Na basen zabierz już 3-miesięczne dziecko

25 listopada 2015 (artykuł sprzed 5 lat)
Marcin Dajos
Jedną ze szkół pływackich zajmujących się nauką dla niemowląt jest Dzidziuś, który znajdziemy m.in. na basenie w Alchemii. Więcej zdjęć (1)

Jedną ze szkół pływackich zajmujących się nauką dla niemowląt jest Dzidziuś, który znajdziemy m.in. na basenie w Alchemii.

fot. dzidzius.info

Jedną ze szkół pływackich zajmujących się nauką dla niemowląt jest Dzidziuś, który znajdziemy m.in. na basenie w Alchemii.

fot. dzidzius.info

Szkoły pływania mają w swojej ofercie kurscy dla dzieci. Niektórzy jednak nie wiedzą, że na basem można wybrać się już z 3-miesięcznym niemowlakiem. W takim wieku znacznie łatwiej zaadaptować się w środowisku wodnym. Koszt pojedynczych zajęć waha się w granicach 30-40 zł. Można również nabywać karnety. Zajęcia odbywaj się w basenach na terenie niemal całego Trójmiasta.



LISTA SZKÓŁ PŁYWANIA OFERUJĄCYCH ZAJĘCIA DLA NIEMOWLĄT I DZIECI

Według ekspertów pływanie już od najmłodszych lat pobudza dzieci do rozwoju fizycznego i psychicznego. Woda dostarcza bodźców, których nie doznają one w domu. Dlatego też coraz więcej osób decyduje się na zajęcia na pływalni dla niemowlaków. Wystarczy bowiem wybrać jedną z wielu szkół proponujących takie zajęcia, z kilkutygodniowym wyprzedzeniem zarezerwować miejsce - oczywiście jeśli są jeszcze jakieś wolne - i wybrać się razem z dzieckiem na basen.

- Zajęcia można zacząć od 2-3 miesiąca życia - dziecko pamięta jeszcze odruchy z życia płodowego, które ułatwiają adaptację do zajęć. W tym wieku niemowlę w pozycji na brzuszku samodzielnie zaczyna utrzymywać główkę - mówią w Nasze Dziecko Szkoła Pływania, która funkcjonuje w Aquaparku Sopot.
Można w niej nabyć karnety na 10 zajęć w cenach - 360 zł środa/czwartek/piątek lub 400 zł w weekendy.

Niezbędne wyposażenia dla niemowlaka to m.in.: tzw. pielucho-majtki wielokrotnego użytku. Do tego dla niemowląt powinno być nosidełko samochodowe zwłaszcza gdy rodzic przychodzi z dzieckiem w pojedynkę, czepek, ręczniki i klapki basenowe dla rodzica uczestniczącego w zajęciach. Mile widziane są kosmetyki dla siebie i dziecka oraz jedzenie na okres po zajęciach.

- Proponowany przez nas program, to zestawienie niezwykle interesującej teorii zaczerpniętej głównie od wykładowców z Europy Zachodniej i Stanów Zjednoczonych z wieloma godzinami praktyki. Na naszych zajęciach nie ma zbędnych przyborów i zabawek. Wszystkie kolorowe pomoce dydaktyczne mają swoje konkretne zastosowanie i służą by osiągnąć zamierzony cel - mówią w HydroStacji.
Jej zajęcia odbywają się na pływalni przy zakładzie rehabilitacyjnym przy ul. Chwarznieńskiej w Gdyni. 10 lekcji to koszt 390 zł.

HydroStacja podobnie jak Na Fali, którą znajdziemy na pływalni Politechniki Gdańskiej czy Pływarek korzystający z pływalni Politechniki Gdańskiej oraz pływalni na Chełmie należy do Polskiego Stowarzyszenie Pływania Niemowląt.

- Realizujemy autorski program nauczania "Od niemowlaka do pływaka". Celem zajęć dla maluchów jest nie tylko dobra zabawa dzieci i rodziców, ale też nabywanie elementarnych umiejętności poruszania się i lokomocji w nowym otaczającym je środowisku. W przyszłości dzieci, które od wieku niemowlęcego miały zapewniony kontakt z wodą, zdecydowanie szybciej uczą się pływać. Lepiej się rozwijają, są sprawniejsze od rówieśników, rzadziej chorują, gdyż są zahartowane i uodpornione na wirusy - twierdzą w AliceSwim, która funkcjonuje na basenie w gdańskim Novotellu.
Natomiast mały basen w Aquastacji eksploatuje szkoła Dzidziuś. W niej zajęcia dobywają się 40 min, a grupy dla niemowlaków są dwie. Rezerwacje odbywają się na zasadzie "kto pierwszy ten lepszy".

