ZUS ruszył z wyrównywaniem nadpłat

22 września 2020, 12:30
VIK

Płatnicy, których nadpłaty lub wpłaty pokryły składki objęte zwolnieniem, od 20 września mogą odzyskać pieniądze lub przeznaczyć je na poczet przyszłych składek. To efekt rekomendowanej przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych zmiany przepisów.



Zwolnienie ze składek ZUS (od marca do maja 2020 r.) było głównym narzędziem mającym pomóc przedsiębiorcom w czasie zamrożenia gospodarki. Jednak po wejściu przepisów okazało się, że ci co wcześniej nadpłacili składki nie mogli z ulgi skorzystać. Umorzeniu podlegały bowiem tylko składki nieopłacone. Zapobiegliwi, tak naprawdę zostali więc ukarani.

- Dzięki nowelizacji, płatnicy, którzy złożyli wnioski o zwolnienie ze składek, ale jednocześnie opłacili je za miesiące objęte wnioskiem, albo nadpłata na ich koncie automatycznie zaliczyła się na poczet składek, uzyskają pełne zwolnienie. Wcześniej ZUS nie mógł tego zrobić, gdyż nie przewidywały tego przepisy. Obowiązywała bowiem zasada, że zwolnieniu podlegają wyłącznie składki nieopłacone za kwiecień i maj - informuje Krzysztof Cieszyński, regionalny rzecznik prasowy województwa pomorskiego ZUS.
Z regulacji, która weszła w życie 20 września, może skorzystać nawet 800 tys. firm. Dzięki temu na ich kontach w ZUS pojawią się nadpłaty o łącznej wartości około 600 mln zł.

Po zmianie przepisów nie ma potrzeby składania jakichkolwiek wniosków. ZUS przeprowadza całe postępowanie z urzędu. Zakład o wszystkim poinformuje płatników na Platformie Usług Elektronicznych (PUE), a ci z nich, którzy nie korzystają z tego e-urzędu otrzymają informację pocztą.

Odmiennie wygląda kwestia ubiegania się o zwrot nadpłaconych środków. Przedsiębiorcy zainteresowani uzyskaniem zwrotu przywróconych przez ZUS nadpłaconych składek na swój rachunek bankowy muszą pamiętać o złożeniu wniosku. W przeciwnym razie nadpłacone środki zostaną automatycznie zaliczone na poczet przyszłych należności. Wniosek można złożyć na druku ZUS-EZS-P. Najszybciej można to zrobić za pośrednictwem PUE.

VIK