Jaka przyszłość czeka pracowników Lotosu po fuzji z PKN Orlen?

15 października 2021, 8:00
Robert Kiewlicz
W Lotosie trwają negocjacje z załogą ws.  pakietów gwarancji pracowniczych po konsolidacji z Orlenem. Więcej zdjęć (2)

W Lotosie trwają negocjacje z załogą ws. pakietów gwarancji pracowniczych po konsolidacji z Orlenem.

fot. materiały prasowe

W Lotosie trwają negocjacje z załogą ws. pakietów gwarancji pracowniczych po konsolidacji z Orlenem.

fot. materiały prasowe

Na polskim rynku nie było jeszcze transakcji, która wzbudzałaby większe emocje. Połączenie Grupy Lotos z PKN Orlen to jednak nie tylko miliardowa transakcja, ale przede wszystkim wielka zmiana mająca tyle samo przeciwników, co zadeklarowanych zwolenników. W samym środku pozostają pracownicy Lotosu, którzy z niepokojem spoglądają w przyszłość. O postępie negocjacji pakietów gwarancji pracowniczych, ryzyku utraty pracy i konsolidacji spółek po połączeniu z Orlenem rozmawiamy z Krzysztofem Nowickim, wiceprezesem zarządu Grupy Lotos ds. fuzji i przejęć.



Każde przejęcie, fuzja, połączenie wzbudzają niepokój. Szczególnie wśród pracowników przejmowanych firm. Czy pracownicy Lotosu i spółek zależnych mogą obawiać się o swoje miejsca pracy?
Deklarujemy, iż nie będzie jakichkolwiek ruchów związanych ze zwolnieniami grupowymi. To jednoznacznie wskazuje, iż stanowiska pracy nie są zagrożone. Nie oznacza to oczywiście, że nie będziemy się dostosowywać do otaczającej nas rzeczywistości.

Krzysztof Nowicki: - Zarząd Grupy Lotos od 14 maja, tj. od chwili ostatecznego ukształtowania się koncepcji, w jakiej dojdzie do koncentracji z PKN Orlen, w trybie ciągłym (średnio co 10 dni) spotyka się ze związkami zawodowymi. Strony wspólnie przyjęły zasady dialogu, wskazując, iż inne zagadnienia dotyczą pracowników przechodzących wewnątrz grupy, inne tych, którzy w wyniku realizacji środków zaradczych będą wychodzili poza grupę kapitałową, a jeszcze inne dla pracowników pozostających w docelowym koncernie multienergetycznym.

Żaden z tych procesów nie wiąże się ze zidentyfikowanymi rzeczywistymi ryzykami utraty miejsc pracy. Jednakże mając na uwadze ograniczenia oraz trafnie wskazane w pytaniu obawy związane z procesem, podjęliśmy zobowiązanie, do którego realizacji dążymy w sposób jednoznaczny, iż wychodzący poza grupę kapitałową pracownicy będą mieli zabezpieczone stosunki pracy.

Jaki jest plan zatrudnienia we wszystkich spółkach Grupy Lotos, jakie pozostaną po fuzji, w porównaniu do dotychczasowego poziomu zatrudnienia?

Zagadnienie operacyjnego łączenia spółek Grupy Kapitałowej Lotos ze spółkami Grupy Orlen przebiegać będzie według zasad określonych dla ukształtowania optymalnego modelu operacyjnego grupy kapitałowej koncernu multienergetycznego. Jesteśmy pewni, iż model ten będzie przewidywał istnienie, komunikowanych już obecnie, a powiązanych z naszą działalnością centrów kompetencyjnych, tak dla obszaru olejowego, zielonego wodoru, paliw żeglugowych, logistyki kolejowej czy serwisowania morskich farm wiatrowych. W oczywisty sposób nie oznacza to zaniku pozostałej działalności.

Połączenie Lotosu z Orlenem. Akcjonariusze zadecydują o fuzji



Będziemy przecież dalej prowadzić produkcję rafineryjną, serwisować nasze aktywa, chronić je czy też badać jakość produktów. Deklarujemy, iż nie będzie jakichkolwiek ruchów związanych ze zwolnieniami grupowymi. To jednoznacznie wskazuje, iż stanowiska pracy nie są zagrożone. Nie oznacza to oczywiście, że nie będziemy się dostosowywać do otaczającej nas rzeczywistości, jednakże nasze działania będą miały na celu sprostanie rozwojowi podmiotu, jaki powstanie po połączeniu, a nie zwijaniu jakichkolwiek obszarów zatrudnienia.

