Najdroższe samochody sprzedane w Trójmieście w 2018 roku

25 grudnia 2018 (artykuł sprzed 3 lat)
Michał Jelionek
Mercedes-AMG, Porsche a może Range Rover? Kandydatów do wygrania tegorocznego zestawienia było kilku. Więcej zdjęć (22)

Mercedes-AMG, Porsche a może Range Rover? Kandydatów do wygrania tegorocznego zestawienia było kilku.

fot. Lucyna Pęsik / Michał Jelionek / Marcin Wiła / Marcin P

Mercedes-AMG, Porsche a może Range Rover? Kandydatów do wygrania tegorocznego zestawienia było kilku.

fot. Lucyna Pęsik / Michał Jelionek / Marcin Wiła / Marcin P

W zeszłorocznym zestawieniu najdroższych samochodów sprzedanych przez trójmiejskich dealerów zdecydowanie triumfował warty 4 mln zł Mercedes-Maybach G 650 Landaulet. W tym roku tak spektakularnych zakupów nie było, ale klientów na auta o wartości przekraczającej milion złotych nie brakowało.



Koniec roku oznacza czas podsumowań. Tym razem prezentujemy wam lubiany i chętnie czytany ranking najdroższych salonowych modeli aut. Przypomnijmy, że nasze dwa poprzednie zestawienia zdominowały auta z gwiazdą na masce. W 2016 roku tytuł najdrożej sprzedanego samochodu w Trójmieście przypadł modelowi G 500 4x4². Rok później poprzeczkę bardzo wysoko podniósł jeden z 99 wyprodukowanych na świecie egzemplarzy Mercedesa-Maybacha G 650 Landaulet. Cena tego niezwykłego samochodu to 4 mln zł.

Który samochód okazał się najdroższym w roku 2018 w Trójmieście?

W tym roku tytuł nie powędruje do BMG Goworowski. Zwycięstwo padło łupem Porsche Centrum Sopot, które odnotowało najdroższe sprzedaże. Modelem, który dał zwycięstwo sopockiemu dealerowi jest Porsche 911 GT2 RS. Klient, a w zasadzie kolekcjoner modeli Porsche, zakupił najszybszą 911-stkę wszech czasów za kwotę bagatela 1 mln 638 tys. zł.

To monstrum napędza 6-cylindrowy, turbodoładowany silnik typu bokser, który generuje moc 700 KM, a maksymalny moment obrotowy wynosi 750 Nm. Ważące 1470 kg auto przyspiesza od 0 do 100 km/h w 2,8 sekundy, a prędkość maksymalna to ok. 340 km/h.

- Bardzo nas cieszy fakt, że w tegorocznym zestawieniu najdrożej sprzedanych aut w Trójmieście na samym szczycie znalazł się model Porsche. Co jeszcze bardziej nas cieszy - z roku na rok Porsche może pochwalić się coraz większą sprzedażą aut luksusowych w naszym regionie - zdradza Karolina Łukaszewska-Kempa z Porsche Centrum Sopot.
Audi R8 Coupe - 1 mln 89 tys. zł. Więcej zdjęć (22)

Audi R8 Coupe - 1 mln 89 tys. zł.

fot. Mateusz Słodkowski / Trojmiasto.pl

Audi R8 Coupe - 1 mln 89 tys. zł.

fot. Mateusz Słodkowski / Trojmiasto.pl

Drugie miejsce w tegorocznym zestawieniu zajęło Audi R8 Coupe. To kolejny niemiecki reprezentant w naszym rankingu. Pod jego maską drzemie 5,2-litrowe monstrum V10, które generuje moc 610 KM. Przyspieszenie do "setki" wynosi zaledwie 3,2 sekundy, a prędkość maksymalna aż 330 km/h. Audi Centrum Gdańsk sprzedało sportowe coupe za zawrotną kwotę 1 mln 89 tys. zł.

