stat

Gdy cena nie gra roli: ozdobne jaja na wagę złota

26 marca 2016 (artykuł sprzed 3 lat)
Justyna Michalkiewicz-Waloszek

Jajko to w wielu kulturach symbol odradzającego się życia. Jego kształt fascynuje od wieków i stanowi inspirację dla artystów. Zastanawialiście się kiedyś, jakie są te najdroższe na świecie? Oto one - jajka na wagę złota.



Ekskluzywna pisanka w Muzeum Bursztynu

Cenny obiekt z bursztynu, złota, brylantów, rubinów i szafirów znajduje się w Gdańskim Muzeum Bursztynu. Jajo Fabergé - Millenium stoi na podstawie z pomarańczowego bursztynu i jest zamknięte w złotej obręczy imitującej wieniec laurowy. Na czterech nóżkach zamieszczono wizerunki lwów, a od strony frontowej dumnie prezentuje się herb Gdańska.

Jajo to prezent od firmy Victor Mayer Company, przekazany przez jego właścicielkę - niemiecką jubilerkę Heidrun Mohr-Mayer. Wręczenie prezentu miało miejsce w 1997 roku z okazji tysiąclecia miasta. Ówczesny prezydent Miasta Gdańska podarował cenny przedmiot Gdańskiemu Muzeum Bursztynu, w którym znajduje się do dziś.

Najdroższe jaja na świecie

O cenach podarunków się nie mówi, ale wiadomo, że jaja Fabergé kosztują krocie. Ich nazwa pochodzi od nazwiska złotnika Petera Carla Fabergé. Nazywane są również jajami carskimi, ponieważ ich historia sięga czasów Aleksandra III Romanowa i jest związana z ideą drogocennych podarunków wielkanocnych na zlecenie cara.

Jajka były wykonywane m.in. ze złota, kamieni szlachetnych, kości słoniowej i masy perłowej. W ich wnętrzu zazwyczaj kryła się niespodzianka, która do momentu otworzenia pozostawała tajemnicą. Aleksander III Romanow zlecił stworzenie dziesięciu jajek Fabergé. Tradycję kontynuował jego syn - Mikołaj II, który zamówił 42 jaja. Firma Fabergé wykonała również kilkanaście jaj dla właściciela syberyjskich kopalń złota i platyny - Aleksandra Kelcha. Przedsiębiorstwo Fabergé zostało sprzedane kilkukrotnie i zostało przejęte m.in. przez koncern Unilever, obecnie należy do Pallinghurst Resours.

Już za czasów cara ich wartość była wysoka, a dzisiaj ceny sięgają kilkudziesięciu milionów dolarów. Dla przykładu - proste w swojej formie jajko z kurką, które powstało w 1885 roku, 119 lat później zostało wycenione na 3-4 miliony dolarów. Z kolei jajko koronacyjne osiągnęło sumę 18-24 miliony dolarów. Chętnych nie brakuje. Właścicielką jednego z nich jest m.in. królowa Elżbieta II.


Diamentowe jajo

Ponad 5 milionów funtów kosztuje jajo "Mirage" wykonane z diamentów. Jego zewnętrzna część została ozdobiona aż tysiącem drobnych minerałów, wartych 1,5 miliona funtów. Po uchyleniu wieczka, oczom ukazuje się błyszczący globus wykonany z 18-karatowego złota. Kopuła globusa również się otwiera, ukazując delikatnego kryształowego gołębia, siedzącego na złotej gałęzi oliwnej.

Diamentowe jajo to pomysł jubilera Vashi Domingueza. Przez trzy lata pracowali nad nim rzemieślnicy z trzech kontynentów. Same prace pochłonęły miliony funtów.


Luksus z belgijskiej czekolady


Nie tylko złoto i diamenty, ale również czekolada osiąga zaskakujące ceny. Angielska firma Choccywoccydoodah, specjalizująca się w tworzeniu czekoladowych dzieł sztuki wypuściła serię jaj wielkanocnych, inspirowanych stylistyką jaj Fabergé. Pisanki są rzeźbione i malowane ręcznie. Stworzone w całości z belgijskiej czekolady. Przedstawiają wizerunki jednorożców i smoków. Pakowane są po trzy, całość waży 100 kilogramów, a cena wynosi około 25 tys. funtów. Na zamówienie trzeba czekać około trzech tygodni.