stat

Port Gdynia nie "gasi światła" tylko inwestuje miliard złotych

20 lutego 2018 (artykuł sprzed 2 lat)
Wioletta Kakowska-Mehring
Najnowszy artukuł na ten temat

Wejście do Portu Gdynia zostanie poszerzone o 40 metrów


Większa obrotnica, nowy terminal promowy, centrum logistyczne, pogłębiony tor wodny i... barka do bunkrowania LNG. Gdyński port do 2020 roku wyda na inwestycje ponad 1 mld zł. Będą to fundusze unijne i środki własne, których portowi nie brakuje.



W ub. roku w Porcie Gdynia przeładowano 21,2 mln ton, co stanowi rekord w historii portu. Jest to prawie o 9 procent więcej niż w roku 2016. W sumie przeładowano o ponad 40 procent więcej węgla i koksu oraz prawie 40 procent więcej ropy i ropopochodnych. W 2017 roku w Porcie Gdynia przeładowano także więcej kontenerów, rudy i drewna oraz drobnicy. Rok 2017 to także większa liczba zawinięć statków, w 2017 było ich 3540, a rok wcześniej 3501, z czego największy wzrost dotyczył promów i kontenerowców. Zwiększeniu uległ również średni tonaż masowców zawijających do portu.

Więcej wycieczkowców



Wizytówką Portu Gdynia są od wielu lat są jednak zawinięcia wielkich wycieczkowców. Od maja do września 2017 roku przy Nabrzeżu Francuskim cumowało 41 jednostek z prawie 90 tysiącami pasażerów na pokładach. Wielkim wydarzeniem ubiegłorocznego sezonu była wizyta w czerwcu jednego z największych wycieczkowców świata "Norwegian Getaway", jednostki o długości 325 m (GT 145655), która przypłynęła z prawie czterema tysiącami pasażerów.

Czytaj też: Port Gdynia chce wykorzystać wzrost na rynku paliw

Lepszym wynikom przeładunkowym towarzyszą doskonałe wyniki finansowe. Zysk netto Zarządu Morskiego Portu Gdynia przekroczył 77 mln zł i jest wyższy aż o 28 proc. w porównaniu do wyniku uzyskanego w 2016 roku.

- Cieszą nas obecne rekordy, bo pokazują, że przyjęta strategia rozwoju jest słuszna i podążamy właściwą drogą. Przybliża nas to również do realizacji sztandarowego projektu inwestycyjnego Portu Gdynia, tj. budowy Portu Zewnętrznego. Jest to projekt skomplikowany, ale nie boimy się wyzwań. Wiemy, że przyniesie realne wpływy do budżetu państwa i samego miasta Gdyni. Zadbamy o jego poparcie i będziemy kontynuować rozmowy z potencjalnymi inwestorami. Warto zaznaczyć, że w przypadku tej inicjatywy szczególnie istotne jest wybudowanie Drogi Czerwonej - mówi Adam Meller, prezes Zarządu Morskiego Portu Gdynia.

A przed Portem Gdynia duże inwestycje. Te ujęte w planie nakładów na lata 2018-2020 warte są ponad 1 mld zł, a wśród nich budowa publicznego terminalu promowego, przebudowa Nabrzeża Helskiego, budowa obrotnicy i poszerzenie wejścia wewnętrznego (ze 100 m do 140 m), jak również pogłębienie akwenów portu wraz z zabezpieczeniem nabrzeży. To wszystko ma wzmocnić pozycję Portu Gdynia wśród portów regionu Morza Bałtyckiego.

Czytaj też: Port Gdynia. Najpierw obrotnica, a potem zewnętrzny terminal kontenerowy

- Dzięki funduszom unijnym, dostępności finansowania zewnętrznego oraz zainteresowaniu portem inwestorów branżowych, długofalowy program modernizacji i rozwoju Portu Gdynia ma znaczące szanse powodzenia - mówi Grzegorz Dyrmo, wiceprezes ZMPG.

Bunkrowanie LNG



W planach są duże, kluczowe inwestycje, ale są też te, które wpłyną na postrzeganie Portu Gdynia, jako nowoczesnego i przyjaznego środowisku.

- Coraz więcej statków przybywających do portu, zwłaszcza wycieczkowców to jednostki napędzane LNG. Dlatego Port musi przygotować się na bunkrowanie tego paliwa - mówi Adam Meller. - Wykorzystanie ekologicznego paliwa czy produkcja energii elektrycznej z LNG to nowe obszary, ale to pomoże nam przyciągnąć nowych armatorów.
W planach jest kilka projektów, m.in. bunkrowanie z autocysterny, zbiorników kontenerowych, z barki do bunkrowania LNG, a docelowo bunkrowanie dzięki pływającej elektrowni zasilanej LNG. W tej materii Port Gdynia będzie współpracował z zewnętrznymi podmiotami - PGE Energia Odnawialna i PGNiG.

Terminal zewnętrzny w Porcie Gdynia.