Tony śmieci w elektrowniach wodnych

17 września 2021, 7:20
erka
Niesione przez rzeki śmieci są źródłem zanieczyszczeń mórz i oceanów. Część z nich wyłapywana jest przez kraty elektrowni wodnych. Na zdjęciu Elektrownia Wodna Włocławek. Więcej zdjęć (1)

Niesione przez rzeki śmieci są źródłem zanieczyszczeń mórz i oceanów. Część z nich wyłapywana jest przez kraty elektrowni wodnych. Na zdjęciu Elektrownia Wodna Włocławek.

mat. prasowe

Niesione przez rzeki śmieci są źródłem zanieczyszczeń mórz i oceanów. Część z nich wyłapywana jest przez kraty elektrowni wodnych. Na zdjęciu Elektrownia Wodna Włocławek.

mat. prasowe

W 2020 roku wszystkie elektrownie wodne Energi wyłapały z rzek blisko 6 ton odpadów z tworzyw sztucznych i szkła. Elektrownia Wodna we Włocławku wyłapała z Wisły ponad tonę plastiku i gumy. Dzięki temu śmieci nie trafiły do Bałtyku. Łącznie w ciągu ostatnich trzech lat z krat wszystkich 46 elektrowni wodnych Energi wybrano ponad 13 ton śmieci - głównie plastiku i szkła. W tym czasie odnotowano ponad 60-procentowy wzrost ilości tego typu odpadów.



Niesione przez rzeki śmieci są źródłem zanieczyszczeń mórz i oceanów. Część z nich wyłapywana jest przez kraty elektrowni wodnych. Takich obiektów Energa posiada 46, w tym największą - Elektrownię Wodną Włocławek.

Ceny energii będą rosły. W 2022 r. będą kolejne podwyżki



- Najwięcej zanieczyszczeń powstaje po falach powodziowych oraz jesienią, gdy do rzek trafiają duże ilości liści, gałęzi, sitowia czy kęp roślin wodnych, a wraz z nimi niesione są też odpady. Przeważnie są to plastik oraz szkło, ale zdarza się, że z wody zostają wyciągane meble, sprzęt AGD, opony czy metalowe elementy - mówi Jan Wróblewski, dyrektor Biura Ochrony Środowiska, Energa OZE. - Ilość wydobywanych odpadów, szczególnie tych z tworzyw sztucznych, z roku na rok wzrasta. Jeszcze w 2018 roku na kraty elektrowni wodnych napłynęło około 1,5 tony plastiku, natomiast w 2020 roku było go już ponad dwa razy więcej. Podobnie jest w przypadku odpadów ze szkła. W ciągu ostatnich trzech lat odnotowaliśmy ponad 60-procentowy wzrost tego rodzaju "śmieci".

Lotos i Energa z zyskiem za I półrocze 2021



Zanieczyszczenia z krat elektrowni wodnych Energi wydobywane są za pomocą czyszczarek, a w przypadku większych odpadów - żurawiem z chwytakiem. Odpady po wyciągnięciu z wody są gromadzone, a następnie segregowane i przekazywane do firm posiadających zezwolenia na ich utylizację.

erka

Opinie (7) 1 zablokowana

  • nie no super z 48 elektrowni 13 ton

    tyle za jednym razem nie jeden janusz biznesu lub typowy lokalny bambr do lasu wywozi

    • 17 1

  • Za zaśmiecanie lasów/rzek śmieciami z budowy powinien być mandat nie mniej, niż 15.000zł, za typowe odpady komunalne 5000zł. Pieniądze dosłownie leżą nie na ulicy, tylko w lesie. Leśnicy/policjanci/straznicy powinni

    Za zaśmiecanie lasów/rzek śmieciami z budowy powinien być mandat nie mniej, niż 15.000zł, za typowe odpady komunalne 5000zł. Pieniądze dosłownie leżą nie na ulicy, tylko w lesie. Leśnicy/policjanci/straznicy powinni mieć dodatkowe konkretne premie za łapanie takich cwaniaków, gwarantuej, że od razu ochoczo zajeliby się tematem. Wiem, ze janusze nazwą to państwową opresją itd., ale innego wyjścia nie ma jeśli mamy dziki naród.

    • 10 0

  • Elektrowni wodnych u Nas powinno być jak najwięcej (3)

    - produkcją czystą energię z wody przez cały rok 100% OZE
    - zbierają śmieci, które nie trafiają do morza
    - mogą tworzyć miejsca rekreacji i turystyki
    - mogą wpłynąć pozytywnie na retencje wody (brak powodzi i mniej susz)
    - pozytywnie wpływają na rozwój ekonomiczny okolicy

    • 9 2

    • zobacz co się dzieje w przypadku stopnia wodnego Siarzewo

      zielone małpy dostają białej gorączki gdy o tym mowa, kaskada dolnej Wisły od dawna powinna działać. Wszyscy mieszkańcy wokół są za, bo zabezpieczyło by to ich tereny przed zalewaniem podczas powodzi i zapewniło by wodę podczas susz hydrologicznych latem...

      • 1 0

    • Gorzej z rybami

      • 2 1

    • Ekooszołomy nie pozwolą.

      • 0 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.