stat

Jak zorganizować ślub za granicą?

22 stycznia 2020, 8:00
Katarzyna Lepianka-Głuszkiewicz

Ślub na tropikalnej wyspie, w małym greckim kościele czy pod wieżą Eiffla to marzenie niejednej pary. Dlaczego więc go nie spełnić? Tak myśli coraz więcej zakochanych, którzy samodzielnie zajmują się organizacją ślubu za granicą lub korzystają z usług wyspecjalizowanych firm. Możecie więc wypowiedzieć tę ważną przysięgę w miejscu, które wam się zamarzy.



Ślub z widokiem na ocean czy w sercu Paryża nie jest już problemem. Wśród proponowanych kierunków na wzięcie wymarzonego ślubu znajdują się oferty bardzo odległych miejsc, takich jak: Dominikana, Mauritius lub Wyspy Kanaryjskie. W Europie popularnością cieszą się greckie wyspy - z Santorini na czele - a także Madera, Malta, Chorwacja, kilka rejonów we Włoszech i oczywiście popularne stolice europejskich państw, jak: Rzym, Barcelona, Praga czy Paryż.

- Paryż to miasto miłości, które idealnie nadaje się na kameralną ceremonię zaślubin. Wielu moich klientów zdecydowało się na to magiczne miejsce, delektując się wykwintną kuchnią Francji i korzystając z cudnych widoków na sesję plenerową. Paryż albo się kocha, albo nienawidzi. Mieszkałam tam blisko 10 lat i znam to miasto jak własną kieszeń, dlatego z taką przyjemnością organizuję tam śluby. Polacy mają możliwość organizacji ceremonii zaślubin w polskim konsulacie lub w polskim kościele położonym blisko ogrodów Tuileries. To idealne miejsce na poślubną sesję zdjęciową. Bardzo często dla swoich par wynajmuję limuzyny, które zabierają nowożeńców do najpiękniejszych zakątków Paryża, aby uwiecznić tę chwilę na zdjęciach. Paryż pełen jest też uroczych restauracji na poślubną kolację z tortem z "macaronsów" jako wisienka na torcie i kulminacja wieczoru. Zastanawiając się nad najlepszą porą roku na ślub w Paryżu, stawiałabym na wiosnę. Jeśli marzycie o kameralnej uroczystości, będzie to doskonałe miejsce - przekonuje Bogna Bojanowska, konsultant ślubny firmy Wytwórnia Ślubów i redaktorka portalu ślubnego Pobieramy się.

Targi ślubne w Trójmieście


Ślub za granicą: organizacja



Możliwości zawarcia ślubu za granicą jest kilka. Najpopularniejsza z nich to zawarcie ślubu w konsulacie lub ambasadzie Polski za granicą. Innym rozwiązaniem jest ślub przed urzędnikiem stanu cywilnego danego kraju i jeśli nie ma przeciwwskazań prawnych, to związek można zawrzeć także w plenerze. Również śluby kościelne możemy zawierać poza krajem, w którym mieszkamy na stałe. Każda z tych opcji wymaga jednak od nas przygotowania kilku formalności.

Zanim zaczniemy kompletować dokumenty, należy wybrać miejsce ślubu i sprawdzić, jakie dokumenty są wymagane. Wiele firm zajmujących się organizacją ślubów za granicą deklaruje, że są w stanie przygotować ślub nawet w 30 dni. Wszystko zależy od wymagań pary młodej i formalności, które trzeba przygotować według zasad obowiązujących w państwie, w którym bierzemy ślub.

Nie da się ukryć, że koszty organizacji ślubu np. w Paryżu są wyższe od organizacji ślubu w Polsce. Z tego powodu pary młode często decydują się na kameralny ślub, zabierając tylko najbliższą rodzinę lub ograniczając się do zaproszenia kilkunastu osób. Ślub w wymarzonym regionie świata może być też pretekstem do połączenia go z podróżą poślubną lub wakacjami dla całej rodziny. W ten sposób koszty już nie wydają się tak duże.

