Gdzie na badanie na COVID-19 w wakacje?

6 sierpnia 2020 (artykuł sprzed 1 roku)
Wioleta Stolarska
Testy PCR są obecnie najpewniejszą metodą wykrywania zakażenia koronawirusem. Więcej zdjęć (4)

Testy PCR są obecnie najpewniejszą metodą wykrywania zakażenia koronawirusem.

fot. Mateusz Słodkowski / Trojmiasto.pl

Testy PCR są obecnie najpewniejszą metodą wykrywania zakażenia koronawirusem.

fot. Mateusz Słodkowski / Trojmiasto.pl

W ciągu ostatniej doby pomorski sanepid przeprowadził 1764 testy na obecność koronawirusa. Badań wykonuje się coraz więcej, co ważne: rośnie też liczba testów negatywnych. Pacjenci wciąż mają dostęp do specjalistycznej diagnostyki zakażeń w centrach testowych, jak i w prywatnych placówkach. Przypominamy, gdzie można zgłosić się na badanie i co czeka nas w przypadku pozytywnego wyniku.



Masz gorączkę powyżej 38 stopni Celsjusza, kaszel, zaobserwowałeś u siebie utratę smaku i węchu, uważasz, że mogłeś zarazić się koronawirusem od innej osoby? Zgłoś się na badanie.

W Trójmieście wciąż pracują centra testowe Covid-19 drive-thru i walk-thru. W czasie wakacji godziny ich pracy są jednak ograniczone, dlatego trzeba pamiętać o wcześniejszym umówieniu.

Czytaj też: Druga fala Covid-19 czy trafniejsze testy?

Centrum testowe COVID-19 drive-thru UCK w Gdańsku (obok stadionu Energa Gdańsk) działa od poniedziałku do piątku w godzinach 7-10 oraz w niedzielę w godz. 9-12.

Centrum testowe COVID-19 walk-thru UCK w Gdańsku (przy Uniwersytecie Gdańskim) działa od poniedziałku do piątku w godzinach 11-14 oraz w sobotę w godz. 9-12.

Z kolei centrum testowe COVID-19 drive-thru IMMIT w Gdyni w sierpniu nie przyjmuje pacjentów.

Testy wykonywane są po wcześniejszej rejestracji telefonicznej. Rejestratorzy na podstawie odpowiedzi na zadane pytania kwalifikują pacjenta do bezpłatnego badania. Centrum obsługi telefonicznej w sierpniu działa od poniedziałku do piątku w godzinach 8-14 oraz w weekendy w godz. 9-12.

Jak to działa?



Przed pobraniem próbki umówieni pacjenci identyfikowani są na podstawie dokumentu tożsamości z numerem PESEL. Wymaz pobierany jest standardowo z nosogardzieli i za pośrednictwem kuriera przekazywany do WSSE w Gdańsku. Pacjent wraca do domu, a o wynikach informowany jest telefonicznie przez sanepid.

- Kiedy mamy przypadek pacjenta z pozytywnym wynikiem, kontaktujemy się z nim i nakładamy na niego obowiązek izolacji. Wyjaśniamy też, że powinien skontaktować się z lekarzem, by ten zdecydował, czy pacjent może przebywać w izolacji domowej, czy powinien być hospitalizowany - mówi Anna Obuchowska, rzecznik prasowy Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Gdańsku.
Jeśli osoba zarażona przebywa w domu, pozostali domownicy podlegają kwarantannie.

Co z pracą w czasie zakażenia?



Kiedy pracodawca może dowiedzieć się o wyniku testu na wykrycie koronawirusa? Tylko w sytuacji, gdy taką decyzję w przypadku pracownika wyda główny inspektor sanitarny (GIS). Informacje o stanie zdrowia to bowiem dane objęte szczególną ochroną.

- W przypadku osoby z pozytywnym wynikiem, ustalamy, z kim miała ona kontakt. Tu właściwie wszystko zależy od samego pacjenta, pytamy o powiązania nawet sprzed 10 dni i ważne jest, by nie pomijać żadnych informacji - o spotkaniach, imprezach, wyjazdach. Kontaktujemy się ze wszystkimi osobami, które mogły być narażone na kontakt z osobą zarażoną. Im mamy więcej danych, tym lepiej działamy - zapewnia Anna Obuchowska.
Jak wyjaśnia, osoba zarażona otrzymuje od sanepidu decyzję o izolacji. Według zaleceń Ministerstwa Zdrowia dla pracodawców - zatrudniający ma być informowany o ryzyku zachorowania przez zatrudnionego.

