stat

Jest zażalenie na zatrzymanie byłego prezesa Lotosu

6 lutego 2019, 12:45
Robert Kiewlicz

Reprezentujący byłego prezesa Lotosu, mecenas Janusz Kaczmarek złożył zażalenia na zatrzymanie menedżera. Paweł Olechnowicz został zatrzymany przez agentów Centralnego Biura Antykorupcyjnego pod zarzutem niegospodarności w sprawie z 2011 roku. Choć Prokuratura zażądała jego aresztowania, to sąd nakazał natychmiastowe wypuszczenie Olechnowicza.



Sąd rozpatrując zażalenie zbada zasadność, legalności oraz prawidłowości zatrzymania. W przypadku stwierdzenia poważnych nieprawidłowości w wykonaniu zatrzymania, sąd zawiadamia o tym prokuratora oraz organ, który sprawuje bezpośredni nadzór nad organem, który dokonał zatrzymania.

Przypomnijmy, że pod koniec stycznia 2019 roku CBA zatrzymało cztery osoby w związku z zarzutami dotyczącymi niegospodarności w zarządzaniu mieniem Lotos SA. Byłemu prezesowi zarządu oraz byłemu zastępcy dyrektora generalnego, prokurator przedstawił zarzut wyrządzenia spółce Lotos znacznej szkody majątkowej w kwocie nie mniejszej niż 246 tys. zł poprzez zawarcie, w roku 2011, z jednym z podmiotów zewnętrznych, fikcyjnej umowy o świadczenie usług doradczych. Czyn ten został zakwalifikowany jako przestępstwo z art. 296 par. 2 kk. (red. podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8).

Paweł Olechnowicz złożył wyjaśnienia i nie przyznaje się do postawionych mu zarzutów.

Sąd przeciwny aresztowaniu Olechnowicza



Prokuratura Regionalna wystąpiła też do sądu z wnioskiem o tymczasowe aresztowanie dla byłego prezesa Lotosu o raz jeszcze jednego z zatrzymanych - przedsiębiorcy Tomasza S. Wobec pozostałych dwóch osób - byłego zastępcy dyrektora generalnego Adama L. oraz byłej dyrektor biura zakupów korporacyjnych w Grupie Lotos - Marty Z., zastosowano poręczenie majątkowe w wysokości odpowiednio 100 i 80 tys. zł oraz dozór policyjny. Mają też zakaz opuszczania kraju.

Sąd odrzucił jednak wniosek Prokuratury Rejonowej o zastosowanie aresztu tymczasowego wobec Pawła Olechnowicza oraz przedsiębiorcy Tomasza S. Obydwaj mają pozostać na wolności. Sąd uznał, że nie ma podstaw do zastosowania żadnego środka zapobiegawczego wobec byłego prezesa Lotosu.

Osobne kroki prawne ma zamiar podjąć Prokuratura Regionalna w Gdańsku. Chce ona jeszcze w tym tygodniu złożyć odwołanie od decyzji sądu dotyczącej aresztu tymczasowego.

Przedsiębiorcy apelują do organów ścigania



W związku z zatrzymaniem Olechnowicza, na wniosek przewodniczącego Gospodarczego Gabinetu Cieni Business Centre Club Marka Goliszewskiego wystosowano też wspólny apel do osób odpowiedzialnych za organy ścigania o zaprzestanie pokazowych zatrzymań liderów życia gospodarczego.

- Zwracamy się do przedstawicieli organów ścigania oraz wszystkich osób odpowiedzialnych za tego typu działania, by w wykonywaniu swojej pracy, niezbędnej przecież w każdym społeczeństwie, kierowały się świadomością, że życie człowieka i jego wizerunek można zniszczyć nie tylko formułując zarzuty o dokonanie czynów przestępczych, ale także sposobem zatrzymania - poranną godziną, skuciem kajdankami, przewiezieniem karetką więzienną, podawaniem publicznie informacji z przebiegu śledztwa, nagraniami wideo etc. - napisali członkowie Gabinetu Cieni. - Tego rodzaju postępowanie skazuje podejrzanego na infamię, społeczny ostracyzm, zanim zapadnie wyrok sądu. Mimo, że po latach procesu sąd może uniewinnić oskarżonego. Jest to często tragedia osobista nie tylko napiętnowanej w ten sposób publicznie osoby, ale również bliskich jej osób. Przypominamy, że osoba podejrzana, do momentu skazania przez sąd prawomocnym wyrokiem, jest osobą niewinną. I należy się jej obywatelski szacunek.
Zatrzymanie Pawła Olechnowicza przez CBA to:
12%

świadectwo na dobre działanie właściwych służb

16%

trochę rozdmuchana sprawa , choć może i są jakieś dowody

72%

niepoważne i bulwersujące działanie służb i prokuratury

zakończona

łącznie głosów: 898