stat

Gault&Millau ocenia restauracje w Trójmieście

3 grudnia 2014 (artykuł sprzed 5 lat)
Aleksandra Sobocińska

Międzynarodowy przewodnik kulinarny Gault&Millau wydał polską edycję. Wśród ocenionych restauracji nie zabrakło tych trójmiejskich, a najwyższe noty uzyskało warszawskie Atelier Amaro.



W przewodniku opublikowano oceny aż siedemnastu trójmiejskich restauracji, które zostały anonimowo odwiedzone przez kilku przeszkolonych inspektorów (w Polsce jest ich dziesięciu). Zarówno szefowi kuchni, jak i samej restauracji, przyznano punkty, które są przeliczane na czapki kucharskie. W przewodniku znajdują się te restauracje, które dostały przynajmniej 10 punktów (z 20 możliwych).

Przeliczenie punktów na czapki kucharskie:
11-12 punktów - 1 czapka
13-14 punktów - 2 czapki
15-16 punktów - 3 czapki
17-18 punktów - 4 czapki
19-20 punktów - 5 czapek

W przeciwieństwie do kryteriów oceny Michelin, w Gault&Millau [fonetycznie: go e mijo] priorytetowo oceniane są dania oraz produkty, z jakich zostały przygotowane.

- Wydawcy przewodnika zależy na tym, aby promować te restauracje, które wyjątkowo dbają o produkt. Wystrój i obsługa są drugorzędne, dzięki czemu te restauracje, które nie istnieją w Michelin, mogą zostać docenionymi. Każdy szef kuchni wie, że produkt i jedzenie są najważniejsze, a kolejne składowe są w dalszym planie - skomentowała Ewa Malika Juchnowicz, właścicielka restauracji Malika.

Najlepiej ocenioną polską restauracją jest Atelier Amaro, która uzyskała wynik 17 punktów i cztery czapki (jako jedyna). Trzy czapki przyznano trzem restauracjom, dwie - 53, a jedną - 11.

- Naszym celem jest śledzenie karier szefów kuchni, promowanie najlepszych i przyczynianie się do podnoszenia poziomu całego środowiska kulinarnego - czytamy w przewodniku słowa Justyny Adamczyk, redaktor naczelnej wydania. - W ciągu kilku miesięcy odwiedziliśmy ponad sześćset restauracji, wiele z nich kilkakrotnie, najlepsze zaś sprawdzali z nami bardzo doświadczeni inspektorzy francuscy i belgijscy.

W publikacji zawarto sześć regionów, w których opisano wybrane restauracje. Trójmiejskie zawarto w rozdziale Pomorze/Kujawy. Najwyższe noty i 2 czapki przyznano restauracji Mercato (Hotel Hilton, Gdańsk, szef kuchni: Adam Woźniak) oraz Sztuczce (Gdynia, szef kuchni: Rafał Wałęsa).

Pełna lista trójmiejskich restauracji:

Gdańsk:

Fellini - 11.5 pkt i 1 czapka
Kubicki - 11.5 pkt i 1 czapka
Mercato - 14 pkt i 2 czapki
Metamorfoza - 12.5 i 1 czapka
Fishmart - 11 pkt i 1 czapka

Gdynia:

Good morning Wietnam - 10,5 pkt, bez czapki
Malika - 11 pkt i 1 czapka
Moon - 10,5 pkt, bez czapki
Sztuczka - 14,5 pkt i 2 czapki
Tłusta Kaczka - 11,5 pkt i 1 czapka

Sopot:

Bocian Morski - 11.5 pkt i 1 czapka
Bulaj - 10 pkt, bez czapki
Grono di Ruccola - 11.5 pkt i 1 czapka
Petit Paris - 11 i 1 czapka
Tesoro - 10.5, bez czapki
Thai-Thai - 12 pkt i 1 czapka
Whitehouse - 11 pkt i 1 czapka

- Jestem bardzo zadowolony z wyniku, jest niezwykle motywujący. Za rok chcę wypaść jeszcze lepiej i już teraz mogę obiecać, że tym samym jedzenie w Sztuczce będzie jeszcze lepsze - skomentował Rafał Wałęsa, szef kuchni w Sztuczce. - Ogólnymi wynikami nie jestem zaskoczony, zdziwił mnie jedynie brak La Cuciny w zestawieniu. Aczkolwiek to pierwsze wydanie, więc przy kolejnych inspektorzy będą docierać do kolejnych miejsc - dodał.

