Zawyżone rachunki za prąd. Będzie kontrola w Energa Obrót

9 kwietnia 2021, 13:00
Robert Kiewlicz
Agnieszka Pomaska i Barbara Nowacka - posłanki Koalicji Obywatelskiej, chcą natychmiastowej kontroli Urzędu Kontroli Energetyki i Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów w spółce Energa Obrót. Więcej zdjęć (1)

Agnieszka Pomaska i Barbara Nowacka - posłanki Koalicji Obywatelskiej, chcą natychmiastowej kontroli Urzędu Kontroli Energetyki i Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów w spółce Energa Obrót.

fot. Trojmiasto.pl

Agnieszka Pomaska i Barbara Nowacka - posłanki Koalicji Obywatelskiej, chcą natychmiastowej kontroli Urzędu Kontroli Energetyki i Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów w spółce Energa Obrót.

fot. Trojmiasto.pl

Posłanki Koalicji Obywatelskiej - Agnieszka Pomaska i Barbara Nowacka chcą natychmiastowej kontroli Urzędu Kontroli Energetyki i Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów w spółce Energa Obrót. Chodzi o nieuczciwe działania przedstawicieli handlowych firmy, która w imieniu spółki Energa Obrót podpisywała aneksy do umów z klientami energetycznego koncernu, wprowadzając w błąd lub nie informując o szczegółach umowy. Przez to płacili oni wielokrotnie wyższe rachunki za energię elektryczną.



- Przedstawiciele handlowi, którzy są informowani i szkoleni, jak mają podpisywać umowy z klientami, dostawali dyspozycje, żeby ukrywać pewne opłaty przed klientami. Przez to oszukani klienci, bardzo często seniorzy, płacili rachunki za prąd wyższe nawet o kilkaset złotych - mówi Agnieszka Pomaska. - Stąd nasze spotkanie przed siedzibą spółki Energa Obrót - spółki Skarbu Państwa. Dzisiaj złożymy interwencję w Urzędzie Regulacji Energetyki i Urzędzie Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Chcemy, aby w trybie pilnym ta sprawa została zbadana i wyjaśniła, czy spółka Skarbu Państwa oszukuje klientów. Oszukują polskich obywateli, którzy powinni mieć prąd jak najtańszy.
- Sprawa jest wyjątkowo bulwersująca, bo w czasie pandemii to instytucje państwowe powinny chronić obywateli. Jeśli prawdą jest, że spółka Skarbu Państwa dopuszcza się praktyk nieuczciwych - polegających na oszukiwaniu obywateli i przymuszaniu ich do podpisywania nieuczciwych umów - to jest to niebywały skandal - dodaje Barbara Nowacka. - W czasie, kiedy ludzie tracą pracę, upadają firmy, to przedstawiciele firmy, mając na wizytówkach logo spółki Skarbu Państwa, oszukują ludzi. Ludzie mają prawo ufać państwu, zabieranie im tego prawa przez nieuczciwości w spółkach Skarbu Państwa to potężne nadużycie.

Niekorzystne umowy klientów Energi Obrót



Jak informuje RMF FM, przedstawiciele handlowi jednej z firm, która reprezentowała Energę, zatajali przed klientami Energi Obrót informacje o dodatkowej opłacie. Odbiorcy, którzy podpisali z nimi aneksy do umów, byli zaskakiwani znacznie wyższymi rachunkami.

- Podczas trwania pandemii koronawirusa przedstawiciele handlowi spółki Energa Obrót w ramach akcji sprzedażowej door2door namawiali klientów spółki do podpisywania aneksów do umów na dostawę prądu. Przedstawiając ofertę, zatajali przed nimi informację o dodatkowej opłacie. Aneks miał zagwarantować stałą cenę za kilowatogodzinę przez najbliższe trzy lata, zamiast tego spowodował wzrost rachunków za prąd o około 40 proc. (przykładowo: rachunek przed podpisaniem aneksu - 160-190 zł; po podpisaniu aneksu - 255 zł) - czytamy w piśmie skierowanym do Urzędu Regulacji Energetyki przez posłanki Koalicji Obywatelskiej.

Energa nie wyklucza podjęcia kroków prawnych



Przedstawiciele Grupy Energa twierdzą, że po otrzymaniu informacji dotyczących standardów sprzedaży w kanale door-to-door funkcjonujących w grupie, w której pracował przedstawiciel handlowy, który zgłosił się do spółki, Energa Obrót wdrożyła procedury wyjaśniające, wykraczające poza wewnętrzną kontrolę dokumentów i procedur. Do czwartku, 8 kwietnia 2021 r. w trakcie postępowania odebrano jednej z osób certyfikat przedstawicielstwa handlowego. Po kolejnych czynnościach 9 kwietnia spółka postanowiła decertyfikować kilkunastu handlowców pracujących na rzecz subagenta do czasu pełnego wyjaśnienia sprawy.

- Aktualnie trwa kilkutorowe postępowanie, mające na celu weryfikację nie tylko zgodności prowadzonej sprzedaży ze standardami obowiązującymi w spółce, ale także pod kątem dbałości o ochronę danych osobowych klientów - czytamy w oświadczeniu spółki. - Do partnerów skierowane też zostały przypomnienia obowiązujących wytycznych, standardów oraz konkretne polecenia dotyczące ograniczenia wykorzystania niektórych powszechnie dostępnych komunikatorów. W wyjaśnienie sprawy zaangażowany jest także Inspektor Ochrony Danych Osobowych. Spółka nie wyklucza podjęcia kroków prawnych włącznie z ewentualnym skierowaniem sprawy do prokuratury, jeśli nieprawidłowości znajdą potwierdzenie w wynikach wewnętrznego postępowania wyjaśniającego. Szacuje się, że proces ten może potrwać kilka tygodni. Ewentualne konsekwencje oparte na jego wynikach będą wyciągane w kolejnych krokach.
Ile płacisz za prąd?
5%

bardzo mało - rachunki nie rujnują mojego budżetu

24%

tyle, ile zużyję, choć bez przesadnego oszczędzania

71%

dużo, a obawiam się, że będę płacić jeszcze więcej

zakończona

łącznie głosów: 2107

Opinie wybrane


wszystkie opinie (301)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.