stat

Ponad 5 tys. biegaczy w Gdyni

11 listopada 2017 (artykuł sprzed 1 roku)
Arnold Szymczewski

Ponad 5 tys. biegaczy uczciło Święto Niepodległości w PKO Grand Prix Gdyni 2017. Pogoda znów nie dopisała, ale i tak wszyscy byli szczęśliwi z ukończonego biegu. Kolejny raz zwycięzcą okazał się Tomasz Grycko. Natomiast w klasyfikacji kobiet triumfowała Angelika Mach.



Dokładnie tak samo, jak dwa lata temu, uczestnikom Biegu Niepodległości przyszło zmierzyć się z silnym wiatrem, który nie dawał za wygraną i nie odpuszczał aż do zakończenia imprezy. Jednak nie było to problemem dla ponad 5 tys. startujących, bo tego dnia wszyscy wspólnie w wyjątkowy sposób upamiętnili Święto Niepodległości.

Przypomnimy na gdyński główny bieg zapisało się dokładnie 5941 osób (nie wszyscy odebrali pakiety startowe). A wśród nich lider i zdobywca czterech złotych medali Grand Prix Gdyni z 2016 r. Tomasz Grycko. Co ciekawe w tegorocznym głównym Biegu Niepodległości najmłodszy ze startujących miał 16 lat a najstarszy aż 82 lata.



Równo o godz. 15 ze Skweru Kościuszki zobacz na mapie Gdyni wystartował główny Bieg Niepodległości, który był ostatnim w tym roku z cyklu PKO Grand Prix Gdyni. Poprzedziły go biegi: Urodzinowy, Europejski i Nocny Bieg Świętojański. Pierwszym na mecie okazał się zawodnik z Władysławowa - Tomasz Grycko, który nie miał sobie równych i ukończył dystans 10 km w czasie: 30 minut i 31 sekund. Jest to gorszy czas niż w zeszłym roku, ale i warunki pogodowe były nieco gorsze. Zaraz za Tomaszem Grycko na metę przybiegł Marek Kowalski z Żukowa, który uzyskał czas: 30 minut i 56 sekund. Trzecie miejsce z czasem: 31 minut i 15 sekund wywalczył Łukasz Oskierko z warszawskiego klubu Adidas Runners Warsaw.

- Wynikł był nieco gorszy niż w zeszłym roku, ale niestety pogoda nie dopisała, był silny wiatr i to zaważyło nad cennymi sekundami. Dokładnie tak jak rok temu przybiegłem na metę pierwszy a zaraz za mną Marek Kowalski, z którym bardzo dużo biegam. Jestem szczęśliwy, że pomimo gorszego czasu znów udało mi się zająć pierwsze miejsce - mówił Tomasz Grycko reprezentujący klub uks Bliza Władysławowo.
W Klasyfikacji kobiet, jako pierwsza na metę wbiegła gdynianka Angelika Mach udało jej się uzyskać czas 35 minut i 31 sekund. Tuż za zwyciężczynią Biegu Niepodległości, dokładnie tak samo, jak dwa lata temu i w zeszłym roku uplasowała się Ewelina Paprocka z czasem (36:13). Natomiast trzecia lokata przypadła gdańszczance Marcie Łagownik jej czas to (36:56).

Pierwszym szczęśliwcom udało się przybiec na metę, gdy zaledwie padał deszcz, natomiast już o godz. 16 byliśmy świadkami pierwszych opadów śniegu co dla kolejnych zawodników stało się bardzo uciążliwe.

Tuż przed głównym biegiem, jak co roku zorganizowane zostały inne starty m.in.: Marsz Niepodległości, Nordic Walking oraz Bieg Juniora, Starszaka, Malucha i Młodzika.

Organizatorem PKO Grand Prix Gdyni było Gdyńskie Centrum Sportu.