Nie bój się biegać po zmroku

19 grudnia 2015 (artykuł sprzed 6 lat)
Rafał Sumowski
Jeśli nie mamy czasu pobiegać w ciągu dnia, nie warto rezygnować z treningu. Należy jednak pamiętać o odblaskowych elementach stroju. Jeśli boimy się biegać sami, wspólne treningi z grupą będą świetnym pomysłem. Więcej zdjęć (1)

Jeśli nie mamy czasu pobiegać w ciągu dnia, nie warto rezygnować z treningu. Należy jednak pamiętać o odblaskowych elementach stroju. Jeśli boimy się biegać sami, wspólne treningi z grupą będą świetnym pomysłem.

fot. biegam bo lubię

Jeśli nie mamy czasu pobiegać w ciągu dnia, nie warto rezygnować z treningu. Należy jednak pamiętać o odblaskowych elementach stroju. Jeśli boimy się biegać sami, wspólne treningi z grupą będą świetnym pomysłem.

fot. biegam bo lubię

Organizatorzy akcji Biegam Bo Lubię zapraszają w poniedziałki o godz. 20 do Gdyni i Gdańska na nocne bieganie. Bezpłatne treningi z instruktorami odbywać się będą co tydzień. Zbiórki uczestników odbywać się będą się na Zaspie oraz na Bulwarze Nadmorskim przy Contrast Cafe. - Nie wszyscy mają czas biegać w dzień, a czasem jest im ciężko zmobilizować się w pojedynkę, choć w Trójmieście mamy świetne warunki - przekonuje Piotr Suchenia.



Biegam Bo Lubię Nocą to jeden z ciekawszych projektów biegowych w Polsce. Pomysł zrodził się w ramach współpracy Fundacji Wychowanie Przez Sport wraz z kultową rozgłośnią - Radiową Trójką. Spotkania odbywają się w plenerze i przybierają formułę miejskiego biegania po parkach i terenach zielonych.

Biegi wraz z rozgrzewką i ćwiczeniami prowadzą doświadczeni instruktorzy. Trasy i ich długość są zmienne i wynoszą około 4 kilometrów, choć w zależności od preferencji grup zdarzają się przebieżki na 8 czy nawet 10 km.

Do ogólnopolskiej akcji dołączyło Trójmiasto. Trenerzy zapraszają na biegi do Gdańska i Gdyni. Już od najbliższego poniedziałku, co tydzień o godz. 20 biegacze będą spotykać się będą zarówno na Zaspie przy ul. Czarny Dwór, obok pomnika "Powiew Wolności" zobacz na mapie Gdańska jak i przy Cafe Contrast zobacz na mapie Gdyni. Zajęcia w Gdańsku prowadzą Krzysztof Byzdra i Mariusz Polit, zaś w Gdyni Piotr i Iwona Suchenia.

- Bieganie nocą jest przede wszystkim dla tych, którzy pracują w ciągu dnia i nie mają czasu wyjść wcześniej. Oswajamy biegaczy do warunków, gdy widoczność jest gorsza - wcześnie rano lub późno wieczorem. Wówczas nie ma takiego komfortu, że wszystko widzimy. Biegania po ciemku trzeba się nauczyć. Nie warto z niego rezygnować bo nam się nie chce lub się boimy. Mamy znakomite warunki i tereny do biegania z Bulwarem Nadmorskim, Kamienną Górą czy Skwerem Kościuszki na czele - przekonuje Piotr Suchenia.
Uczestnicy biegów mogą liczyć na porady instruktorów dotyczące rozgrzewki czy ćwiczeń poprawiających przyspieszenie. Przychodząc na zajęcia należy jednak pamiętać o kilku kluczowych sprawach.

- Przede wszystkim zadbajmy o to, by nasz strój miał elementy odblaskowe. Musimy być widoczni. Poza tym trzeba pamiętać o wygodnej ochronie przed chłodem i deszczem: dresy, ortalionik, czapka czy rękawiczki. Poza tym obowiązkowo zabieramy dobry humor. Po zajęciach na każdego będzie czekała ciepła herbata - dodaje Suchenia.
Czy lubisz biegać po zmroku?
41%

tak, to moja ulubiona pora

32%

nie, preferuję trenować gdy jest widno

27%

nie sprawia mi to żadnej różnicy

zakończona

łącznie głosów: 183

Opinie (58) 6 zablokowanych

  • Co to za lewackie porady? (10)

