Prototypowe kombinezony, sprzęt diagnostyczny i coś dla uczniów

29 kwietnia 2020, 17:15
Wioletta Kakowska-Mehring
Najnowszy artukuł na ten temat

Będą oczyszczać powietrze z patogenów - w tym z SARS-CoV-2


Sprzęt medyczny dla szpitali i laboratoriów, środki ochrony osobistej w tym własnej produkcji kombinezony - trójmiejskie firmy wciąż pomagają. Nie zapomniano też o uczniach, którzy z powodu braku komputerów nie mogą uczestniczyć w edukacji online. Fala pomocy płynie nieprzerwanie.



Firmy z Trójmiasta i te duże, i małe ruszyły z pomocą. Kupują respiratory, testy, wyposażają laboratoria, zdobywają szczególnie cenne środki ochrony osobistej. Jedni kupują, inni szyją maseczki, sami robią przyłbice, a nawet... specjalistyczne kombinezony.

Bardzo cenną pomoc zaoferowała firma Santi Diving, która do szpitali (Pomorskie Centrum Chorób Zakaźnych i Gruźlicy w Gdańsku, Szpital Morski im. PCK w Gdyni, Szpital Specjalistyczny im. F. Ceynowy w Wejherowie) przekazała swoje wyroby, czyli prototypy kombinezonów z prośbą o przetestowanie i zaopiniowanie.

Koronawirus w Trójmieście - wszystkie informacje



- Po otrzymaniu pierwszej pozytywnej opinii, rozpoczęliśmy szycie kolejnych sztuk - w obecnej sytuacji panującej w kraju zdajemy sobie sprawę jak ważna jest szybkość działania. Czekamy jeszcze na pozostałe opinie przedstawicieli służby zdrowia, gdyż są one dla nas bardzo istotne - to ich zdrowie mają chronić kombinezony Santi - mówi Łukasz Cupisz z działu R&D firmy.
Wykorzystując wieloletnie doświadczenie w produkcji skafandrów do nurkowania stworzono kombinezon ochronny Santi, którego głównym zadaniem jest ochrona przed czynnikami zewnętrznymi. Kombinezon wykonany został z tkaniny wodoszczelnej z łatwo zmywalną powłoką zewnętrzną typu PU. Firma Santi połączyła też siły z firmą Seacraft, która na co dzień zajmuje się produkcją skuterów nurkowych. Firma ta przekazała blisko 200 szt. części bazowych do przyłbic bez podnoszonej szybki. Na ich podstawie powstało już kilka kompletnych przyłbic, a produkcja dalej trwa.

Razem w ramach wielu akcji



Z kolei firma Porta Drzwi dziękuje medykom za ciężką pracę pod presją i od początku pandemii pomaga Szpitalowi Specjalistycznemu im. F. Ceynowy w Wejherowie. W ramach wsparcia przekazano szpitalowi darowizny pieniężne na zakup m.in. środków ochrony osobistej, jak maseczki i przyłbice oraz bardzo cenny sprzęt medyczny, czyli respirator.

Również Invest Komfort wspiera kolejne placówki w walce z koronawirusem. Deweloper zamówił już maseczki i respiratory dla pomorskich szpitali, przyłączając się przy tym do akcji #Dzielmysiędobrem. W ostatnich dniach zarząd firmy postanowił też wesprzeć również trójmiejskie domy pomocy społecznej oraz Klinikę Alergologii i Pneumonologii w Gdańsku. Firma przeznaczyła już na działania pomocowe ponad 200 tysięcy złotych.

"Zainteresujmy się sąsiadami w czasie pandemii"



- W trudnym czasie powinniśmy okazywać sobie więcej dobrych słów i gestów, które udowadniają, że jesteśmy razem. Ludzka solidarność i pomoc dają nadzieję, że wspólnie przetrwamy ten kryzys. Jako firma z Trójmiasta chcemy wspierać mieszkańców i lokalne instytucje, do czego zachęcamy też inne podmioty. To z pewnością nie koniec naszych działań pomocowych, wiele jest jeszcze do zrobienia - mówi Mieczysław Ciomek, prezes Invest Komfort.
Deweloper zakupił też łącznie 23 500 maseczek, które są sukcesywnie przekazywane szpitalom, domom opieki społecznej oraz pracownikom firmy. Wsparł również zakup nowoczesnego sprzętu medycznego dla Kliniki Alergologii i Pneumonologii w Gdańsku.

W pomoc włączyła się też firma Atena Usługi Informatyczne i Finansowe SA, która przekazała Szpitalom Pomorskim pieniądze na zakup respiratora oraz środki ochrony osobistej.