Na jakim obecnie etapie są konsultacje Pakiet Gwarancji, który przedstawiły związki zawodowe działające w spółkach Grupy Lotos zarządowi?

- W rozmowach dotyczących zagadnień Grupy Kapitałowej Lotos, a więc naszej wewnętrznej reorganizacji, wspólnie ze związkami zawodowymi nie przewidujemy konieczności angażowania naszego akcjonariusza większościowego oraz podmiotu konkurencyjnego - mówi wiceprezes Grupy Lotos Krzysztof Nowicki. Więcej zdjęć (2)

- W rozmowach dotyczących zagadnień Grupy Kapitałowej Lotos, a więc naszej wewnętrznej reorganizacji, wspólnie ze związkami zawodowymi nie przewidujemy konieczności angażowania naszego akcjonariusza większościowego oraz podmiotu konkurencyjnego - mówi wiceprezes Grupy Lotos Krzysztof Nowicki.

mat. prasowe

- W rozmowach dotyczących zagadnień Grupy Kapitałowej Lotos, a więc naszej wewnętrznej reorganizacji, wspólnie ze związkami zawodowymi nie przewidujemy konieczności angażowania naszego akcjonariusza większościowego oraz podmiotu konkurencyjnego - mówi wiceprezes Grupy Lotos Krzysztof Nowicki.

mat. prasowe


Jak wskazałem, procesowi negocjacji podlegają trzy osobne pakiety. Bardzo zaawansowane prace mamy co do osób przechodzących z Grupy Lotos do Lotos Asfalt. Podkreślam raz jeszcze, że jest to działanie wewnątrzgrupowe, niezależne od procesu łączenia się z PKN Orlen. Także negocjacje związane z wyjściem pracowników poza grupę mają istotny poziom szczegółowości i zaawansowania. Rozmawiamy nad kilkoma dokumentami jednocześnie, przy czym założenia merytoryczne do wszystkich z nich winny być znacząco zbliżone. Wspólną decyzją nie rozpoczęliśmy jeszcze rozmów społecznych dotyczących tworzenia multienergetycznego koncernu. Mamy na to jeszcze czas, chociażby w okresie, kiedy KE będzie analizować dokumentację potwierdzającą wypełnienie zobowiązań z decyzji z 14 lipca 2020 r.
Rozmawiamy o przyjęciu legalnych i skutecznych norm ograniczających możliwość obaw pracowników co do skutków zmian. Nie ma to jednak charakteru ustaleń, które moglibyśmy porównać do tych toczących się w branżach objętych aktywnościami likwidacyjnymi związanymi z procesem dekarbonizacji.

Czy w negocjacjach uczestniczą przedstawiciele Ministerstwa Aktywów Państwowych i Orlenu?

W rozmowach dotyczących zagadnień Grupy Kapitałowej Lotos, a więc naszej wewnętrznej reorganizacji, wspólnie ze związkami zawodowymi nie przewidujemy konieczności angażowania naszego akcjonariusza większościowego oraz podmiotu konkurencyjnego. W obszarze realizacji środków zaradczych zaangażowanie PKN Orlen, jako wnioskodawcy w procesie łączenia, odbędzie się na zasadach, jakie określiła w swoim zaproszeniu strona społeczna, ale jednocześnie z poszanowaniem obowiązujących norm antymonopolowych. Natomiast rozmowy o tworzeniu koncernu przed nami i nie mogę rozstrzygać, kto i na jakich zasadach będzie brać w nich udział.

Jakie kwestie są podnoszone przez stronę społeczną? Czy gwarancje zatrudnienia będą podobne do ustaleń dokonanych z pracownikami górnictwa czy energetyki?

W trakcie rozmów dotyczących wyjścia pracowników poza grupę kapitałową mamy wspólne postrzeganie większości zagadnień. Jesteśmy przekonani o uzasadnieniu dla wprowadzenia postanowień stabilizujących sytuację pracowników u nowych inwestorów. Chcemy, aby zabezpieczone były także warunki świadczenia pracy, zagadnienia wewnątrzzakładowych źródeł prawa pracy, świadczeń socjalnych i medycznych, a nadto nie widzimy przeciwwskazań do potwierdzenia, o ile to formalnie dopuszczalne, warunków działalności organizacji związkowych. Natomiast nasze uzgodnienia muszą być dostosowane do obowiązujących nas zasad prawnych, tak na gruncie prawa krajowego, jak i prawa europejskiego, zasad ekonomicznych i transakcyjnych takiego procesu.