    W Polsce po zmroku, to nie jakieś hipsterskie odblaski są najważniejsze, ale pamiętanie o niezabieraniu ze sobą wartościowych rzeczy typu drogi smartfon albo odtwarzacz muzyki. Zabranie ze sobą portfela z gotówką też

    W Polsce po zmroku, to nie jakieś hipsterskie odblaski są najważniejsze, ale pamiętanie o niezabieraniu ze sobą wartościowych rzeczy typu drogi smartfon albo odtwarzacz muzyki. Zabranie ze sobą portfela z gotówką też jest złym pomysłem. Kobiety nie mogą się ubierać w obcisłe legginsy żeby nie prowokować gwałcicieli. Zawsze przygotowany gaz pieprzowy jest koniecznością, ale nie za mocny, bo zrobienie krzywdy napastnikowi jest w Polsce surowo karane.

    • 56 27

    • A w luźne legginsy już mogą się ubierać? (5)

      • 9 3

      • (3)

        Tak. Workowate są ekstremalnie aseksualne i odpychające.

        • 18 0

        • (1)

          Najlepiej w kolorze sr*czkowatym.... podobno jest taki kolor.

          • 9 1

          • Kolor khaki.

            • 1 1

        • tzw. antygwałty.

          • 6 1

      • Jakie kuźwa leginsy...

        ...kobiety to w spódnicach powinny biegać. I tyle.

        • 4 0

    • zawsze pierwsze wpisy na portalu to Hejter pisze!!!

      I zawsze nie na temat

      • 7 10

    • jeśli odblaski są hipsterskie

      to nie należy też jadąc samochodem zapalać hipsterskich świateł i patrzeć na jakże hipsterskie znaki drogowe

      • 5 1

    • (1)

      Biegałem wieczorami, bo jest mało ludzi, mało szpanerów, biega kto chce, a nie by wrzucac posty na FB.

      Dzięki trójmiasto plebs się przeżuci na wieczory bo to "modne" Super....

      • 7 6

      • jesteś właśnie tym plusem co innych wyzywasz

        gdy ty sr*les w pieluchy ja maratony biegalem.Każdy może biegać kiedy chce co che i jak chce i gdzie chce.Nikt mi nigdy nieprzeszkadzal,ale ty gimbus najwyraźniej myślisz ze hestes lepszy bo inaczej się ubieraaż!!Masz

        gdy ty sr*les w pieluchy ja maratony biegalem.Każdy może biegać kiedy chce co che i jak chce i gdzie chce.Nikt mi nigdy nieprzeszkadzal,ale ty gimbus najwyraźniej myślisz ze hestes lepszy bo inaczej się ubieraaż!!Masz tak niską samo ocenę ze musisz się dowartosciowac ublizaniem innym bo sam zerem jesteś!!Każdy sport normalnie zbliża ludzi i bardziej uprzyjemnić im ,ale tylko celebrytom takim jak ty jest odwrotnie.

        • 2 0

  • Trening to trening żadnych wymówek, że (8)

    ciemno, zimno, pada itd. Chcecie mieć efekty to trzeba biegać min 3 x w tygodniu, pamiętając o interwałach. Dzięki nim będziecie szybciej biegać.

    • 29 10

    • (6)

      A co to są te interwały?

      • 3 6

      • Pani Kasiu (2)

        Ostre tempo w krótkim czasie, po którym jest chwila przerwy, tak na przykład 15 razy. Na przykład 1 minuta bieg (OGIEŃ) 1.5 minuty odpoczynku i powtarzamy 15-20 razy.

        • 2 9

        • Biegaczu, to nie interwały

          to, co opisałeś, to rytmy raczej

          • 6 2

        • Powodzenia w sprintach minutowych i to 15 razy.

          • 5 0

      • (1)

        Widziałem kiedyś na wycieczce te interwały.... to mi z ręki jadły.

        • 26 0

        • Interwaly

          He,he,he,dobre,zajady mi popekaly od smiechu...

          • 3 0

      • taka aplikacja na smatfona...

        bedziesz po niej szybciej buegał

        • 2 1

    • Trening srening...

      nikt tam nie biega dla kasy. To zwykli podwórkowi biegacze. Tacy nie trenują tylko sobie zwyczajnie biegają. Ewentualnie jak chcą to mogą jogging uprawiać.

      Trening... pfff... co jeszcze?

      • 2 8

  • (3)

    a co z dzikami?

    • 15 8

    • weż chleb ze sobą jak ci wyjdą to je nakarmisz odrazu (1)

      • 11 2

      • A co ciebie dziki obchodzą. Trenuj sobie i daj dzikom trenować.

        • 14 0

    • Beda mówić" daj "

      • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.