Sztuczkę uznano za najlepszą restaurację w Trójmieście (i ex aequo piątą w Polsce), a na miejscu drugim uplasowało się Mercato. Według przewodnika, restauracja znajduje się w najlepszej trójce w całym województwie pomorskim i w gronie najlepszych 19 restauracji w Polsce.

Szefowie kuchni nie mieli pojęcia, kiedy i przez kogo ich restauracje zostaną odwiedzone i poddane ocenie. Chociaż zarówno Rafał, jak i Malika przyznali, że od tegorocznej wiosny, kiedy było już wiadomo, że powstanie polska edycja przewodnika, mieli w świadomości, że inspektor może ich odwiedzić, ale nie mieli pewności, czy faktycznie tak się stanie, a jeśli tak - to kiedy.

- To dla nas ogromne wyróżnienie. Będziemy sukcesywnie się starali, aby goście byli zadowoleni. Chcemy być jeszcze lepsi i dostać więcej punktów w przyszłorocznym wydaniu - powiedziała Ewa Malika Juchnowicz. - Zastanawialiśmy się, co dokładnie podlega ocenie i czy tak naprawdę taka restauracja, jak moja jest w stanie otrzymać więcej czapek, bo przecież pewnych kryteriów nie można przeskoczyć. Jednakże to jest bardzo motywujące i zachęca do większego wysiłku i ciągłego rozwoju - dodała.

Poza punktami i czapkami, wyłoniono również zwycięzców pięciu kategorii konkursowych.
Wyniki prezentujemy poniżej:

Szef Roku 2015 - Wojciech Modest Amaro
Szef Jutra 2015 - Andrea Camastara (Senses, Warszawa)
Młody Talent 2015 - Witek Iwański (Aruana, Serock)
Kobieta Szef 2015 - Agata Wojda (Opasły Tom, Warszawa)
Szef Kuchni Tradycyjnej 2015 - Bartosz Budnik (Romantyczna, Wzgórza Dylewskie)

Z grona trójmiejskich szefów kuchni, nominację otrzymały aż trzy osoby - Ewa Malika Szyc Juchnowicz (Kobieta Szef), Rafał Wałęsa (Szef Jutra) oraz Adam Woźniak (Szef Jutra).

Przykładowe restauracje z okolic Trójmiasta, które opisano w przewodniku, to: 1906 Gourmet Restaurant oraz Luneta & Lorneta Bistro Club (Pałac Ciekocinko), Karczma Stara Wozownia (Lublewo), Inspiracja (Przyjaźń), Papaj (Jastrzębia Góra), Beka (Puck).

Restauracje, którym przyznano dwie lub trzy czapki, były dodatkowo odwiedzane przez zagranicznych inspektorów. Co ciekawe, inspektor nie może ocenić restauracji, w której miał okazję być kiedykolwiek, ani też znajdującej się w rejonie, w którym mieszka. Ocena musi być jak najbardziej niezależna i tej kwestii wydawcy przewodnika przestrzegają restrykcyjnie.

W ostatnią niedzielę w Warszawie odbyła się uroczysta gala, na którą zaproszono laureatów, szefów kuchni i gości związanych z branżą kulinarną. Serwowane dana przygotowali sami laureaci. Z polskiego wydania Gault&Millau, obecna była redaktor naczelna, Justyna Adamczyk. Jak sama podkreślała, zachęca restauratorów do zgłaszania się do kolejnego wydania przewodnika.

W przewodniku znajduje się 246 restauracji, 93 hotele, 40 sklepów i 80 produktów. Przewodnik Gault&Millau jest dostępny w Empiku i kosztuje 59 zł. Polska jest dziesiątym krajem, w którym ukazało się wydanie (pozostałe to m.in. Francja, Austria, Szwajcaria, Niemcy, Holandia, Australia, Węgry).

Gault&Millau założyło dwóch krytyków kulinarnych, Henry Gault i Christian Millau, 50 lat temu. Duet wykreował nowy kulinarny termin nouvelle cuisine (fr. nowa kuchnia), w związku z którym promowali dania delikatne, lekkie i estetycznie zaprezentowane na talerzu.