Na najniższym stopniu podium zaparkował Mercedes-AMG S63 Coupe, który wyjechał z gdyńskiego salonu BMG Goworowski. Bogato skonfigurowany egzemplarz został wyceniony na 1 mln 87 tys. zł. S63 Coupe napędza 4-litrowe V8 biturbo generujące moc 612 KM i moment obrotowy na poziomie 900 Nm, dzięki czemu sportowy Mercedes do "setki" przyspiesza w zaledwie 3,5 sekundy.

Auto zostało wyposażone m.in. w system nagłaśniający Burmester (cena: 24 tys. zł), karbonowy pakiet AMG (22 tys. zł), ceramiczny układ hamulcowy (31 tys. zł) czy LED-owe reflektory ozdobione kryształami od Swarovskiego (13 tys. zł).

- Niezmiennie, od kilku lat obserwujemy rosnące zainteresowanie samochodami ze stajni AMG, które oczywiście przekłada się na sprzedaż tychże aut. W tym roku nie odnotowaliśmy tak spektakularnej sprzedaży, jak chociażby w roku ubiegłym, w którym sprzedaliśmy Mercedesa-Maybacha G 650 Landaulet. Możemy jednak pochwalić się bardzo dobrą sprzedażą aut o wartościach przekraczającej pół miliona złotych - zdradza Adam Braumberger z BMG Goworowski.
Panamera Turbo S E-Hybrid Executive - 1 mln 49 tys. zł. Więcej zdjęć (22)

Panamera Turbo S E-Hybrid Executive - 1 mln 49 tys. zł.

fot. Porsche

Panamera Turbo S E-Hybrid Executive - 1 mln 49 tys. zł.

fot. Porsche

Tuż za podium uplasowało się kolejne Porsche - Panamera Turbo S E-Hybrid Executive. Ta potężna limuzyna w wersji hybrydowej została wyceniona przez dealera z Sopotu na 1 mln 49 tys. zł. Ważąca blisko 2,5 tony Panamera napędzana jest 4-litrowym silnikiem benzynowym w układzie V8, który rozwija moc 550 KM, a dodatkowo wspierany jest jednostką elektryczną. Dzięki temu kierowcy mają do dyspozycji aż 680 KM.

Takie parametry sprawiają, że sprint hybrydowej Panamery od 0 do 100 km/h trwa jedynie 3,4 sekundy, a prędkość maksymalna wynosi 310 km/h.

Kolejne miejsce należy do Mercedesa-AMG GT 63 S 4-Door Coupe. To absolutna nowość ze stajni AMG, która zadebiutowała w Trójmieście pod koniec listopada. Po kilkunastu dniach od tamtego wydarzenia czterodrzwiowe coupe z gwiazdą na masce znalazło swojego nabywcę. Dealer BMG Goworowski sprzedał auto za 1 mln 21 tys. zł.

Pod maską GT4 pracuje stado 639 koni mechanicznych, które zapewniają przyspieszenie do "setki" w zaledwie 3,2 sekundy.

Niemiecką hegemonię przerywa Range Rover SVAutobiography Dynamic. Całkiem niedawno trójmiejski przedstawiciel marki, dealer British Automotive Gdańsk, wydał dwa egzemplarze tego topowego okrętu Range Rovera.

- To cudowne, że trójmiejski rynek motoryzacyjny może pochwalić się wyjątkowymi samochodami. Bez wątpienia jest nim Range Rover SV Autobiography. Cieszy fakt, że w tym roku sprzedaliśmy dwa egzemplarze tego modelu, a wartość każdego z nich przekroczyła milion złotych - mówi Katarzyna Zblewska z British Automotive Gdańsk.
Pierwszego z nich wyceniono na kwotę 1 mln 18 tys. zł, a drugiego 12 tys. zł mniej. Co ciekawe, na liście wyposażenia opcjonalnego SVAutobiography znajdziemy m.in. lakier SVO Special Effect, za który uiszczono dopłaty w kwocie 41 tys. zł.

