stat

Jesień we wnętrzach. Wełniane wyposażenie i dodatki

10 października 2017, 8:00
Joanna Puchala

Wraz z rozpoczęciem jesieni chętnie rozglądamy się za przedmiotami, które uprzyjemnią nieprzyjazną aurę. Wybieramy naturalne materiały i ciepłe tekstylia. Taka tendencja coraz częściej skłania nas do sięgania po wełnę. Co w niej takiego niezwykłego?



- Lato już się skończyło, w związku z tym zaczynamy spoglądać w kierunku dodatków, które dadzą nam ciepło i poczucie bezpieczeństwa. To zdecydowanie jesienno-zimowa tendencja, w której naturalne materiały we wnętrzach pomagają przetrwać zimne chwile. Wełna ma bardzo szerokie zastosowanie we wnętrzach mieszkalnych. Wełna ogrzewa nie tylko wnętrza, ale i samych mieszkańców - stwierdza Anna Łukawska z Lumann.
Najczęściej wykorzystuje się wełniane koce, pledy, poduszki, narzuty, tkaniny obiciowe, a także pufy i siedziska. Najlepiej sprawdzają się wełniane elementy w naturalnych barwach, chociaż ten materiał świetnie prezentuje się również w intensywnych i odważnych wersjach kolorystycznych. Świetnie pasują do wnętrz minimalistycznych, w stylu etno, ale najlepiej odnajdują się w stylu skandynawskim. Są akcentami ocieplającymi, dzięki którym pomieszczenia stają się przytulniejsze.

- Do marek wyspecjalizowanych w produkcji takich dodatków należy reprezentowany przez nas Gan, który rozpoczynał swoją działalność od tworzenia domowych tekstyliów, w szczególności dywanów. Markę tę pod koniec lat 80. stworzył Jose Gandia-Blasco, prezes spółki Gandiablasco. Gandia-Blasco jest wolnym, niespokojnym duchem, zwolennikiem łączenia przeszłości z teraźniejszością i przyszłością. Gan kieruje się założeniem, że ręcznie wykonane przedmioty są największym luksusem i jednocześnie sposobem wyrażania kreatywności - mówi Helena Raczyńska-Pachut, współwłaścicielka Atelier Mesmetric.
Produkty charakteryzują się wysoką jakością, która jest efektem użycia naturalnych i starannie dobranych materiałów. Jednym z ciekawych egzemplarzy projektu Gan jest tkany dywan Champiñones, wykonany z wełny na bawełnianym podkładzie.

- Znakiem rozpoznawczym dywanów Gan jest wysoka jakość, mająca swoje źródło w ręcznej produkcji. Spośród oferty tej marki do naszych ulubieńców należą poduszki, pufy i dywany z kolekcji Trenzas. Trenzas po hiszpańsku oznacza splot, warkocz. Taką też metodą wykonano powierzchnię kolekcji - dodaje Helena Raczyńska-Pachut.
Ciekawą wełnianą ofertę ma także polski producent Hop Design. Koce Ruru i Yeti utkane są z owczej nowozelandzkiej wełny. Dzięki jej właściwościom pled reguluje temperaturę, jest antyalergiczny i antybakteryjny.

- Zimą utrzymuje ciepłą temperaturę oraz, co równie istotne, nie drapie i nie gryzie. Dzięki pięknej i bogatej kolorystyce, pledy te są idealnym elementem aranżacyjnym - mówi Anna Łukawska.
Współczesne produkty do domu coraz częściej są wielofunkcyjne. Przykładem takiego podejścia jest koc i narzuta w jednym. Kolekcja Nocne Dobra jest tworzona z polskiej dzianiny najlepszej jakości tak, aby była przyjemna w dotyku, miękka, delikatna i oddychająca. Koconarzuta zawiera 90 proc. wełny i występuje w rozmiarze 200x220 cm.

Ważnym uzupełnieniem pomieszczeń mieszkalnych są także wełniane poduszki. Trójmiejska Moyha proponuje je w różnych odcieniach szarości: od popielatego do antracytu. Przyjemne w dotyku produkty umilą długie jesienne wieczory.

