59. Bieg Westerplatte. Małżeństwo Głogowskich najlepsze

12 września 2021, 12:30
ras.
Zobacz wideo z 59. Biegu Westerplatte

59. Bieg Westerplatte zakończył się zwycięstwem Adama Głogowskiego, który dystans 10 km pokonał w czasie 31 minut i 58 sekund. Najszybsza wśród pań była jego żona Katarzyna Pobłocka-Głogowska (38 minut i 3 sekundy). Bieg rozgrywany w klasycznej formule po dwuletniej przerwie ukończyło 1260 osób. Ostatnia na mecie, ale pełna powodów do dumy, była 85-letnia biegaczka z Pabianic Janina Rosińska.





59. Bieg Westerplatte to powrót do klasycznej formuły sprzed pandemii. Tegoroczną edycję jednej z najstarszych ulicznych imprez biegowych w Polsce ukończyło 1260 osób.

W biegu, który stanowi symboliczną formę oddania czci bohaterskim żołnierzom, którzy bronili Westerplatte, dystans wynosił 10 km. Uczestniczy biegli trasą "od wojny do wolności", czyli spod pomnika upamiętniającego polskich Obrońców Wybrzeża Września 1939 roku pod Europejskie Centrum Solidarności.



Najszybsze okazało się małżeństwo. Zwyciężył wicemistrz Polski w półmaratonie Adam Głogowski. Pochodzący z Gdyni, były utytułowany triathlonista a obecnie biegacz długodystansowy UKS Ekonomik Maratończyk Lębork, pokonał trasę w czasie 31:58 wyprzedzając o 38 sekund Grzegorza Kujawskiego i o ponad 2 minuty, Holendra Doriana Horstena.

Z kolei Katarzyna Pobłocka-Głogowska, żona triumfatora, z czasem 38:04 była 22. w całej stawce a zarazem najszybsza wśród pań. Córka byłego mistrza Polski w maratonie Piotra Pobłockiego, a zarazem siostra świetnej biegaczki Kamili Pobłockiej o ponad minutę wyprzedziła Aleksandrę Baranowską-Trzasko (29. w klasyfikacji generalnej) o blisko 5 minut Katarzynę Butowską (78. w całej stawce) 42:18.

Przeczytaj zapowiedź 59. Biegu Westerplatte



Limit czasu ukończenia biegu wynosił 1:30. Zmieścili się z nim wszyscy, którzy ukończyli rywalizację za wyjątkiem Janiny Rosińskiej. 85-letnia biegaczka z Pabianic pokonała trasę w blisko 2 godziny, ale i tak zasłużyła na ogromne brawa. Była jedyną, która wystartowała w najwyższej wiekowo kategorii kobiet.

Na każdego z uczestników na mecie czekał pamiątkowy, odlewany medal z miejscem na wygrawerowanie osiągniętego wyniku.

Organizatorzy liczą na to, że w przyszłym roku będzie można wrócić do rozgrywania zawodów w jeszcze liczniejszym gronie. Obecna edycja była przygotowana na przyjęcie 1500 osób, gdy choćby jeszcze w 2019 roku, przed pandemią, frekwencja wynosiła ponad 3,5 tysiąca biegaczy.

ras.

Opinie wybrane


wszystkie opinie (64)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.