Napęd Range Rovera SVAutobiography stanowi 5-litrowy silnik V8 o mocy 565 KM i 700 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Potężny SUV na osiągniecie prędkości 100 km/h potrzebuje 5,4 sekundy.

Porsche 911 Turbo S - 1 mln 8 tys. zł.

Więcej zdjęć (22)

Porsche 911 Turbo S - 1 mln 8 tys. zł.

fot. Porsche

Porsche 911 Turbo S - 1 mln 8 tys. zł.

fot. Porsche

Szóste miejsce w naszym zestawieniu zajął trzeci przedstawiciel marki Porsche - model 911 Turbo S. Jego cena? 1 mln 8 tys. zł. Pod maską tego niemieckiego sportowca kryje się 580-konny potwór, dzięki któremu 911-stka przyspiesza do "setki" w zaledwie 2,9 sekundy.

Tak wygląda tegoroczne zestawienie samochodów, które sprzedano za siedmiocyfrowe kwoty. Blisko osiągnięcia magicznej kwoty miliona złotych były m.in. BMW M760Li (981 tys. zł, BMW Zdunek), Mercedes-Maybach S650 (972 tys. zł, BMG Goworowski) i Audi R8 Spyder (962 tys. zł, Audi Centrum Gdańsk).

Opinie (318) 6 zablokowanych

  • Słabe to (52)

    Tylu naprawdę potrzebującym ludziom można by pomoc za te zbytki z 700 KM ....

    • 117 181

    • hahahaha (8)

      hahahaha

      • 41 10

      • A ile pali na setkę? (7)

        • 4 11

        • tyle ile wlejesz (3)

          • 20 3

          • Brandzelmeni w autach żeby budżetu nie zasilać (1)

            Później kwik że nie ma dla potrzebujących

            • 4 17

            • zasilają budżet ale swój

              dbają o swoje rodziny a nie cudze. Lubię takich ludzi, są przedsiębiorczy, wykazują inicjatywę, można przy nich zarobić jak się nie robi na etacie.

              • 5 2

          • no nie do końca. Bo jak wlejesz do 50km to setki nie przejedziesz.

            • 0 0

        • Kupujący takie samochody uciekają od płacenia należnego podatku (2)

          Wtedy brakuje dla niepełnosprawnych
          Takie są fakty
          Knury!

          • 5 37

          • Weź cenę tego auta i policz vat...

            A to tylko jeden podatek w tej cenie.
            Nie ważne, czy jest na leasing, czy za gotówkę. Podatki przy takich zakupach są potężne.

            • 16 0

          • Jak uciekają od podatku, to wsadź ich do więzienia cebulo jedna... Skoro prawo daje takie legalne możliwości, to nie jest to żadne jego unikanie.

            • 15 1

    • (3)

      słabe to. niestety

      • 7 15

      • U nas na dzielnicy (1)

        Policzyłem , wszystkie samochody są warte 100 tysięcy

        • 18 1

        • zapomniałem napisać, że wszystkie spod falowca na Przymorzu

          • 4 3

      • Miałem kiedyś Porsze

        Ale zelaźniaka

        • 11 1

    • pomagasz czy tylko wymagasz od innych?

      • 35 7

    • (9)

      a skąd wiesz, ze te osoby nie pomagają?

      • 26 7

      • zgadza sie. jeden nawet oddal dwa samochody dla ojca rydzyka. (8)

        a ci dalej niedowierzaja.

        • 19 4

        • Niewierzący w Boga (7)

          A według Darwina pochodzą od małpy mają kompleksy
          Mały boli ...

          • 3 4

          • Człowiek nie pochodzi od małpy (3)

            Darwin nic takiego nie postulował

            • 5 2

            • Po co mu tłumaczysz, on nie zrozumie czegoś tak skomplikowanego...

              • 4 1

            • Autor poprzedniego wpisu akurat pochodzi.