Inwestor dla rafinerii w listopadzie. Zainteresowanie kapitału arabskiego



Uwzględniając więc wszystkie kierunki oczekiwań społecznych, rozmawiamy o przyjęciu legalnych i skutecznych norm ograniczających możliwość obaw pracowników co do skutków zmian. Nasz proces nie ma jednak w żadnym wypadku charakteru ustaleń, które moglibyśmy porównać do tych toczących się w branżach objętych aktywnościami likwidacyjnymi, związanymi z procesem dekarbonizacji czy też co najmniej postrzeganymi jako zanikające w swojej aktywności.  

Związkowcy postulują o 120 miesięcy, czyli 10 lat gwarancji zatrudnienia dla pracowników Grupy Lotos. Czy mają na to szanse? Tym bardziej że Lotos ma ogromne plany inwestycyjne na najbliższe kilkadziesiąt lat.

Pierwsze postulaty strony związkowej były ukształtowane na poziomie żądań, których realizacja kosztowałaby ponad 16 mld zł. To dużo, zważywszy na kapitalizację Lotosu, która waha się między 9 a 12 mld zł. Uważamy więc, że były one próbą zablokowania zmian. Rozumiemy obawy, ale jesteśmy przekonani, że otwartość w dialogu, a także postrzeganie procesu łączenia jako szansy dla rozwoju i rzeczywistej realizacji inwestycji spowodują, iż finalne uzgodnienia będą skuteczne i rzeczywiste, a nie będą jedynie wyrazem eskalacji nieuzasadnionych lęków.
Wspólną decyzją nie rozpoczęliśmy jeszcze rozmów społecznych dotyczących tworzenia multienergetycznego koncernu. Mamy na to jeszcze czas.

Negocjacje dotyczą nie tylko pracowników Grupy Lotos, którzy będą przechodzili do innych spółek Grupy czy też przejdą bezpośrednio do PKN Orlen, ale także tych, którzy znajda się poza koncernem. Jakie gwarancje obejmą pracowników tych spółek, które zgodnie z realizacją środków zaradczych Komisji Europejskiej zostaną zbyte na rzecz zewnętrznych inwestorów?

Tak jak już wspominałem, prace nad tymi gwarancjami są w toku. W przypadku tych pracowników jesteśmy zmotywowani, żeby zabezpieczyć ich interesy zarówno pod kątem trwałości stosunku pracy, jak i trwałości warunków, na których ten stosunek będzie świadczony. Musimy jednak zabezpieczyć ich w sposób odpowiedzialny, uwzględniając uwarunkowania ekonomiczne i prawne, w jakich funkcjonujemy. Istotne są chociażby ograniczenia wynikające z regulacji unijnych mówiących o nieuprawnionej pomocy publicznej czy też potwierdzona utrwaloną linią orzeczniczą Sądu Najwyższego możliwość miarkowania przez sądy gwarancji uznanych jako nieadekwatne.

Jakie będą ewentualne koszty finansowe wynikające z negocjowanego ze związkami pakietu gwarancji?

Petrobaltic kupi nowe statki. Usługi na rzecz morskiej energetyki wiatrowej



W zależności od pakietu szacujemy, iż wyniosą one od kilku do kilkunastu procent wartości ceny za zbywane aktywa. Propozycje związków oscylują natomiast wokół kilkudziesięciu procent, co przesądza o ich nierynkowości.

W jakich kwestiach udało się już uzyskać porozumienie, a co do których są największe rozbieżności?

Faktycznie niektóre punkty zostały już zaakceptowane przez wszystkie strony, natomiast zważywszy na dobro procesu negocjacji, nie podajemy szczegółów tych rozmów.
 
Część spółek Lotosu i Orlenu się dubluje. Czy wiadomo już, które ze spółek Grupy Lotos zostaną wchłonięte czy połączone z ich odpowiednikami w Orlenie? Pojawiają się informacje, że w ramach przekształceń sektora naftowego zlikwidowana zostanie produkcja asfaltu?

Ile zarabiają prezesi Lotosu? Zarobki, premie, odprawy



Analizy w tej sprawie trwają, a ich rezultat poznamy najwcześniej po tym, jak KE ustosunkuje się do dokumentów złożonych przez PKN Orlen. Innymi słowy, za wcześnie jeszcze na szczegóły związane z kształtem docelowego koncernu multienergetycznego. Z drugiej strony, choć staramy się nie dzielić skóry na niedźwiedziu, to podtrzymujemy zapowiedzi, które już padły odnośnie do wszystkich centrów kompetencyjnych.

Opinie wybrane


wszystkie opinie (181)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.