- Sanepid nie informuje pracodawców o przypadkach zakażenia, chyba że na wniosek i wymagałaby tego sytuacja. Jednak sama decyzja o izolacji, którą otrzymuje pacjent i z którą idzie do pracodawcy, by uzyskać zwolnienie z obowiązku pojawiania się w pracy, wskazuje już pracodawcy, jaka jest sytuacja - dodaje.
Również decyzja o kwarantannie jest podstawą dla pracodawcy o zwolnieniu pracownika z obowiązku pojawiania się w miejscu pracy.

- W przypadku osób, które poddane są kwarantannie, nie przeprowadzamy od razu badania na wykrycie koronawirusa, robimy to dopiero po kilku dniach - mówi Obuchowska.

Chcesz zbadać się prywatnie?



Jeśli chcesz zbadać się w kierunku wykrycia koronawirusa, ale nie udało ci się przejść pozytywnie kwalifikacji do badań darmowych, jest możliwość skorzystania z badań płatnych.

W Gdyni prowadzi je Laboratorium medyczne Grupy Diagnostyka - pobranie próbek odbywa się w specjalnym punkcie pobrań typu "Drive&Go-Thru", który znajduje się na terenie parkingu firmy Megadex Expo, przy ul. Tadeusza Wendy 7/9 (obok laboratorium Diagnostyki).

W Gdańsku i Sopocie funkcjonują dwa punkty prowadzone przez Laboratoria Medyczne Invicta. Wystarczy umówić się przez stronę testujemy.org. Cały proces zakupu testu przebiega on-line, więc pacjent pojawia się w punkcie jedynie na pobranie wymazu. Wcześniej na maila otrzymuje potwierdzenie terminu i miejsca pobrania wraz ze szczegółowymi wytycznymi dotyczącymi tego, jak się przygotować.

- W mobilnych centrach testowych, czyli w namiotach, po przyjeździe do punktu pobrań należy poczekać na znak od personelu do wjazdu w oznaczoną liniami strefę. Trzeba przygotować dowód osobisty i przez szybę okazać go pracownikowi punktu pobrań. Następnie należy opuścić szybę - personel pobiera specjalną wymazówką materiał z gardła oraz nosa. Następnie należy poczekać na sygnał od personelu do wyjazdu i opuścić strefę pobierania. W klinikach pacjenci umawiani są poza standardowymi godzinami. Po przyjściu na umówioną godzinę, proszeni są przez personel o poczekanie na zewnątrz do momentu, kiedy wyjdzie poprzedni pacjent. Następnie zapraszani są do środka. Na miejscu personel pobiera materiał analogicznie, jak w namiocie - wyjaśnia Adrian Konstantynowicz, dyrektor ds. marketingu Invicta.
Model punktów pobrań typu drive-thru sprawdza się w wielu krajach objętych epidemią. Dzięki takiemu rozwiązaniu kontakt międzyludzki - między pobierającym a pacjentem - ograniczony jest do niezbędnego minimum. Więcej zdjęć (4)

Model punktów pobrań typu drive-thru sprawdza się w wielu krajach objętych epidemią. Dzięki takiemu rozwiązaniu kontakt międzyludzki - między pobierającym a pacjentem - ograniczony jest do niezbędnego minimum.

mat. Invicta

Model punktów pobrań typu drive-thru sprawdza się w wielu krajach objętych epidemią. Dzięki takiemu rozwiązaniu kontakt międzyludzki - między pobierającym a pacjentem - ograniczony jest do niezbędnego minimum.

mat. Invicta

Odbiór wyników w obu przypadkach wygląda tak samo - przez stronę medipoint.pl - wystarczy do niego kod otrzymany w momencie pobrania oraz data urodzenia. Wynik dostępny jest często przed 24 godzinami, natomiast maksymalnie może to zająć 24h-36h.