              • 3 1

            • Darwin to udowodnił

              To miało podważyć istnienie Boga np u Muzułmanów

              • 0 5

          • (2)

            Myślisz że jak wierzysz w Boga, to nie pochodzisz od małpy, naiwniaku?
            Możesz sobie wierzyć w co chcesz, ale prawda zawsze pozostanie prawdą...

            • 5 1

            • Nie wierzysz to pochodzisz od malpy (1)

              Czego nie zrozumiałeś?

              • 0 3

              • w którymś miejscu nasze drogi się łączą

                i nasi pra pra dziadkowie byli braćmi, a matka była bardzo włochata i żyła na drzewie

                • 2 0

    • (2)

      myślę, że ktoś kupił, ponieważ 700KM umożliwia szybki dojazd aby pomagać...

      • 18 5

      • T4 tez wystarczy i jest wygodniejszy (1)

        • 3 6

        • Ale nie ma 700km żeby szybko dojechać. Czas się liczy tu

          • 4 1

    • (14)

      Juz się dosyć ten bogaty napomagał w podatkach jakie płaci. Zobacz ile samego VATu musiał oddać przy zakupie Morawieckiemu

      • 23 7

      • wystarczy, ze dolozy sie takim podatek od luksusu. (8)

        50 procent wartosci auta

        • 5 21

        • Dlaczego nie 100%? (3)

          Wszyscy będą to omijać... Pojadę kupić auto za granicę, a przy okazji kupię tam mieszkanie i tam zarejestruję auto...

          • 23 3

          • to jedz (nawet do moskwy jak Depardieu) oddaj paszport polski i pospros o azyl. (2)

            jak wszyscy przestepcy

            • 2 27

            • Albo jak Kluczyk

              Ogłos że umarłeś

              • 12 0

            • to nie przestępstwo

              pomaganie jest OK, ale wymaganie pomocy to domena ofiar losu i leni

              • 7 0

        • Już niedługo

          • 1 0

        • Jak ktoś jest obrotny i potrafi zarobić taką kasę to należy go ukarać podatkami? (1)

          • 21 2

          • Zawiść, zazdrość.

            • 20 3

        • No to nie kupią sobie ci bogacze tak drogich aut... będziesz wtedy szczęśliwy cebulaku? Wydadzą SWOJE pieniądze w inny sposób. Myślisz że tobie się wtedy polepszy materialnie...? Ha ha!!!

          • 10 0

      • Od kiedy przedsiebiorca jest platnikiem VAT mistrzuniu? (4)

        I wierz mi, za gotowke nie kupowal

        • 1 17

        • Nie tylko przedsiębiorcy marnują pieniądze. (3)

          Ostatni zakup limuzyn rządowych 2 sztuki to skromne 160 tysięcy. Rządowa A8 gnije do dziś na parkingu policyjnym jako dowód. Jeszcze rok i będzie to śmietnik, który ktoś odkupił za grosze.

          • 5 0

          • To 160 tysi to sama akcyza od 1 sztuki.

            • 3 1

          • Te wersje specjalne

            Są odkupywane przez producenta.

            • 2 0

          • Za grosze . . .

            I sprzeda jako nie bita :)

            • 1 0

    • Kupując takie auto (7)

      Już się pomaga. Wszystkim tym, którzy pracują przy produkcji i sprzedaży tego auta. Dostawcom materiałów kompozytowych, pracownikom fabryki montującej... Dzięki temu, że ktoś kupuję 700 KM AMG tysiące ludzi ma pracę. Natomiast nierobom nie należy pomagać.

      • 53 6

      • (3)

        Adwokat się znalazł hyhy

        • 5 16

        • Cześć nierobie (2)

          • 13 3

          • nierób bo zarabia 2,5 tysiaca? (1)

            • 4 5

            • Za 2,500 to nawet z fotela się nie opłaca wstawać...

