stat

Zmiana rządowych planów w sprawie "ekspresówek" na Pomorzu

24 lutego 2017, 10:15
Maciej Naskręt

O rozpoczęciu prac nad koncepcją nowej drogi krajowej łączącej Gdynię z Władysławowem poinformował w czwartek w Sejmie wiceminister infrastruktury i budownictwa. Przyszłość Obwodnicy Metropolitalnej Trójmiasta i Trasy Kaszubskiej jest bardzo mglista.



Wreszcie ministerialni urzędnicy wypowiedzieli się w kwestii budowy dróg ekspresowych na Pomorzu. W czwartek w Sejmie wiceminister infrastruktury i budownictwa odpowiadał na pytania posłów w tej sprawie.

Zaskoczeniem było to, że poinformował o rozpoczęciu prac nad koncepcją nowej drogi krajowej, łączącej Gdynię z Władysławowem. Projekt miałby rozładować korki, które - szczególnie latem - tworzą się na drodze wojewódzkiej w kierunku Półwyspu Helskiego.

- Podjęliśmy prace nad zupełnie nową koncepcją, która może rozwiązać bardzo dużo problemów komunikacyjnych aglomeracji trójmiejskiej, mianowicie chcemy pokazać nową drogę krajową, która będzie wychodziła z Gdyni, będzie obejmowała część tzw. Obwodnicy Północnej Aglomeracji Trójmiejskiej i następnie będzie szła na północ, do Władysławowa - zapowiedział w czwartek w Sejmie zastępca ministra infrastruktury i budownictwa, Jerzy Szmit.
Nowa droga zdaniem ministra rozwiązywałaby problemy, które występują dzisiaj na starej drodze krajowej nr 6, która przechodzi przez Rumię, Redę i dalej idzie do Władysławowa.

- Wspomniana droga jest wiecznie zablokowana, szczególnie w okresach wakacyjnych jest po prostu zupełnie już nieprzejezdna - zaznaczył zastępca ministra. - Niebawem będziemy mogli przedstawić to jako konkretne rozwiązania, które wejdą do realizacji - dodał.
Zwróćmy jednak uwagę, że jeżeli minister mówił o "rozpoczęciu prac nad koncepcją drogi", to oznacza, że powstanie ona nie wcześniej, niż za dziesięć lat. Co najmniej tyle czasu mija od powstania pomysłu budowy nowej drogi, poprzez jej zaprojektowanie, zdobycie dokumentacji niezbędnej do budowy, przeprowadzenie przetargów i samą budowę.

Ważna, ale blokowana Obwodnica Metropolitalna

Odpowiadając w czwartek na pytania posłów, wiceminister Szmit potwierdził, że na budowę całego pomorskiego odcinka drogi S6 (jej elementem jest Trasa Kaszubska) zabraknie środków w opracowywanym właśnie Krajowym Funduszu Drogowym. Jerzy Szmit poinformował, że wartość prac na odcinku S6 od Gdańska do Koszalina, wraz z Obwodnicą Metropolitalną Trójmiasta, została oszacowana na 7,7 mld zł.

- Budowa samej Obwodnicy Metropolitalnej Trójmiasta jest w pełni uzasadniona. Głęboko się zastanawialiśmy, czy nie ogłaszać przetargu na jej budowę, ale niestety okazało się, że została podważona decyzja środowiskowa i dzisiaj budować nie można - wyjaśnił Szmit.
Urzędnikom pozostaje czekać na rozstrzygnięcia sądu. Kwestie odwołania od decyzji środowiskowej dla Obwodnicy Metropolitalnej poruszyliśmy w miniony poniedziałek w osobnym artykule.

Według ministerialnych urzędników obwodnica została zgłoszona jako jedna z propozycji dofinansowania pozabudżetowego, czyli poza Krajowym Funduszem Drogowym. Z tego powodu o rozpoczęciu tej inwestycji zdecyduje Ministerstwo Rozwoju. Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa czeka na jego opinię w tej sprawie.

Ministerstwo: Trasa Kaszubska potrzebna, ale trwają analizy

Ministerstwo stoi na stanowisko, że drugim odcinkiem S6, który powinien powstać, jest trasa od Gdyni do okolic Lęborka.

- To jest rzecz, którą dzisiaj bardzo dogłębnie analizujemy i bardzo poważnie zastanawiamy się, czy nie spróbować jednak zapewnić finansowanie tego odcinka drogi S6" - mówił Szmit.
Wiadomo już na pewno, że najbliższym czasie nie rozpocznie się budowa ekspresówki z Lęborka do Słupska.

Budowa tej części drogi ze Szczecina do Trójmiasta, na odcinku od Sianowa, przez Słupsk i Lębork, miała się rozpocząć w 2018 r. Teraz wiadomo, że ekspresówką przez Słupsk pojedziemy nie szybciej niż po 2020 r.

Która droga powinna powstać w pierwszej kolejności?
27%

Trasa Kaszubska

46%

Obwodnica Metropolitalna

27%

OPAT i droga do Władysławowa

łącznie głosów: 2832