- Zgodnie z rekomendacjami, wszystkie wyniki, w tym pozytywne, są raportowane przez Medyczne Laboratoria Diagnostyczne Invicta do sanepidu. W takim wypadku pacjent zostanie objęta kwarantanną i musi się stosować do zaleceń sanepidu. W zależności od stanu zdrowia i wywiadu epidemiologicznego zostaną podjęte dalsze kroki przez sanepid. Wynik pozytywny danego pacjenta jest raportowany do sanepidu przez nasz system automatycznie w momencie zatwierdzania wyniku - dodaje.
Koszt prywatnego badania waha się od 399 do nawet ponad 500 zł. Kliniki oferują też specjalne pakiety badań dla firm.
Czy kiedykolwiek podejrzewałeś(-aś) u siebie koronawirusa, ale nie zgłosiłeś(-aś) się na badania?
17%

tak, byłe(-am) w takiej sytuacji

17%

miałem(-am) infekcję ale objawy się nie zgadzały, więc się nie zgłosiłem(-am)

66%

nie, nie byłem(-am) w takiej sytuacji

zakończona

łącznie głosów: 807

Opinie (103) 5 zablokowanych

  • Nie rozumiem sensu badań jeżeli nie ma szczepionki. (6)

    Teraz wyjdzie że go nie mam to co za miesiac lub dwa znów sie musze zbadać ? Bez sensu. Zwykłe nabijanie kasy.

    • 45 18

    • (2)

      To chyba nie jesteś dobry z myślenia.
      Dla przykładu wesele 200 osób z czego okazuje się, że po nim jest 100 osób chorych. Prawdopodobnie zarażenie od jednej osoby.
      Teraz te wszystkie 200 osób jest uziemionych wyraz z rodzinami, co może dać jakieś 500 osób nie pracujących.
      I ten jeden test to nabijanie kasy?

      • 10 11

      • Tylko ostatni gamoń da się uwięzić na miesiąc albo dłużej w imię satysfakcji koronaparanoików (1)

        • 14 16

        • dwa tygodnie nie miesiąc

          • 3 0

    • (1)

      Hej Bobex, jak okaże się, że jesteś chory to będziesz siedział na tyłku w chacie i nie będziesz zarażał innych. Czego nie rozumiesz?

      • 16 6

      • Nigdzie nie będę siedział bez wyroku! To bezprawie.

        • 11 10

    • To malusio rozumiesz

      Lepiej sie do tego nie przyznawaj

      • 5 3

  • (2)

    Kto normalny mając objawy poszedłby się zgłosić do polskiej służby zdrowia???
    Nawet będąc chorym bezobjawowo na kwarantannie wszyscy sąsiedzi by się oczywiście dowiedzieli i wykluczenie społeczne w tym katolickim

    Kto normalny mając objawy poszedłby się zgłosić do polskiej służby zdrowia???
    Nawet będąc chorym bezobjawowo na kwarantannie wszyscy sąsiedzi by się oczywiście dowiedzieli i wykluczenie społeczne w tym katolickim kraju byłoby niemal pewne włącznie z kamieniowaniem :D
    Choroba jak każda inna. Kaszel katar temperatura. Paracetamol, herbata z miodem, czosnek i pod kołdrę :D

    • 55 36

    • (1)

      oglądałem na jednym z kanałów yt wywiad z jedną panią jest jak mówisz ta banda i**otów sama nie wie co robić każą niby choremu człowiekowi jeździć od jednej placówki do drugiej nikogo nie obchodzi czy masz czym dojechac przez bałagan w swoich mądrych rejestrach możesz być na kwarantannie i pół roku

      • 8 1

      • Niemcy mają bardzo trafne powiedzonko na polskie porządki

        • 8 0

  • jak czytam że placówki badające czynne są 2- 3 godz. dziennie (2)

    to zastanawiam się o co chodzi?
    sianie paniki, jednocześnie brak możliwości kontroli

    • 48 3

    • no słabo to wygląda (1)

      i brakuje też bardzo ważnej informacji
      "Testy wykonywane są po wcześniejszej rejestracji telefonicznej..."

      i gdyby w tym miejscu znalazły się odpowiednie dane kontaktowe, wpis Pani Wioli byłby dużo bardziej wartościowy.

      • 3 3

      • Ciekaw jestem, ilu tutejszych koronaświrów przetestowało się i ilu przetestuje się

        • 4 3

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.