Decyzja w sprawie współwłaściciela rafinerii Lotosu do końca 2021 r.

5 lutego 2021, 7:50
Robert Kiewlicz
Jak zapewniają władze Orlenu, negocjacje w sprawie Grupy Lotos wyglądają bardzo obiecująco. Więcej zdjęć (1)

Jak zapewniają władze Orlenu, negocjacje w sprawie Grupy Lotos wyglądają bardzo obiecująco.

mat.prasowe

Jak zapewniają władze Orlenu, negocjacje w sprawie Grupy Lotos wyglądają bardzo obiecująco.

mat.prasowe

Jak zapowiedział podczas konferencji wynikowej PKN Orlen członek zarządu ds. finansowych koncernu - Jan Szewczak, negocjacje z potencjalnymi partnerami niezbędnymi do spełnienia środków zaradczych Komisji Europejskiej dotyczących przejęcia Grupy Lotos są bardzo obiecujące. Ostateczne decyzje w tej sprawie mają zapaść do końca 2021 roku.



- Negocjacje w sprawie Grupy Lotos wyglądają bardzo obiecująco, liczymy na to, że będziemy mieli do przekazania dobre wiadomości. Należy się spodziewać, że wszystkie główne kwestie uda się rozwiązać do końca roku - powiedział Jan Szewczak podczas konferencji.

Sprzedaż udziałów w rafinerii Lotosu



Przypomnijmy, że jednym ze środków zaradczych, od jakich Komisja Europejska uzależniła zgodę na przejęcie Grupy Lotos przez PKN Orlen, jest zbycie 30 proc. udziałów w rafinerii Lotos wraz z towarzyszącym dużym pakietem praw zarządczych, co da nabywcy prawo do blisko połowy produkcji rafinerii w zakresie ropy naftowej i benzyny. Jak na razie nie wiadomo, kto przejmie 30 proc. udziałów w gdańskiej rafinerii Grupy Lotos oraz 80 proc. jej stacji paliw.

Partnerzy z Węgier, Rumunii czy Arabii Saudyjskiej?



Na początku października 2020 r. media spekulowały, że udziały w gdańskiej rafinerii może przejąć węgierski MOL.

Ostatnio Daniel Obajtek, prezes zarządu PKN Orlen, spotkał się premierem Rumunii oraz ministrem gospodarki, energii i otoczenia biznesowego. Oficjalny powód to zacieśnienie relacji i rozpoznanie potencjalnych możliwości biznesowych. Ostateczne efekty negocjacji w sprawie środków zaradczych mamy poznać do połowy 2021 r.

Ostatnio pojawiły się informacje, że współpracą z Orlenem zainteresowany jest naftowy gigant Saudi Aramco. Według Deutsche Welle przejęcie części rafinerii Lotosu na północy Polski otworzyłoby dla koncernu z Arabii Saudyjskiej możliwość ekspansji w regionie Morza Bałtyckiego i Europie Środkowej. 
Lotos po przejęciu przez Orlen:
12%

uzyska silniejszą pozycję na rynku i wzmocni lokalną gospodarkę

10%

nie mam pewności - ocenię to za jakiś czas

78%

nastąpi marginalizacja zakładu i regionu; skutki będą opłakane

zakończona

łącznie głosów: 641

Opinie wybrane


wszystkie opinie (86)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.