stat

Bieg na 10 km w europejskim wydaniu

7 maja 2016 (artykuł sprzed 3 lat)
Michał Jelionek
Bieg Europejski 2016

Blisko 4,5 tys. biegaczy pokonało 10-kilometrową trasę gdyńskiego Biegu Europejskiego. Na mecie jako pierwszy zameldował się faworyt biegu Tomasz Grycko z Władysławowa. Najszybszą kobietą okazała się gdańszczanka Marta Krawczyńska. Podczas sobotniego biegu zawodnikom mocno we znaki dała się bardzo wysoka temperatura.



WYNIKI BIEGU GŁÓWNEGO NA 10 KM

Bieg Europejski to drugie tegoroczne wydarzenie zaliczane do cyklu PKO Grand Prix Gdyni. Przypomnijmy, że 13 lutego sezon otworzył Bieg Urodzinowy, który ukończyło 4516 osób, a przed nami jeszcze dwie imprezy: czerwcowy Bieg Świętojański i listopadowy Bieg Niepodległości.

Sobotni bieg główny na dystansie 10 km rozpoczął się punktualnie o godz. 15 na Skwerze Kościuszki zobacz na mapie Gdyni. Na liście startowej biegu widniało 5011 nazwisk. Ostatecznie 10-kilometrową trasę pokonało 4465 biegaczy.

Jako pierwszy na metę z czasem 30 minut i 19 sekund wbiegł Tomasz Grycko. Zawodnik z Władysławowa wygrał również lutowy Bieg Urodzinowy. Być może w tym roku biegaczowi uda się "ustrzelić" wielkiego szlema PKO Grand Prix Gdyni.

- Będę robił co w mojej mocy żeby wygrać cały cykl. Kto wie, być może uda się zwyciężyć we wszystkich czterech biegach. Z tego dzisiejszego nie jestem zadowolony. Warunki niestety nie sprzyjały, stąd nie do końca dobry czas - zdradza Tomasz Grycko.
Tuż za triumfatorem biegu uplasował się Marek Kowalski z Żukowa (30:37), a na najniższym stopniu podium stanął Emil Dobrowolski, który wygrał ubiegłoroczny Bieg Europejski. Tym razem stracił do zwycięzcy blisko minutę (31:16).

Rywalizację kobiet z czasem 34 minut i 33 sekund wygrała dobrze znana gdyńskiej publiczności Marta Krawczyńska z Gdańska. Drugie miejsce przypadło Małgorzacie Szczerbińskiej z Malborka (35:49), a trzecie Marcie Łagownik, również z Gdańska (37:07).

- Muszę przyznać, że dziś było ciężko. Jestem bardzo dobrze przygotowana, ale w tym roku nie miałam okazji startować w takiej temperaturze. Było gorąco i to wyraźnie przeszkadzało. Bardzo się cieszę, że udało się wygrać - wyjaśnia Marta Krawczyńska.
Warto dodać, że ostatnią osobą, która przecięła linię mety była 80-letnia Janina Rosińska z Pabianic (1:39:20).

Trasa tegorocznego biegu niczym nie różniła się od poprzednich edycji. Rutyniarze znają ją na pamięć. Tradycyjnie, biegacze 10-kilometrowy odcinek rozpoczęli na Skwerze Kościuszki, a następnie przemierzali ulice: Jana Pawła II, Jerzego Waszyngtona, św. Piotra, Tadeusza Wendy, Polską, Janka Wiśniewskiego, Jana z Kolna, Portową, Plac Kaszubski, Świętojańską, Józefa Piłsudskiego, Bulwar Nadmorski i ponownie znaleźli się na Skwerze Kościuszki, na którym zlokalizowana była meta.

Każdy uczestnik, który ukończył bieg, został nagrodzony pamiątkowym medalem będącym drugim elementem czteroczęściowej układanki. Przebiegnięcie wszystkich czterech tegorocznych biegów pozwoli ułożyć figurkę przedstawiająca ulicę Świętojańską w dwóch obliczach - tuż po powstaniu oraz współcześnie.

Bieg Europejski, oprócz oczywiście walki o najlepszą życiówkę, jest również doskonałą okazją do pomocy osobom potrzebującym. W peletonie biegaczy można było dostrzec osoby, które biegły odziane w specjalny plastron z napisem "biegnę dla Leosia". To drużyna biegaczy, która wsparła finansowo 5-letniego Leosia, chłopczyka chorującego na padaczkę. Kwotę, która uda się w ten sposób zebrać, Fundacja PKO Banku Polskiego przekaże na rehabilitacje Leosia oraz zakup specjalistycznego łóżka i wózka.

Tradycyjnie, podczas imprez z cyklu PKO Grand Prix Gdyni oczy wszystkich zwrócone są na 10-kilometrowy bieg główny. Należy jednak pamiętać, że Bieg Europejski to nie tylko biegowa rywalizacja seniorów. Przed startem głównym na mniejszych dystansach o najlepsze czasy walczyły dzieci i młodzież oraz nordic-walkerzy.

WYNIKI POZOSTAŁYCH BIEGÓW I MARSZÓW
Bieg Urodzinowy 2016