stat

PGE stawia na ciepło i zapowiada kolejne zakupy w Trójmieście

15 grudnia 2017 (artykuł sprzed 1 roku)
Wioletta Kakowska-Mehring

Dobry sąsiad i firma ciepłownicza pierwszego wyboru - pod takim hasłem PGE ma zamiar rozwijać aktywa przejęte od francuskiego koncernu EDF, czyli m.in. elektrociepłownie w Gdańsku i Gdyni. Wczoraj w Trójmieście władze PGE przedstawiły strategię Grupy, która dziś jest największym graczem nie tylko na rynku energii, ale też na rynku produkcji ciepła systemowego dostarczanego w ramach miejskich sieci ciepłowniczych.



Umowa została podpisana 13 listopada 2017 roku. Transakcją objęte zostały Elektrownia Rybnik na Śląsku, osiem elektrociepłowni w największych polskich aglomeracjach, takich jak Trójmiasto, Wrocław oraz Kraków, i blisko 400 km sieci ciepłowniczych. Kwota transakcji to 4,27 mld zł.

- Francuzi chcieli się wycofać z Polski. Cenimy inwestorów, ale nic na siłę. Przejęcie aktywów EDF przez PGE to jedna z największych transakcji na rynku fuzji i przejęć w Europie w ostatnim czasie. Decyzja ta jest korzystna dla całego systemu energetycznego, jak również zwiększa potencjał firmy. Ma też bardzo istotny wpływ na wzrost bezpieczeństwa energetycznego Polski - powiedział obecny na spotkaniu Andrzej Piotrowski, wiceminister energii. - Tworzenie warunków rozwoju ciepłownictwa to również jeden z priorytetów Ministerstwa Energii. Zaangażowanie i aktywność dużych przedsiębiorstw - w tym również spółek Skarbu Państwa - to ważny element rozwoju tego sektora, przed którym stają teraz duże i nowe wyzwania.

Ciepło z miejskich sieci



- W naszej szerokości geograficznej dostawy ciepła są nie mniej ważne od dostaw energii elektrycznej, a my mamy ten przywilej, że dzisiaj jesteśmy już liderem obydwu tych segmentów. To zaszczyt, ale i duże wyzwanie. Dbamy teraz nie tylko o bezpieczeństwo energetyczne, ale także o nieprzerwane dostawy ciepła do milionów polskich domów. Chcemy się rozwijać spełniając najbardziej rygorystyczne wymagania środowiskowe i wykorzystywać fakt, że ciepło płynące z miejskich sieci ciepłowniczych jest jednym ze sposobów walki o czyste powietrze w polskich miastach - mówi Henryk Baranowski, prezes zarządu PGE Polskiej Grupy Energetycznej.
Czytaj też: Państwowy gigant ma ochotę na ciepłownicze spółki

W Trójmieście PGE przejęło elektrociepłownie w Gdyni i Gdańsku. Elektrociepłownia w Gdańsku dysponuje 776 MW mocy cieplnej i 220 MW mocy elektrycznej, natomiast Elektrociepłownia w Gdyni ma 466 MW mocy cieplnej i 110 MW mocy elektrycznej. Obydwie elektrociepłownie zaspokajają ok. 60 proc. potrzeb lokalnych rynków ciepła i 30 proc. zapotrzebowania na energię elektryczną aglomeracji trójmiejskiej.

- Od pracowników oczekujemy aktywności. Liczymy na ich zaangażowanie i umiejętności - powiedział prezes Baranowski.

Teraz GPEC i OPEC?



Wiele wskazuje na to, że to nie koniec przejęć na trójmiejskim rynku, bo zgodnie z przedstawioną strategią, PGE chce także zająć się "akwizycją sieci ciepłowniczych na warunkach zapewniających efektywność inwestycji, w tych miastach, w których Grupa posiada aktywa wytwórcze. Teraz posiada je także w Gdańsku i Gdyni. W Trójmieście działają dwie duże spółki ciepłownicze - Gdańskie Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej i Okręgowe Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej z Gdyni.

- Polska to jeden z największych rynków ciepła w Europie i my zamierzamy ten potencjał maksymalnie wykorzystać. Chcemy być postrzegani jako wiarygodny i odpowiedzialny partner dla samorządów, które już dzisiaj widzą, że inwestycje w ciepłownictwo to znak naszych czasów - dbanie o komfort mieszkańców zarówno poprzez zapewnienie im niezakłóconych dostaw ciepła, ale także kluczowy element walki o czyste powietrze - mówi Henryk Baranowski, prezes PGE.
Wpisana w misję wizja PGE zakłada bycie firmą ciepłowniczą pierwszego wyboru, liderem innowacyjnego rozwoju ciepłownictwa zorientowanym na klienta, efektywność i współpracę z samorządami. Przyjęcie tzw. strategii ciepłownictwa wynika bezpośrednio ze strategii grupy PGE zakładającej wydzielenie linii biznesowej opartej o kogenerację, mającej wykorzystywać potencjał wzrostu rynku ciepła miejskiego. Dzięki temu w jednej spółce skupi zdecydowaną większość posiadanych aktywów tego segmentu, co przełoży się na efektywność zarządczą i otworzy nowe perspektywy rozwoju. Fundamentem do planowanego rozwoju ciepłownictwa sieciowego PGE jest 16 elektrociepłowni funkcjonujących w ramach Grupy, łącznie dysponujących 6,7 GW zainstalowanej mocy cieplnej oraz 2,5 GW zainstalowanej mocy elektrycznej, jak również ok. 500 km sieci ciepłowniczych. PGE zakłada, że rozwój segmentu ciepłowniczego docelowo przyniesie Grupie 1 mld zł zysku EBITDA, począwszy od roku 2030.