Drewniane elewacje - architektura przyszłości?

10 sierpnia 2016 (artykuł sprzed 4 lat)
Michalina Domoń

Czy w Londynie stanie 300-metrowy wieżowiec wykonany z drewna? Tego jeszcze nie wiemy. Póki co w Sztokholmie szykują się do realizacji trzydziestoczteropiętrowej wieży apartamentowej wykonanej z tego surowca. Architekci coraz chętniej sięgają po drewno, które stało się już stałym elementem elewacji nowo powstających budynków. Skąd ten trend?



Dostępność, minimalizacja kosztów i redukcja szkodliwych działań dla środowiska wyznaczają tendencje we współczesnej architekturze. Powszechne wykorzystanie np. marmuru we włoskim budownictwie jest przecież wynikiem dostępności w tym rejonie tego surowca. Jak wiadomo, pierwsze budynki mieszkalne powstawały przy użyciu materiałów naturalnych, a jednym z nich było drewno. Rozwój drewnianej architektury nastąpił zaś koło XVI wieku, kiedy to m.in. słynny artysta i wynalazca Leonardo da Vinci zachwycił się właściwościami surowca. Do dziś pełni on ważną funkcję w budownictwie, niejednokrotnie zaskakując samych ekspertów. Jak ogłosiła jakiś czas temu pracownia PLP Architecture, zbudowanie ponad 300-metrowego wieżowca z drewna jest obecnie konstrukcyjnie możliwe. Podobne, choć nie aż tak wysokie budynki, znajdziemy już w Skandynawii, np. drewniany wieżowiec, który możemy podziwiać w Bergen czy projekt wieżowca do realizacji w Sztokholmie, autorstwa pracowni CF Møller.

Natomiast w Trójmieście przykładem obiektu, przy budowie którego wykorzystano drewno, nie tylko wewnątrz, ale właśnie na elewacji, jest Mera Spa Hotel w Sopocie.

Coraz częstsze wykorzystanie drewna w architekturze wpisuje się w powszechny dziś trend ekologiczny. Budownictwo jest odpowiedzialne w dużej mierze za degradację środowiska, bo konsekwencje produkcji czy przetwórstwa materiałów budowlanych bywają niestety wysokie.

- Proces budowy budynków oraz wcześniejszej produkcji różnych elementów budowlanych w fabryce jest jednym z głównych trucicieli planety. Podczas tych działań zużywa się duże ilości zasobów nieodnawialnych, emituje do atmosfery ogromne ilości dwutlenku węgla oraz pozostawia mnóstwo szkodliwych odpadów - mówi Andrzej Marek, architekt z pracowni Marek + Sikora Architektura.
Jak zauważa, czasy beztroskiego korzystania z zasobów naturalnych i technologii bezpowrotnie minęły. Z tego powodu coraz częściej brane jest pod uwagę, żeby projektowane budynki zużywały jak najmniej energii oraz produkowały mniej zanieczyszczeń.

- Często paradoksalnie nawet najbardziej energooszczędny i "ekologiczny" dom dewastuje środowisko zanim jeszcze ktokolwiek w nim zamieszka. A im bardziej jest naszpikowany nowoczesną technologią, tym bardziej jego wzniesienie odbija się niekorzystnie na otoczeniu. Stąd pojawiła się idea, że budynki, aby były prawdziwie "ekologiczne", powinny być wznoszone w ekologicznej technologii, a nie przeładowane "ekologiczną" technologią, której produkcja była niezwykle "nieekologiczna" - wyjaśnia Andrzej Marek.
W takiej sytuacji drewno wydaje się idealnym zamiennikiem dla innych materiałów budowlanych. Jego zasoby są odnawialne, a w czasie jego wzrostu nie ma mowy o emisji żadnych zanieczyszczeń. Także obróbka na cele budowlane jest stosunkowo prosta i relatywnie obojętna dla środowiska.

- Oczywiście nie mówimy tu o wycinaniu chronionych, naturalnych lasów, ale o tworzeniu specjalnych upraw na cele budowlane. Szczególnie obiecujące są nowe odmiany drzew, tworzone specjalnie na potrzeby budownictwa, takie jak Oxytree. Drzewa te rosną niezwykle szybko - 6 lat do momentu ścinki na cele budowlane - i charakteryzują się dużą wytrzymałością mechaniczną oraz odpornością na szkodniki. Obecnie prawdziwym wyzwaniem jest zastosowanie drewna do wznoszenia w całości dużych, wysokich budynków - łącznie z konstrukcją - opowiada architekt.
Przy wykorzystaniu drewna w budownictwie powracają zawsze pytania odnośnie jego odporności na warunki atmosferyczne.

- Trzeba pamiętać, że drewno oprócz piękna, które nadaje architekturze, to jednocześnie spore wyzwanie wykonawcze. Nieprawidłowo wykonana elewacja z drewna - niewłaściwie wybrany gatunek, magazynowanie czy sposób montażu - może w bardzo krótkim czasie ulec uszkodzeniu pod wpływem warunków atmosferycznych, szczególnie w naszym nadmorskim regionie. Warto również już na etapie projektowania zastanowić się, w jaki sposób elewacja z drewna będzie się starzała - czy będzie to efekt przez nas pożądany. Jakim środkiem drewna nie zabezpieczymy, z czasem zszarzeje - dla jednych będzie to dodatkowy, ciekawy efekt, dla innych fakt nie do zaakceptowania. Wtedy musimy co kilka lat je odnawiać - zauważa Marek Białkowski z pracowni APA Architektura i Wnętrza.