Wełniane wyposażenie

Dobrym pomysłem okazuje się także wełniane wyposażenie wnętrz. Wybierając takie elementy powinniśmy wziąć pod uwagę między innymi serię Mellow marki Comforty. Polka, Maja Ganszyniec, zaprojektowała serię sof i foteli o trzech wysokościach oparcia.

- Seria Mellow połączyła dwa języki wzornictwa, w efekcie czego powstała spójna forma, która doskonale odnajduje się zarówno we wnętrzach domowych, jak i przestrzeniach publicznych. Miękkość i doskonały komfort siedziska kontrastują z wyraźnie zaznaczonym, tapicerowanym oparciem. Uporządkowana sylwetka podkreśla poczucie bezpieczeństwa i wyciszenia oraz tworzy mikrośrodowisko - schronienie i otuloną przestrzeń - dodaje Helena Raczyńska-Pachut.
Kolejną godną podkreślenia propozycją są pufy projektu Fivetimesone, wykonane z wełny merino. Swoim wyglądem imitują naturalne kamienie, ale w odróżnieniu od nich są miękkie i wygodne. Warto podkreślić, że każdy z nich jest wykonywany ręcznie przez lokalnych rzemieślników. Z wełny merino tworzone są także poduszki kamienne Fivetimesone. Mogą imitować marmur, granit lub otoczaki i dostępne są w trzech rozmiarach. Postawione jedna na drugiej prezentują się niezwykle - szczególnie w tych wnętrzach, gdzie naturalne materiały i kolory są motywem wiodącym.

- Naszym zdaniem nie ma jesieni i zimy bez wygodnego fotela. Fotel Muno polskiego Grynasz Studio dla Marbet Style, o przepastnej bryle, zachęca nie tylko do relaksu z książką i gorącą herbatą, ale i do popołudniowej drzemki. Specjalny podnóżek pozwoli na dodatkowe odprężenie. Kominek nie jest już koniecznością - dodaje Anna Łukawska.
Sypialnia

Współczesne aranżacje sypialni bardzo często opierają się na wełnie. Możemy się z nią spotkać nie tylko przy doborze koców i poduszek, ale także rozważając zakup materaca. Jednym z przykładów takiego zastosowania wełny jest materac Bodyfix Epirus Heritage.

- To ręcznie wykonany materac Candia z dodatkiem naturalnych surowców. Każdy z nas zasługuje na wyjątkowe doświadczenie snu oferowane przez naturę, niezależnie od potrzeb sezonu, pory roku, mody i nowoczesnego stylu życia. Greckie materace Candia posiadają niezmienne wartości - czystość i autentyczność. Materac Bodyfix Epirus Heritage jest wykonany ręcznie od pierwszego do ostatniego etapu realizacji. W środku znajdziemy sprężyny z bawełny Calico, lateks z podkładem jutowym, podwójną warstwę bawełny z wełną, wełnę wielbłądzią oraz tkaninę wiskozową poddaną działaniu oliwy z oliwek - mówi Iuliia Kyrychata z Selene Materace.
Dobrym uzupełnieniem wełnianego materaca jest obszyta ekskluzywną bawełną i wykończona lamówką kołdra My Alpaca.

- Piękna, ręcznie wykonana kołdra jest wypełniona włóknem alpaki o unikalnych właściwościach termoregulacyjnych i hipoalergicznych. Dzięki ręcznemu pikowaniu ciepło rozkłada się w kołdrze równomiernie, a na przeszyciach nie powstają zimne punkty. Jest hipoalergiczna i nie zatrzymuje wilgoci. Włókno alpaki jest przyjazne dla alergików i astmatyków, bo nie zawiera lanoliny - dodaje Iuliia Kyrychata.
Co sądzisz o wełnianym wyposażeniu i dodatkach?
45%

są świetnym pomysłem - uwielbiam wełnę!

18%

ciekawa idea, zwłaszcza na jesienne wieczory

21%

niektóre wełniane propozycje mi się podobają

5%

nie wiem, trudno powiedzieć

4%

nie przekonuje mnie wełna

7%

jestem przeciwnikiem wełnianego wyposażenia i dodatków do wnętrz.

łącznie głosów: 106