca. Na początek mają pojawić się udogodnienia dla spacerowiczów - ławki i kosze na śmieci.
Czy ścieżka dla biegaczy przy bulwarze to dobry pomysł?
32%

tak, dzięki temu mogliby trenować i pozostaloby więcej miejsca dla innych

14%

raczej tak, choć nie wiem, czy nie jest tam za ciasno na kolejną infrastrukturę

16%

raczej nie, dobrze sobie radzą z tym co jest teraz

38%

nie, szkoda pieniędzy na dodatkowe udogodnienia

łącznie głosów: 906