W Gdyni zajęcia dla niemowląt mają jeszcze m.in. w Centrum Sportowym u Jezuitów.

- Serdecznie zapraszamy wszystkie maluchy - od 3 miesiąca do 4 roku życia - na wyjątkową aktywność ruchową w wodzie, zapewniającą wszechstronny rozwój i dobrą zabawę. Dzięki regularnym zajęciom w wodzie dzieci zaczynają szybciej chodzić, są zdrowsze i sprawniejsze - twierdzą w CSuJ.
Tam pojedyncze wejście na zajęcia kosztuje od 30 do 40 zł.
Czy wziąłbyś/wzięłabyś noworodka na zajęcia pływania?
59%

to świetna forma spędzania czasu z dzieckiem

17%

czemu nie, muszę spróbować

6%

nie zastanawiałem/am się nad tym

18%

nie chcę go do niczego zmuszać, pomyślimy jak dziecko będzie starsze

zakończona

łącznie głosów: 193

Opinie (51) 3 zablokowane

  • (13)

    Pytam całkiem poważnie: czy oby nie za wcześnie?
    Wiem,że "im wcześniej tym lepiej",ale 3 miesięczne dzieciątko...?!
    Dziękuje z góry za sensowne odpowiedzi.

    • 17 11

    • Krzywda mu się nie stanie ale zajęcia w tym wieku to bardziej dla polepszenia samopoczucia rodzica

      No i można gdzieś przy okazji wyjść...

      z tym to już pojechali:

      "gdyż są zahartowane i uodpornione na wirusy"

      • 9 9

    • A dlaczego miałoby być za wczesnie?
      Na basen można chodzić od noworodka, od pierwszych dni, tylko w 3miescie nie ma basenów z odpowiednio ciepłą wodą, dlatego przyjmowane sa dzieci po 3 miesiącu.

      • 13 11

    • to zależy od dziecka

      Nie miała tyle odwagi aby kilku miesięczne dziecko zapisać na basen. Spróbowałam kiedy miało rok i musiałam zawiesić zajęcia, bo za mocno się wychładzało, pomimo, że podobno woda w niecce była trochę cieplejsza niż dla dzieci starszych. Wróciłam do tematu, kiedy skończyło 3 lata i teraz nie może doczekać się kolejnych zajęć.

      • 12 5

    • Polecam

      I to od trzeciego miesiąca, ale nic na siłę.

      • 9 6

    • nie jest za wcześnie, można zgłębić temat czytając fachową literaturę, której nie brakuje, niektóre zalety tak wczesnego startu zostały wymienione w powyższym artykule.

      • 7 7

    • pływanie (1)

      Czasem takie dzieci w swoim późniejszym rozwoju umysłowym funkcjonują jak dzieci podduszone przy porodzie,szczególnie te z aktywnymi mamuśkami fundującymi dzieciakom jak najwcześniejsze podtapianie

      • 6 18

      • pewnie wnioski wyciągnięte z wieloletniej praktyki i badań naukowych...

        • 0 2

    • A chlor? (2)

      ja z takim maluszkiem nie poszłabym na basen. Jego skóra jest jeszcze bardzo delikatna a chlor niekorzystnie wpływa na zdrowie człowieka i powoduje choroby nowotworowe.

      • 4 4

      • chlor powoduje choroby nowotworowe? o, uaktywniła się znudzona matka

        która czerpie swoją wiedzę z eko-blogów. Pierzesz pieluszki w orzechach i pewnie nie zaszczepisz swoich dzieci?

        • 7 3

      • stężenie chloru

        wszystko zależy od tego jakie jest w wodzie basenowej stężenie chloru, dla niemowląt PZH zaleca max. 0,2 mg/l i temp. wody powyżej 31 stopni.