- Nasz ślub odbył się na Rodos tylko z najbliższą rodziną. Początkowo chcieliśmy, żeby miejscem ślubu była Malta, ale niestety firma, która zajmowała się jego organizacją, nie sprostała naszym wymaganiom. Tak trafiliśmy do osób, które specjalizują się w organizacji ślubów w Grecji i padło na Rodos. Ślub połączyliśmy z podróżą poślubną i zostaliśmy na wyspie jeszcze kilka dni. Gdybyśmy mieli jeszcze raz wybierać, to podjęlibyśmy taką samą decyzję - mówi Ania, która w zeszłym roku wzięła ślub w Grecji.

Organizacja wesel: firmy z Trójmiasta


Ślub w Polsce, gdy mieszkamy za granicą



Odwrotna sytuacja jest, gdy mieszkamy poza granicami naszego kraju, a ślub chcemy zorganizować tutaj. Problemy wbrew pozorom są bardzo podobne: przede wszystkim brak możliwości sprawdzenia wszystkiego samemu i tylko zdalny kontakt z podwykonawcami. W takim wypadku najlepiej zatrudnić organizatora ślubów, który będzie naszym reprezentantem na miejscu, a jednocześnie będzie trzymał rękę na pulsie, jeśli chodzi o przygotowania.

- Zaangażowanie tzw. wedding plannera może zrzucić z waszej głowy cały stres związany z przygotowaniem wesela, zwłaszcza na odległość. Przykładem jest Asia i Maciej, którzy mieszkają na co dzień w Anglii, ale ślub zaplanowali w Polsce, gdzie mieszka ich rodzina. Miałam ogromną przyjemność współpracować z nimi przy tym przedsięwzięciu. Planowanie oczywiście zaczęliśmy od znalezienia odpowiedniego miejsca i wytypowanie daty wydarzenia. I tu pojawiło się pierwsze zetknięcie z zaufaniem do wedding plannerki. Młodzi nie mieli czasu przyjechać oglądać salę, więc zrobiłam wizję lokalną, dokładnie pokazując im miejsce przez kamerkę. Asia z Maćkiem byli zachwyceni salą, podpisanie umowy przebiegło oczywiście online, podobnie jak wybór filmowca, fotografa, DJ-a oraz dekoratorki. W dniu, w którym para przyjechała do Polski, udało nam się dopracować większość ważnych spraw. Młodzi zobaczyli wtedy salę (dla utwierdzenia się w wyborze), pojechali do Urzędu Stanu Cywilnego - to jedyne miejsce, w którym wedding planner nie jest "stroną w sprawie" i nie może za parę młodą rezerwować terminu. Do urzędu należy się wybrać nie wcześniej niż pół roku przed uroczystością i nie później niż na miesiąc przed. W trakcie pobytu odbyła się także degustacja dań oraz tortu. Spotkaliśmy się z florystką, a pannie młodej wykonano próbną fryzurę i makijaż - mówi Karolina Wereszyńska, organizatorka ślubów i właścicielka firmy Weselmy się razem.
Kameralne wesela są coraz popularniejsze. Organizowane są śluby nie tylko w sezonie, ale również w zimowej scenerii, a coraz chętniej na miejsce ślubu pary wybierają plener zamiast kościoła czy urzędu. Zmieniają się również preferencje par młodych, jeśli chodzi o muzykę, dekoracje czy styl wesel. Nowożeńcy organizują takie wesela, które przede wszystkim im się podobają. Dlatego śluby za granicą prezentują się jako bardzo ciekawa opcja.

- Myślę, że w dzisiejszych czasach nie ma rzeczy niemożliwych w kwestii organizacji wesela poza miejscem, w którym mieszkamy. Trzeba tylko znaleźć odpowiednią osobę, która zajmie się szczegółami i spełni wasze marzenie o niezapomnianym dniu - podsumowuje Karolina Wereszyńska.
Moje wymarzone wesele odbyłoby się:
4%

w jednej z europejskich stolic

17%

na plaży

33%

na tropikalnej wyspie

7%

w Los Angeles, Nowym Jorku lub Miami

2%

w Skandynawii

16%

w ogrodzie w rustykalnym stylu

21%

jeszcze gdzieś indziej

zakończona

łącznie głosów: 245