PGNiG chce integrować rynek ciepłowniczy. Będzie oferta na GPEC?

16 października 2020, 8:25
Robert Kiewlicz

Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo jest zainteresowane repolonizacją aktywów ciepłowniczych w Polsce. Czy Gdańskie Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej zmieni właściciela? W 2018 roku inna państwowa spółka - Polska Grupa Energetyczna - złożyła niemieckiemu właścicielowi spółki - Stadtwerke Leipzig - ofertę odkupienia udziałów w spółce. Jednak do transakcji nie doszło.



- PGNiG chce być integratorem polskiego rynku ciepłowniczego, dlatego jest zainteresowane współpracą z przedsiębiorstwami energetyki cieplnej w całym kraju. Jesteśmy otwarci na różne formy zaangażowania i analizujemy pojawiające się oferty sprzedaży aktywów ciepłowniczych - poinformowało Trojmiasta.pl biuro prasowe PGNiG. - Ewentualne zaangażowanie kapitałowe PGNiG musi być każdorazowo poprzedzone analizą dopasowania potencjalnej inwestycji do już posiadanych przez spółkę aktywów (lub aktywów będących aktualnie w procesie akwizycji). Między innymi z tego względu nasza uwaga koncentruje się obecnie na aktywach zlokalizowanych na południu Polski. Przy realizacji potencjalnych akwizycji bierzmy jednak pod uwagę, że największą wartość dla odbiorców ciepła niosą aktywa umożliwiające łączenie w jednych rękach jednostek wytwórczych ciepła oraz sieci ciepłowniczych. W tym kontekście należy zwrócić uwagę, że inne podmioty mogą być lepiej niż PGNiG sytuowane do ewentualnej akwizycji GPEC.

Suez sprzedaje biznes recyklingu odpadów w Polsce



Jak na razie do GPEC nie trafiły zapytania ani od PGNiG, ani od innych pomiotów chociażby związanych z Grupą Kapitałową Orlen. Przypomnijmy, że pod koniec lipca 2020 r. PKN Orlen poinformował o rozpoczęciu prac nad wnioskiem koncentracyjnym do Komisji Europejskiej, dotyczącym przejęcia Grupy PGNiG.

- Nie otrzymaliśmy żadnych zapytań ze strony PGNiG w temacie naszych aktywów, więc nie możemy się do tego odnieść - poinformowała Jadwiga Grabowska, rzecznik prasowy GPEC.

Oferta PGE na zakup GPEC-u



O tym, że Polska Grupa Energetyczna, największa w kraju spółka energetyczna, ma zamiar znacznie poszerzyć zakres swoich usług, dowiedzieliśmy się w 2017 roku. Wówczas PGE przejęła polskie aktywa francuskiej grupy EDF - w tym elektrociepłownie w Gdańsku i Gdyni. Spółka poinformowała też, że chce przejmować sieci ciepłownicze. Już wtedy mówiło się, że interesuje się gdańskim GPEC-em.

W 2018 roku PGE złożyła niewiążącą ofertę zakupu udziałów w gdańskiej spółce jej większościowemu właścicielowi - Stadtwerke Leipzig. Mówiło się o kwocie 100-110 mln euro. Została ona jednak odrzucona przez stronę niemiecką jako nieopłacalna ekonomicznie.

GPEC w rękach Stadtwerke Leipzig



Gdańskie Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej zostało przekształcone w styczniu 1992 roku, stając się spółką zarządzaną przez Gminę Miasta Gdańsk. W 2004 roku sprzedano 43 734 udziałów, czyli 74,999 proc. kapitału zakładowego, na rzecz Stadtwerke Leipzig GmbH z siedzibą w Lipsku. Cena za udziały wyniosła 184 mln zł.

Początkowo miasto Gdańsk zatrzymało 12 579 udziałów, co stanowiło 25,111 proc. kapitału zakładowego. Obecnie w rękach Gdańska pozostaje 17,14 proc., a 82,86 w rękach niemieckiej spółki Stadtwerke Leipzig. Jej większościowym udziałowcem miasto Lipsk. Posiada ono 60 proc. udziałów SWL, a 40 proc. należny do spółki enviaM AG.
Konsolidacja spółek w państwowych rękach to:
45%

to dobry krok, ważna jest repolonizacja istotnych spółek

8%

jedynie kosmetyka, nie wpłynie to w żaden sposób na rynek

47%

oznacza tylko zmniejszenie konkurencji, monopol i podwyżki

zakończona

łącznie głosów: 544