              • 7 5

      • hahahahaah (2)

        na pewno pracownicy na linii produkcyjnej mają kokosy … strasznie im pomagamy na bank

        • 4 5

        • To lepiej, żeby nie mieli pracy?

          Poza tym monter silników ANG zarabia od 4 do 7 tys. Euro... Mało to nie jest...

          • 2 1

        • jakby mieli kokosy to by taki merc kosztował 10 milionów a nie 1

          i byś jeszcze głośniej krzyczał że coś jest nie tak

          • 3 0

    • pochwal sie komu ostatnio pomogłes zamiast kupować np wypasiony telefon czy nowy TV... zaczynamy od siebie bo moze byc Ci glupio ze wiekszosc ludzi ktorych stać na auta za banke naprawde pomaga potrzebującym... tylko

      pochwal sie komu ostatnio pomogłes zamiast kupować np wypasiony telefon czy nowy TV... zaczynamy od siebie bo moze byc Ci glupio ze wiekszosc ludzi ktorych stać na auta za banke naprawde pomaga potrzebującym... tylko nie opowiadaja o tym na prawo i lewo. i nic Ci do tego ani komu pomagają ani czym jeżdżą.. zajmij sie tym co Ty mozesz a joe wymagaj ciagle od innych

      • 14 2

    • Najpierw ogarniamy własny ogródek

      A Ty pomagasz ? Czy tylko oczekujesz że inni mają pomagać bo im się udało? Poza tym dlaczego ktoś komu się udało ma być odpowiedzialny za wszystkich "naprawdę potrzebujących ludzi" ? I którzy to są naprawdę potrzebujący

      A Ty pomagasz ? Czy tylko oczekujesz że inni mają pomagać bo im się udało? Poza tym dlaczego ktoś komu się udało ma być odpowiedzialny za wszystkich "naprawdę potrzebujących ludzi" ? I którzy to są naprawdę potrzebujący a którzy tak trochę mniej naprawdę? Czy za to wszystko nie jest odpowiedzialne Państwo a nie bogatszy człowiek ? Idąc tym tropem, za nowe TV jakie sobie Pan/Pani kupił na święta, albo remont zrobiony rok temu, można by pomóc tyle wioskom w Afryce. Za tą Pana/Pani nową kanapę tyle naprawdę potrzebujących rodzin dostało by wodę pitną. Dlaczego ktoś ma zrezygnować ze spełniania swoich pasji a Pan/Pani już z nowej kanapy nie ?

      • 3 1

  • na co komu takie auto w Gd ? drogi jednopasmowe gdzie tym jezdzic ? u nas toyota yaris to szczyt marzen ! (15)

    • 115 61

    • (4)

      Po nialy chleb i maslo do biedry, inteligencie...
      Żenada

      • 9 14

      • Glupot nie pisz. Wlasnie ze wielu wlascicieli tych (3)

        motoryzacyjnych cacuszek robi zakupy w Biedronce. Musza zaoszczedzic pieniadze na splaty do finansowania kupna samochodu ktory tak naprawde im nie jest potrzebny a...

        • 3 1

        • tak sobie tłumacz, na pewno robią zakupy tam gdzie ty (2)

          ktoś kto płaci ratę za auto 15 tys. PLN nie zastanawia się tak jak ty czy kupić parówki za 8 czy za 12 za kg. On nie je parówek.

