Zasiłek opiekuńczy do 25 kwietnia. Czy rodzice dostaną 100 proc. pensji?

8 kwietnia 2021, 9:10
Wioletta Kakowska-Mehring
aktualizacja:11:04 (12 kwietnia 2021)
Zasiłek opiekuńczy jest wypłacany za każdy dzień sprawowania opieki. Więcej zdjęć (1)

Zasiłek opiekuńczy jest wypłacany za każdy dzień sprawowania opieki.

fot. Maciej Kosycarz/KFP

Zasiłek opiekuńczy jest wypłacany za każdy dzień sprawowania opieki.

fot. Maciej Kosycarz/KFP

Posłanki partii Razem apelują o zwiększenie dodatkowego zasiłku opiekuńczego do 100 proc. miesięcznego wynagrodzenia oraz o odprowadzanie od niego składek do ZUS. Świadczenie przysługuje matce lub ojcu dziecka m.in. w przypadku zamknięcia szkoły, żłobka, przedszkola lub klubu dziecięcego z powodu COVID-19. Dziś jest to tylko 80 proc. podstawy wymiaru zasiłku.



Aktualizacja, 12.04.2021

- Dodatkowy zasiłek opiekuńczy, który przysługuje w przypadku zamknięcia żłobka, przedszkola, klubu dziecięcego czy szkoły z powodu COVID-19, został ponownie przedłużony. Uprawnieni będą mogli z niego skorzystać do 25 kwietnia - poinformował ZUS.
Przypomnijmy, że rząd przedłużył lockdown do 18 kwietnia, ale niewykluczone, że obostrzenia pozostaną z nami na dłużej. Wiele wskazuje na to, że szkoły, przedszkola i żłobki będą zamknięte dłużej, ponieważ już zdecydowano o przedłużeniu wypłat zasiłku dla rodziców do 25 kwietnia. Czy tak będzie? Już się zdarzało, że zasiłek "był wydłużany", a placówki dla dzieci działały.


Rząd przedłużył obostrzenia z powodu pandemii, a skoro tak, to znów przedłużono wypłatę dodatkowego zasiłku opiekuńczego. Środki na zasiłki pochodzą z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Nie stanowią one obciążenia dla pracodawców. Przypomnijmy, że zasiłek opiekuńczy wynosi dziś 80 proc. podstawy wymiaru zasiłku. Podstawą do naliczania jest przeciętna pensja z ostatnich 12 miesięcy.

Niedzielski: obostrzenia przedłużone do 18 kwietnia



Partia Razem zaapelowała do premiera Mateusza Morawieckiego o zwiększenie dodatkowego zasiłku opiekuńczego do 100 proc. miesięcznego wynagrodzenia oraz o odprowadzanie od niego składek do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.

- Mnóstwo ludzi nie może pracować zdalnie, aby równocześnie pilnować dzieci. To nie tylko medycy, ale także ekspedientki, kasjerki czy personel sprzątający, czyli często osoby, które i tak nie zarabiają dużo. Obcięcie pensji o 20 proc. to dla nich dramat i ryzyko popadnięcia w długi, zwłaszcza gdy lockdown się przedłuża - mówi Magdalena Biejat, posłanka partii Razem.
Jak podkreślają autorzy apelu, dodatkowy zasiłek opiekuńczy nie jest podstawą wymiaru składek na ubezpieczenie społeczne. A to oznacza, że osoby, które zostają w domu, żeby zająć się dziećmi, gdy żłobek i przedszkole nie mogą działać normalnie, dostaną w przyszłości niższą emeryturę. Dlatego apelują o zwiększenie dodatkowego zasiłku opiekuńczego do 100 proc. miesięcznego wynagrodzenia oraz o odprowadzanie od niego składek do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.

Według wnioskodawców problem znów dotyka głównie kobiet.

- Rząd zmusza przede wszystkim Polki, bo to nadal głównie kobiety zajmują się opieką na dziećmi, żeby płaciły za lockdown. Kobiety opiekujące się dziećmi tracą 1/5 pensji - dodaje Biejat.
Według partii Razem obecna formuła zasiłku nie tylko uszczupla ich aktualny budżet, ale i naraża na biedę w przyszłości, kiedy przejdą już na emeryturę.

Kto może liczyć na prawo do dodatkowego zasiłku opiekuńczego? Tak jak do tej pory dodatkowy zasiłek opiekuńczy w przypadku zamknięcia lub ograniczonego funkcjonowania placówek przysługiwać będzie:
  • rodzicom dzieci w wieku do lat 8;
  • ubezpieczonym rodzicom dzieci: do 16 lat, które mają orzeczenie o niepełnosprawności; do 18 lat, które mają orzeczenie o znacznym lub umiarkowanym stopniu niepełnosprawności; do 24 lat, które mają orzeczenie o potrzebie kształcenia specjalnego;
  • ubezpieczonym rodzicom lub opiekunom osób pełnoletnich niepełnosprawnych, zwolnionym od wykonywania pracy z powodu konieczności zapewnienia opieki nad taką osobą.

Zasiłek opiekuńczy jest wypłacany za każdy dzień sprawowania opieki. O korzystaniu z zasiłku pracownik powinien poinformować swojego pracodawcę, a zleceniobiorca swojego zleceniodawcę. Osoba prowadząca działalność gospodarczą powinna zwrócić się bezpośrednio do ZUS-u. Dodatkowego zasiłku nie wlicza się do limitu 60 dni zasiłku opiekuńczego w roku kalendarzowym, przyznawanego na tzw. ogólnych zasadach.

Opinie wybrane


wszystkie opinie (151)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.