Niszczyciel min Albatros już na wodzie

10 października 2019 (artykuł sprzed 2 lat)
Wioletta Kakowska-Mehring

Wodowanie i chrzest niszczyciela min Albatros.


W Remontowa Shipbuilding zwodowano i ochrzczono okręt Albatros, czyli kolejny niszczyciel min typu Kormoran. Położono także stępkę pod trzeci z serii, czyli Mewę. Polski projekt i wykonanie. Czy mamy szansę na dobry produkt eksportowy? Władze stoczni twierdzą, że tak.



We wrześniu ub. roku rozpoczęto cięcie blach, w grudniu położono stępkę, dziś zwodowano i ochrzczono. Albatros jest drugim z serii trzech niszczycieli min typu Kormoran, jakie Marynarka Wojenna zamówiła w Remontowa Shipbuilding. Matką chrzestną okrętu została Krystyna Patz, żona wiceadmirała Jerzego Patza.

Pierwszy prototypowy - ORP Kormoran (601) - został przekazany do służby w 2017 roku. Służy w 13. Dywizjonie Trałowców, wchodzącym w skład 8. Flotylli Obrony Wybrzeża. Jak się okazuje wzbudził już zainteresowanie poza granicami.

Projekt z biura należącego do Remontowa Holding



- To może być nasz produkt eksportowy. Już rozmawiamy z potencjalnymi klientami, odbywają się też spotkania studyjne. W najbliższym czasie udajemy się z wizytą do potencjalnego klienta. Niestety, takie rozmowy trwają, bo decyzje zapadają na szczeblu rządowym. Nie mogę dziś powiedzieć skąd są te zapytania, bo mogłoby to zaszkodzić w negocjacjach - mówi Marcin Ryngwelski, prezes Remontowa Shipbuilding.
Przypomnijmy, że okręt typu Kormoran powstał w polskim biurze projektowym, całą serię budują i wyposażają rodzime firmy. Liderem konsorcjum, które buduje okręty jest Remontowa Shipbuilding, a w jego skład weszło Ośrodek Badawczo-Rozwojowy Centrum Techniki Morskiej oraz Stocznia Wojenna PGZ. Jednostka seryjna zaprojektowana została w biurze Remontowa Marine Design&Consulting z grupy Remontowa Holding. Budowa pierwszego prototypowego okrętu z serii trwała ok. 2,5 roku. Potem trwały próby. Budowa Albatrosa (602) będzie trwała krócej. Ma on trafić do służby w 2020 roku, a kolejny, czyli Mewa w 2022 roku. Wartość umowy to ponad 1 mld 100 mln zł.

Zobacz gdzie powstają niszczyciele min



- Prace nad pierwszym z okrętów, a potem wyposażanie i próby trwały dłużej niż zakładany czas budowy kolejnej jednostki. Nic dziwnego, bo był to prototyp. Dziś jesteśmy bogatsi o doświadczenia. Dzięki temu pewne elementy, głównie dotyczące wyposażenia, zostaną jeszcze udoskonalone - dodaje Marcin Ryngwelski.

Okręty typu Kormoran wykonane są ze stali amagnetycznej. Prefabrykacja, montaż sekcji, bloków i kadłuba odbywa się w specjalnej hali w kontrolowanych warunkach, m.in. temperatury, wilgotności i czystości powietrza.

Po co nam niszczyciele min?



Okręty typu Kormoran mają prawie 58,5 m długości i 10,3 szerokości. Głównym zadaniem takiego okrętu jest poszukiwanie i zwalczanie min morskich, przeprowadzanie jednostek morskich przez akweny zagrożenia minowego, rozpoznanie torów wodnych, zdalne sterowanie samobieżnymi platformami przeciwminowymi oraz stawianie min. Dlatego najważniejsza dla takiej jednostki nie jest szybkość (prędkość maksymalna to 15 węzłów), a dokładność. Niszczyciele będą wyposażone m.in. w bezzałogowe pojazdy. Służą one do działań przeciwminowych, czyli wykrywania i zwalczania min morskich. Mogą one prowadzić działania autonomiczne, zasilane z akumulatorów, jak i w trybie zdalnego sterowania.

Okręty typu Kormoran przeznaczone są do działań bojowych prowadzonych przez polską Marynarkę Wojenną na Bałtyku, Morzu Północnym i na innych akwenach w ramach wspólnych operacji morskich NATO.

Niszczyciel Min Kormoran od środka.

Opinie (115) 9 zablokowanych

Wszystkie opinie

  • Opinia do filmu

    Zobacz film Wodowanie niszczyciela min ORP Albatros

    (1)

    Na ruskich

    • 7 10

    • Opinia do filmu

      Zobacz film Wodowanie niszczyciela min ORP Albatros

      Marynarzu nos do góry. Szampan nie strzelił, to jest szansa, że torpedy też będą się ślizgać po burtach.

      • 1 0

  • Dzięki rządowym zamówieniom może uda się wyjść z zapaści (8)

    • 35 59

    • A od kiedy stocznia Remontowa jest w zapasci? (1)

      • 27 4

      • Od 4 lat jak wtopiła na RALach a potem na PSVach

        - 300 mln starty !!!

        • 12 2

    • dzięki prywatnej stoczni, rzad może pochwalić sie zbudowanym okrętem (1)

      bo w państwowych stoczniach to tylko stępki rdzewieją

      • 41 4

      • ale osobiście stawiane przez Morawieckiego

        • 5 0

    • Dziwne albatros dalej w doku nawet okna sklejka wyklejone czego sie nie robi przed wyborami (2)

      • 11 2

      • I w końcu GUT nie wyklepał kadłuba

        chociaż i tak im się powyginał no ale główny spawalnik w tym roku miał cel się hajtnąć a nie pilnować

        • 6 1

      • nic dziwnego tylko laika to dziwi

        • 0 0

    • Odkąd państwowe stocznie wstają z kolan z remontowej wyszły trzy okręty a z państwowych zero.

      Zważ na fakty.

      • 3 2

  • Cieszę się (7)

    Jestem zadowolony że to w polskiej stoczni budowane są okręty dla polskiej marynarki wojennej.
    Oczywiście w komentarzach znajdą się malkontenci, cebulaki narzekający na wszystko; Polacy, a nie Polacy.

    • 68 24

    • Cieszę się ale

      miało być "Polacy, a nie Polacy" ;)

      • 1 1

    • Podaj sens tej budowy przy tak małym akwenie!!! (1)

      • 6 8

      • A czym kurdupel poplynie na dorsza?

        A? No i koledzy też, będą sobie z Klamczouszkiem regaty urządzać dlatego potrzebne są trzy.

        • 3 0

    • a co Ty w życiu zrobiłeś dla tego kraju że decydujesz kto Polak a kto nie Polak?

      • 4 0

    • Karol (1)

      Polska stocznia zostala sprzedana ukraincom kilka lat temu zostala tylko nazwa

      • 1 3

      • ale zaPiSana Cyrylicą ;))))

        • 1 1

    • co ty tam wiesz o armii, okrętach, statkach...wez sie za szycie ubrań

      • 3 2

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.