Jednak odpowiednio przemyślane i zaprojektowane elewacje drewniane mogą być zaskakująco trwałe. I to bez dodatkowych "nieekologicznych" powłok i lakierów, jak przekonuje Andrzej Marek.

- Należy jedynie zastosować właściwy gatunek drewna. Najbardziej odporne są gatunki rosnące w klimatach bardzo zimnym i bardzo ciepłym. Te z zimnej strefy charakteryzują się małymi przyrostami rocznymi, co z kolei skutkuje ich większą twardością i gęstością - grzyby i inne szkodniki nie są w stanie spenetrować takiego drewna. Natomiast drewno ze strefy tropikalnej charakteryzuje się bogactwem żywic i olejów, które skutecznie je impregnują. W naszej strefie klimatycznej zaleca się raczej drewno ze strefy zimnej. Zgodnie z podstawową zasadą budownictwa przyjaznego środowisku powinniśmy korzystać z materiałów, które są pozyskiwane w relatywnie bliskiej odległości. Szczególnie wartościowy jest modrzew syberyjski, który może rosnąć także w zimniejszych regionach Polski. Wykonana z takiego materiału powierzchnia ścian jest trwała i właściwie bezobsługowa. Kiedy w końcu zacznie się zużywać, po około 20 latach, to też nie nastąpi to na całej powierzchni, lecz punktowo. W takiej sytuacji naprawa elewacji drewnianej jest stosunkowo łatwa i tania. Polega ona na prostej wymianie pojedynczych uszkodzonych desek przykręconych do rusztu podkonstrukcji - mówi Andrzej Marek.
Ważną właściwością elewacji drewnianej jest jej korzystny wpływ na mikroklimat w budynku. Drewno nie nagrzewa się tak jak elewacja tynkowana i kamienna, skutecznie tym samym chroniąc budynek przed przegrzaniem. Elewacje drewniane są powłokami wentylowanymi, to znaczy, że pomiędzy ociepleniem budynku a powierzchnią drewna pozostawiona jest wolna przestrzeń. Konwekcyjny opływ powietrza w tej szczelinie dodatkowo chłodzi i osusza ściany. Ponieważ jednak drewno jest materiałem miękkim i chłonnym, będzie ono wrażliwe na nacisk, światło oraz ciecz. Dziś dominującym trendem przy wykorzystaniu do elewacji budynku jest użycie go w stanie surowym, co nieuchronnie będzie prowadzić do zmiany koloru wraz z upływem czasu. Jego miodowozłota barwa ściemnieje, aby na końcu przybrać srebrnobiały kolor.

- Istnieją lakiery, które mają na celu impregnację i zabezpieczenie powierzchni drewnianego elementu, jednak należy właściwie wyważyć ich użycie, by nie stracić naturalnego efektu. W projekcie zarówno wnętrza jak i np. elewacji domu, należy więc zwrócić uwagę na ten fakt. Na elewacji warto zastosować drewno, które się szlachetnie starzeje i przechodzi przez kolejne etapy kolorystyczne. Obserwacja takiej przemiany, a nie "niezmienność barwy" powinna być celem decyzji o takim rodzaju pokrycia - wyjaśnia dr Jan Sikora z Sikora Wnętrza.
Jak zauważa Marek Białkowski, stosując drewno na elewacjach budynków możemy nawiązać do architektury miejsca, do genius loci danej przestrzeni. To niezwykle ważny, dialogiczny sposób myślenia o architekturze, który przez wiele ostatnich dekad był niejednokrotnie zaniedbywany.

Niepokój może jednak budzić też fakt, że największą przeszkodą dla takiego budownictwa jest bezpieczeństwo pożarowe. Jak jednak uspokajają eksperci, dokonywane na tym polu odkrycia pozwalają patrzeć w przyszłość z nadzieją.

Mimo pojawiającej się tendencji do tworzenia specjalnych upraw drzew, przeznaczonych na cele budowlane, powraca jednak kwestia nadmiernego zużycia naturalnych zasobów, która ostatnio szczególnie niepokoi ekologów.

- Być może drewno będzie drogim, szlachetnym materiałem w związku z malejącą liczbą lasów i powierzchni, jaka jest przeznaczana na ich uprawę - zastanawia się Tomasz Grzybowski z TG Studio.
Jak jednak dodaje, dzięki łatwości wprowadzenia technologii do procesów produkcyjnych, używa się coraz częściej przetworzonego drewna lub jego odpadów na wyroby takie jak deski kompozytowe na elewacje, tarasy, gdzie 60 proc. stanowi granulat lub mączka drzewna, natomiast resztę żywica.
Czy zdecydowałbyś się na budowę domu z drewna?
57%

tak, to piękne i ekologiczne rozwiązanie

22%

nie, trwałość tego surowca ze względu na warunki atmosferyczne jest jednak mniejsza niż inne rozwiązania stosowane dziś w budownictwie

21%

dopuszczam możliwość wykonania z drewna tylko fragmentów elewacji

zakończona

łącznie głosów: 306