        • 2 0

    • ankieta

      w ankiecie jeszcze gorzej, pytają o noworodka (dziecko do 28 dnia życia)

      • 6 0

    • Potwierdzam

      Ja mam już dzieci w szkole podstawowej i mogę potwierdzić , że bez problemu. Jedno rozpoczęło naukę w 3 miesiącu życia, drugie w 2 miesiącu (bo urodził się w lipcu, a zajęcia rozpoczynały się w połowie września , stąd

      Ja mam już dzieci w szkole podstawowej i mogę potwierdzić , że bez problemu. Jedno rozpoczęło naukę w 3 miesiącu życia, drugie w 2 miesiącu (bo urodził się w lipcu, a zajęcia rozpoczynały się w połowie września , stąd ta różnica.
      Chodzili do szkółek do 5 roku życia, a więc do momentu kiedy rozpoczęli szkołę w której mają już basen za darmo :). Żaden nie choruje, opuścili w ciągu tych pierwszych 5 lat może 5 zajęć . Niezależnie od pogody, śnieżycy, wichury byli na basenie (ale to już moja natura). Czują się jak ryba w wodzie, o tym nie trzeba pisać, ale oni nie wiedzą, że można NIE PŁYWAĆ. Na wczasach mamy spokój, bo od rana do wieczora siedzą w wodzie :) i na zjeżdżalniach, które są ich pasją. Chłopaki po prostu wskakują do wody i nie patrzą ile mają do dna, bo dno im do niczego nie jest potrzebne. Nie były łatwo, bo dwójka maluchów na basenie to jest wyzwanie, ale ćwiczenie czyni mistrza i kształtuje charakter. Teraz mają 7 i 10 lat, super uczniowie, kochają sport i są zdyscyplinowani, a ja uważam, że to właśnie sport tak ich wychował :).
      Namawiam do spróbowania, to świetna zabawa i nauka zarazem.

      • 3 1

    • Poszliśmy, gdy Mały miał 4 miesiące, szkoła Pływarek, zajęcia 25 min i na prawdę wystarczająco długo. Jedyny problem był z temperaturą wody, inne grubsze dzieci nie miały z tym problemu, nasz czasami trząsł się z zimna.

      Poszliśmy, gdy Mały miał 4 miesiące, szkoła Pływarek, zajęcia 25 min i na prawdę wystarczająco długo. Jedyny problem był z temperaturą wody, inne grubsze dzieci nie miały z tym problemu, nasz czasami trząsł się z zimna. Pomogło przyjeżdżanie szybciej na basen. Wtedy była zima i wyciągnięty z kombinezonu był za bardzo rozgrzany do wody. Niektórzy rodzice ubierali też w specjalne stroje.

      Plusy, czuje się jak ryba w wodzie, radość Malucha za każdym razem jak chodziliśmy i teraz jak czasami idziemy rekreacyjnie, szybki rozwój ruchowy, na swój roczek już biegał, ale może jakby nie chodził, było by ta samo.

      Minusy, cena, co tygodniowe zobowiązanie, jedne zajęcia można tylko przełożyć

      • 0 0

  • Ale po co ? (2)

    Aby sikało do wody?

    • 19 26

    • są specjalne pampersy na basen

      • 7 6

    • ???

      ....wstęp tylko w pieluszkach basenowych :))

      • 2 1

  • (3)

    Ceny powalają

    • 22 1

    • Warto (1)

      Również mam dwoje dzieci. Jedno 2,5 roku, a drugie 1 rok. Jedno i drugie dzieciątko potrafi samo pływać i sprawia im ogromną frajdę zabawa na basenie. Dzieci absolutnie do niczego nie są zmuszane, jak to się może

      Również mam dwoje dzieci. Jedno 2,5 roku, a drugie 1 rok. Jedno i drugie dzieciątko potrafi samo pływać i sprawia im ogromną frajdę zabawa na basenie. Dzieci absolutnie do niczego nie są zmuszane, jak to się może niektórym wydawać. Dzięki pływaniu mają większą kontrolę nad swoim ciałem. Mogą też poczuć troszkę niezależności od rodzica. Młodszy synek od miesiąca sam chodzi, ale sam pływa od czterech miesięcy. Uwielbia wodę i choćby dla widoku szczęścia w oczach dzieci już kiedy pakujemy się na basen warto je tam zabierać. Pozdrawiamy panią Hanię :) Najlepszą instruktorkę :)

      • 1 2

      • b

        bzdety
        moje nie pływało w basenie, chodzi od końcówki 10 mies, nie ma związku

        • 0 0

    • każdy za coś płaci

      Policzyłam, moja sąsiadka w ciągu 7 lat wydała tyle samo na leki co ja na basen dla trójki dzieci. I to jest ta cena + zdrowie, które oczywiście jest bezcenne.
      Wynik: sąsiadka nadal futruje dzieciaka pigułkami, a ja nadal płacę za zajęcia sportowe dzieci i omijam aptekę szeroki łukiem !

      • 1 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.