- W czasach pandemii zwykłe trzymanie kciuków za lepsze dni może nie być wystarczające. Warto w ramach swoich możliwości pomagać prywatnie, ale też jako firma. W grupie siła. Oczywiście dbanie o higienę w trosce o siebie i bliskich to podstawa, jednak jeśli możemy - róbmy więcej. Postawienie na wsparcie naszych lokalnych medyków było wyborem oczywistym - mówi Jacek Szymański, wiceprezes zarządu Atena Usługi Informatyczne i Finansowe.

Diagnostyka potrzebna jest na całym Pomorzu



Niebawem ruszy diagnostyka w kierunku SARS-CoV-2 w Szpitalu w Kościerzynie. Laboratorium posiada już odpowiedni sprzęt. To efekt wspólnej inicjatywy Portu Gdynia i Portu Gdańsk. Kościerzyna to kolejny po Wejherowie punkt na mapie społecznego zaangażowania portów w walce z niewidzialnym wrogiem.

- Dzięki urządzeniu będzie można wykonywać testy PCR w czasie mniejszym niż godzina. Pozwoli to na wykonanie badań u 48 osób w ciągu doby. Dotychczas próbki pobrane w Kościerzynie przesyłano do badania w laboratoriach w Trójmieście. Jest to urządzenie służące nie tylko do tego jednego badania, ale również szerszych możliwości diagnozowania w przyszłości. Jesteśmy wdzięczni za zaangażowanie i wolę pomocy - mówi Anna Pałubicka, kierownik Zakładu Diagnostyki Laboratoryjnej i Mikrobiologicznej.
Do akcji Portu Gdynia #DzielmySięDobrem przyłączyły się trójmiejskie firmy: Port Gdańsk, Invest Komfort, Torus, Porta KMI Poland, Corleonis, Korporacja Budowlana Doraco, Cemet, Corleonis.

- Intensyfikujemy działania w walce z koronawirusem ponieważ realne wsparcie służby zdrowia możliwe jest tylko wtedy, gdy będziemy działać kompleksowo. Po respiratorach, zaangażowaliśmy w kolejną inicjatywę, tym razem z obszaru diagnostyki. Nie ustajemy w naszych staraniach, dlatego w ramach działań profilaktycznych przygotowaliśmy naklejki z grafiką i hasłem uświadamiającym zachowanie odpowiedniego 2-metrowego dystansu np. w sklepach - mówi Adam Meller, prezes Zarządu Morskiego Portu Gdynia.
Zgłaszając się na adres media@port.gdynia.pl można bezpłatnie otrzymać zestaw naklejek na podłogę - do rozmieszczenia co 2 metry oraz jednej naklejki na szybę lub witrynę. Zestaw zostanie dostarczony na wskazany adres na terenie Gdyni.

Środki ochrony osobistej wciąż bardzo cenne



W ramach darowizny gdańskie firmy PBM Saturn, BMB Santech, El-Pomiar oraz PRB Krecik przekazały sprzęt do dezynfekcji w postaci lamp bakteriobójczych, pralko-suszarkę  oraz środki ochronne i sanitarne o wartości 12 000 zł na rzecz walki z koronawirusem dla  oddziałów Chirurgii Ogólnej i Onkologicznej, Urologii oraz Anestezjologii i Intensywnej Terapii 7 Szpitala Marynarki Wojennej SP ZOZ w Gdańsku Oliwie. Rzeczy zostały dostarczone nieodpłatnie przez Wypożyczalnie Samochodów AutoTEX z Gdańska.

Z pomocą nie ustaje też Ergo Hestia, która w ramach akcji #MuremZaRatownikami kupiła 1123 maski i prawie 2000 wymiennych filtrów.

- Do tej pory często byliśmy zmuszeni używać taniego jednorazowego sprzętu, który po każdym wyjeździe do pacjenta nie nadawał się do ponownego użycia i trzeba było go wyrzucać. Maski, które otrzymaliśmy od Ergo Hestii, to sprzęt wysokiej jakości i będzie służył nam długie lata - mówi Piotr Dymon, przewodniczący Polskiej Rady Ratowników Medycznych.
Maski, które Ergo Hestia kupiła ratownikom, chronią układ oddechowy, twarz, oczy i skórę przed parami i gazami, pyłami, mgłami i aerozolami. Ich konstrukcja zapewnia właściwości ochronne w temperaturach od minus 30 do plus 70 stopni Celsjusza. Oddycha się w nich łatwo, a widoczność i szczelność są bardzo dobre. Można je odkażać i konserwować.

Komputery od NDI, Jit Team i Blue Media



W tym trudnym momencie nie tylko służby medyczne potrzebują pomocy. Wciąż są uczniowie, którzy z powodu braku odpowiedniego sprzętu, mają problem z edukacją online. Na szczęście są firmy, które dostrzegają i ten problem.

