#RUNGDN. Niespełna setka biegaczy w trudnych warunkach na torze motocrossowym

14 maja 2022, 17:30
mip.

Drugim bieg z cyklu #RUNGDN odbył się na torze motocrossowym przy ulicy Borkowskiej w Gdańsku. Niecała setka biegaczy rywalizowała nie tylko z dystansem 5 kilometrów, ale także trudnymi warunkami. Najlepszy okazał się gdańszczanin Wojciech Pijanowski, który na mecie zameldował się z czasem 19 minut 40 sekund i 91 setnych. Wśród pań najlepsza była Weronika Milewska z Sąpolna z wynikiem 24:42:38.





Biegi #RUNGDN to kameralne zawody rozgrywane w różnych lokalizacjach, na przystępnym dla każdego dystansie 5 kilometrów. W tegorocznym kalendarzu tych wydarzeń znalazł się m.in. start na torze motocrossowym. To z pewnością nie była jednak łatwa "piątka". Unikalny charakter trasy wieloma zbiegami i podbiegami, wymagającą nawierzchnią sprawiał, że pokonanie krótkiego dystansu stawało się niezłym wyzwaniem. Na starcie sobotnich zawodów stanęło 91 biegaczy.

W dość trudnych warunkach, przy zmiennej pogodzie, najlepiej z trudnościami trasy poradził sobie Wojciech Pijanowski z Gdańska, meldując się na mecie z wynikiem 19:40,91. Dla gdańszczanina było to drugie podium, bowiem w pierwsze zawody zakończył na jego najniższym stopniu. Drugie miejsce zajął Krystian Lorych z Borkowa (BIEGUN OCR TEAM), który potrzebował na ukończenie biegu 20:05,09. Miejsce na podium uzupełnił Sławek Lamparski z Sopotu (HAPAG-LLOYD RUNNING CREW) z czasem 20:33,64.



Wśród pań najszybsza okazała się Weronika Milewska z Sąpolna z czasem 24:42,38. Ten czas pozwolił jej na zajęcie 24. miejsca w klasyfikacji ogólnej. Drugie miejsce wywalczyła Anna Ludwikowska z Gdyni pokonując trasę w czasie 25:27,91. Trzecia była natomiast Aleksandra Gołąbek-Stodulska z Gdańska z wynikiem 25:32,52.

- Mój patent na dzisiejszą wygraną? Już na początku wyobraziłam sobie, że biegnie przede mną jakaś kobieta, rywalka, a ja po prostu zaczęłam ją gonić przez całą trasę (śmiech). Trasa bardzo ciężka, trzeba było bardzo uważać, szczególnie na zbiegach. Również końcówka, gdzie była miękka nawierzchnia, sprawiała, że musiałam bardzo uważać na każdy krok. Podoba mi się atmosfera, pogoda mimo wiatru też super! - podsumowała na mecie Weronika Milewska.
Kolejne imprezy z cyklu #RUNGDN zaplanowano: w Sobieszewie (24 września) i w Hevelianum (22 listopada).

#RUNGDN. Zapisz się na kolejne biegi

mip.

Opinie (11) 1 zablokowana

  • Ostatnio przez was biegaczy zamknięto ulice, dzisiaj zamknięto tor. Co będzie następne?
    Pozdrawiam

    • 7 9

  • trudne warunki to sa "rzezniku ultra " -104 km biegiem ... (3)

    pozdrawiam.

    • 5 3

    • nawet "zwykły" jest wyzwaniem...

      • 1 0

    • Ohoho! w sekcji komentarzy pojawił się znawca!

      • 0 1

    • Oj trudne, trudne... niejeden się zdziwił...

      Nie ma co porównywać ponad 100km biegu ultra i sprinterskiego dystansu 5km.
      W sumie ciekawe jakby zrobić takie ultra na torze motocrossowym - 43 kółeczka...

      • 3 0

  • Opinia do filmu

    Zobacz film RUNGDN Motocross czyli bieg po torze motocrossowym

    Jaki masz czas (2)

    Na te 104 km?

    • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.