Nowy port w Trójmieście. Port instalacyjny na potrzeby farm wiatrowych

19 marca 2021, 8:00
Robert Kiewlicz
aktualizacja:8:41 (8 kwietnia 2021)
Najnowszy artukuł na ten temat Przetarg na port instalacyjny w Gdyni
Jeden z portów Trójmiasta będzie odpowiadał za budowę i później użytkowanie terminalu instalacyjnego na potrzeby farm wiatrowych. 



Więcej zdjęć (1)

Jeden z portów Trójmiasta będzie odpowiadał za budowę i później użytkowanie terminalu instalacyjnego na potrzeby farm wiatrowych.

fot. 123rf/ Fokke Baarssen

Jeden z portów Trójmiasta będzie odpowiadał za budowę i później użytkowanie terminalu instalacyjnego na potrzeby farm wiatrowych.

fot. 123rf/ Fokke Baarssen

W ciągu najbliższych dni rząd podejmie decyzję dotyczącą lokalizacji portu instalacyjnego, który będzie służył statkom pracującym przy budowie i obsłudze farm wiatrowych na Bałtyku. Nieoficjalnie mówi się, że będzie to jeden z portów Trójmiasta - prawdopodobnie Gdynia. Będzie on też odpowiadał za eksploatację terminalu instalacyjnego. O lokalizację tej inwestycji Trójmiasto walczyło z portami w Ustce i Łebie.



AKTUALIZACJA, godz. 8.40: Projekt uchwały Rady Ministrów uznaje Port Gdynia za najlepszą lokalizację dla budowy portu instalacyjnego dla offshore.

- Rada Ministrów uznaje morski Port Gdynia, ze względu na jego położenie i warunki techniczne, jako optymalne miejsce lokalizacji terminalu instalacyjnego, przeznaczonego na potrzeby organizacji procesu budowy i obsługi morskich farm wiatrowych na Bałtyku - czytamy w projekcie uchwały Rady Ministrów. - W związku z tym Rada Ministrów zobowiązuje ministra właściwego do spraw gospodarki morskiej do podjęcia działań na rzecz wybudowania i oddania do eksploatacji terminalu instalacyjnego oraz wyłonienia operatora logistycznego do organizacji procesu budowy i obsługi morskich farm wiatrowych w morskim Porcie Gdynia, w terminie pozwalającym na rozpoczęcie instalowania morskich farm wiatrowych na Bałtyku do końca 2024 r.
Koszt realizacji terminalu instalacyjnego pokryty zostanie przy udziale środków europejskiego Instrumentu na Rzecz Odbudowy i Zwiększania Odporności w kwocie do 437 mln euro lub innych środków publicznych, oraz środków własnych podmiotu realizującego budowę terminalu.




Polska Grupa Energetyczna przygotowuje się do budowy portu instalacyjnego na potrzeby budowy farm wiatrowych na Bałtyku. W planach jest także budowa statków służących do transportu elementów. Polska Grupa Energetyczna podkreśla, że zależy jej na zaangażowaniu krajowych podmiotów w inwestycję - proces przygotowania, budowę i eksploatację farm wiatrowych oraz budowę statków do obsługi samych farm.

Farmy wiatrowe na Bałtyku



PGE Polska Grupa Energetyczna i Ørsted podpisały umowę o utworzeniu spółki joint venture 50/50, której celem będzie rozwój, budowa i eksploatacja dwóch morskich projektów wiatrowych na Morzu Bałtyckim o łącznej mocy do 2,5 GW. Szacowany koszt Elektrowni Wiatrowych Baltica 2 i Baltica 3 mieści się w granicach 30-40 mld zł. Baltica 1 powstanie dopiero po 2030 r.

Partnerzy chcą prowadzić inwestycję w formule project finance. Oba projekty PGE kwalifikują się do uczestnictwa w 2021 r. w pierwszej fazie działania systemu wsparcia dla morskiej energetyki wiatrowej w Polsce. Najbardziej zaawansowanym z projektów jest projekt Baltica 3, który może zacząć produkować energię elektryczną w 2026 r.

Także PKN Orlen prowadzi przygotowania do budowy morskiej farmy wiatrowej. Koncern prowadzi prace nad rozwojem morskiej energetyki wiatrowej poprzez spółkę Baltic Power, która posiada koncesję na budowę farm wiatrowych o maksymalnej łącznej mocy do 1,2 GW. Jej obszar, o łącznej powierzchni ok. 131 km kw., zlokalizowany jest ok. 22 km na północ od linii brzegowej Morza Bałtyckiego, na wysokości Łeby i Choczewa.

Petrobaltic operatorem farm wiatrowych na Bałtyku



Lotos Petrobaltic chce uczestniczyć w rozwoju energetyki wiatrowej na morzu. Jak zapewnił w wywiadzie dla Portalu Trojmiasto.pl Grzegorz Strzelczyk - prezes Petrobalticu - firma chce zająć pozycję narodowego operatora przy stawianiu i uruchamianiu, ale także serwisowaniu morskich farm wiatrowych w polskiej wyłącznej strefie ekonomicznej Morza Bałtyckiego.

- W planach jest też budowa przez Lotos Petrobaltic statków przeznaczonych do instalacji turbin wiatrowych na morzu, gdzie jednostki te mają być przystosowane do montażu instalacji zasilania ich wodorem, a docelowo LNG, co stanowi synergię z przeznaczeniem, w jakim jednostki będą budowane - mówił Strzelczyk.


Port instalacyjny powstanie w Trójmieście



- Brany jest pod uwagę potencjał, możliwość rozbudowy i kluczowy aspekt - bliskość do obszarów morskich przydzielonych PGE pod budowę farm. Ze względu na to ostatnie kryterium - odległość od morskich farm wiatrowych - porty w Gdańsku i Gdyni mają największy potencjał. PGE prowadzi również rozmowy z władzami samorządowymi Ustki i Łeby. Do budowy morskich farm wiatrowych potrzebna będzie także cała flota specjalistycznych jednostek morskich: statków do budowy (HLJV), kablowców (CLV), jednostek pomocniczych (OSV). Polskie biura projektowe mają doświadczenie w ich projektowaniu, a polskie stocznie - w ich budowie - informuje Małgorzata Babska, rzecznik prasowy PGE.
Nieoficjalnie mówi się, że decyzja co do lokalizacji została już podjęta, a nowy port instalacyjny powstanie w Trójmieście. Potwierdził to w programie "Rządowa ława" serwisu WNP.pl Zbigniew Gryglas, wiceminister aktywów państwowych i pełnomocnik tego resortu ds. inwestycji w morskie farmy wiatrowe.

- W ciągu najbliższych dni rząd przyjmie takie rozstrzygnięcie, wskazując na jeden z portów Trójmiasta, który będzie odpowiadał za budowę i później użytkowanie tego terminalu instalacyjnego - mówił w programie Gryglas.
Czy energetyka wiatrowa to branża z przyszłością?
61%

tak, źródła odnawialne to przyszłość

29%

tak, ale nie możemy zapominać o rozwoju energetyki atomowej

10%

nie, jeszcze przez wiele lat nic nie zastąpi węgla

zakończona

łącznie głosów: 628

Opinie wybrane


wszystkie opinie (118)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.