Sopocka firma NDI zobowiązała się do przekazania sprzętu komputerowego dla dzieci z rodzin które znajdują się w trudnej sytuacji. 10 laptopów oraz 10 tabletów trafi przede wszystkim do rodzin wielodzietnych oraz samotnych rodziców. Rodziny te objęte są wsparciem sopockiego MOPS oraz Stowarzyszenia Sopocki Dom. Sprzęt komputerowy umożliwi dzieciom naukę on-line. Będzie również służył całej rodzinie do wideo spotkań z pracownikiem socjalnym oraz asystentem rodziny.

Na pomoc młodzieży szkolnej postawiła też firma Jit Team z Pomorskiego Parku Naukowo-Technologicznego w Gdyni.

- Dzięki stałej współpracy na linii biznes-edukacja z III Liceum Ogólnokształcącym w Gdyni, przedstawiciele gdyńskiego software house'u dowiedzieli się o problemach, z jakimi borykają się najbardziej potrzebujący uczniowie pomorskich szkół podstawowych. Niektórzy z nich znaleźli się w sytuacji, w której dalsza nauka była po prostu niemożliwa. W tym trudnym czasie dostęp do Internetu oraz sprawny laptop to dla uczniów szkół podstawa, dlatego niezwłocznie postanowiliśmy działać - opowiada Mariusz Bessman, prezes zarządu Jit Team.
Łącznie 18 laptopów trafiło do dwóch szkół: SP w Wicku oraz SP w Debrznie. Lokalne instytucje wspierające potrzebujące rodziny w Wicku oraz w Debrznie wraz z przedstawicielami szkół, wspólnie zdecydowali, do których uczniów trafi sprzęt.

W akcję wyposażania szkół włączyła się sopocka spółka Blue Media, przekazując ponad 100 tys. zł na zakup 50 nowych laptopów. Firma odpowiedziała na apel Fundacji Inspirujące Przykłady oraz Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego. Organizacje te proszą firmy o pomoc w wyposażeniu uczniów wiejskich szkół na Kaszubach.

-  Celem naszej akcji jest zebranie jak najwięcej sprzętu komputerowego, aby umożliwić dzieciom dostęp do edukacji. W wielu firmach i prywatnych domach kurzą się komputery, które zostały wymienione na nowsze, a nadal są sprawne i mogą pomóc w nauce uczniom w małych, wiejskich szkołach - wyjaśnia Kinga Dąbrowska z Fundacji Inspirujące Przykłady, koordynatorka akcji.
Do tej pory w akcję zbierania laptopów włączyły się takie firmy jak Bilander, Mielewczyk, Bayer i Refinitiv. Z kolei firmy tworzące programy do zdalnej nauki: Learnetic oraz Nuadu zadbały, by dzieci i nauczyciele otrzymali dostęp do treści ułatwiających naukę.

- Od kilku lat widzimy jak fundacja motywuje młodzież do zdobywania odpowiednich kompetencji i jednocześnie oswaja ze światem biznesu. Fundacja jest pomostem łączącym szkolnictwo z rzeczywistością biznesową, dlatego od dawna aktywnie wspieramy jej działalność. W obecnej sytuacji potrzeby uczniów okazują się bardzo konkretne - po prostu brakuje laptopów. W miarę naszych możliwości postanowiliśmy włączyć się w akcję i zachęcamy do tego inne firmy - wyjaśnia Sebastian Ptak, prezes Blue Media.

Trwają zbiórki



Popularną formą pomocy są zbiórki w sieci. Na Pomorzu trwa już kilkanaście takich zrzutek: głównie na środki ochrony osobistej, ale też na posiłki dla lekarzy i pielęgniarek. Każda zbiórka ma określony cel i czas trwania. Zbiórkę zainicjowali arkowcy, kibice Lechii, fani motoryzacji, studenci, a także osoby prywatne. Poniżej znajdziecie inicjatywy z regionu pomorskiego na rzecz pracowników szpitali. Będziemy je dla was na bieżąco aktualizować.


Jeśli organizujecie akcje pomocowe czy zbiórki na rzecz szpitali, dajcie znać! Na informacje czekamy pod adresem pomocdlaszpitali@trojmiasto.pl. Na ten adres możecie również napisać, jeśli chcecie pomóc bezpośrednio szpitalom i szukacie kontaktu do osób odpowiedzialnych za koordynacje potrzeb i zamówień po stronie każdej placówki.

Lista potrzeb szpitali jest długa. Na stronie Wsparcie dla szpitala można sprawdzać bieżące zapotrzebowanie placówek także w naszym województwie.