          • 0 2

          • Jak znam Polakow, a zyje na pewno dwa razy dluzej niz Ty to (1)

            prawie wszyscy zra to samo. Parowy, salceson, schab, golonka i kaszanka. Ja wiem ze ze jest pewna, odstajaca od reszty elita naprawde bogatych ale na pewno dwie trzecie z tych ktorzy zakupili te drogie pojazdy chcieli

            prawie wszyscy zra to samo. Parowy, salceson, schab, golonka i kaszanka. Ja wiem ze ze jest pewna, odstajaca od reszty elita naprawde bogatych ale na pewno dwie trzecie z tych ktorzy zakupili te drogie pojazdy chcieli zaistniec przed innymi a prywatnie klepia biede. Tak jak murzyn na Bronxsie. Mieszka w norze ale gablota przed domem. Skad pieniadze? Z narkotykow. Samochod mozesz kupic za gotowke i nikt Ciebie nie sprawdza skad masz pieniadze. Natomiast dlaczego w norze? Bo nie dostanie dobrego mieszkania jesli nie udowodni swoich dochodow dobra historia kredytowa i zawodowa. Tamtejsze administracje bardzo wnikliwie sprawdza historie kredytowa i oficjalny dochod.

            • 1 2

            • no ba, na pewno żyjesz dłużej i znasz Polaków :D

              Jeśli ktoś wywala 15 tys. miesięcznie na ratę to raczej nie dlatego że jego miesięczny budżet wynosi "tylko" 20 tys. Dam głowę że nie znasz ani jednego takiego, tylko musiałeś sobie jakoś dopowiedzieć. Żeby nie było że

              Jeśli ktoś wywala 15 tys. miesięcznie na ratę to raczej nie dlatego że jego miesięczny budżet wynosi "tylko" 20 tys. Dam głowę że nie znasz ani jednego takiego, tylko musiałeś sobie jakoś dopowiedzieć. Żeby nie było że inni mają lepiej. Przeżywasz dysonans poznawczy? Wiem że są tacy co zarabiając 6 na rękę potrafią walnąć sobie auto za 2 miesięcznie, ale to nie ta liga o której piszemy.

              • 2 0

    • podpowiem: (6)

      wielu ludzi podróżuje

      • 15 7

      • dokąd? nawet obwodnica. (4)

        • 4 3

        • podpowiem: (3)

          poza miasto i nawet poza kraj

          • 4 1

          • Kto to kupuje? (1)

            podać nazwiska i co sobą reprezentują te osoby ;)

            • 2 8

            • Ja, Nowak się nazywam i dużo sobą reprezentuję

              • 0 0

          • Autem? Ha ha ha

            • 1 0

      • nadpowiem:

        • 0 0

    • Jak cie bedzie stac o zrozumiesz (1)

      • 10 5

      • rydzyka i owsiaka stac. odpowiedzieli po co im?

        • 1 12

    • na trasie można trochę popałować

      jak nikogo nie ma oczywiście. Kiedyś sporo podróżowałem do niemiec, o pewnych porach aut było jak na lekarstwo. No i oczywiście sam barbarzyński kraj za zachodnią granicą pozwalał na zasuwanie.

      • 1 0

  • (15)

    Można, tylko po co

    • 103 25

    • żeby frustraci jak ty

      zadawali sobie to pytanie :)))

      • 19 12

    • (10)

      A co ma robic z pieniedzmi? Inwestruje w auta.

      • 8 8

      • w auta inwestycja? zartujesz? (9)

        juz po wyjechaniu z salonu tracisz.

        • 13 12

        • taka prawda.

          5 procent w dniu zakupu to dola dilera.

          • 4 1

        • (3)

          Taa szczególnie na 911 GT2 RS. Sprzeda za parę lat za więcej niż kupił.

          • 15 6

          • jak znajdzie frajera (1)

            • 6 13

            • nie bój nic.

              • 5 3

          • używane porschaki nie chodzą drożej niż salonowe

            chyba że rzadkie egzemplarze,pokroju 911 GT1 z początku wieku, albo nowszej Carrery GT. Ta GT2 RS z artykułu nigdy już nie uzyska ceny wyższej od salonowej. To nie jest ten stopień rzadkości. Tym bardziej że bazuje na

            chyba że rzadkie egzemplarze,pokroju 911 GT1 z początku wieku, albo nowszej Carrery GT. Ta GT2 RS z artykułu nigdy już nie uzyska ceny wyższej od salonowej. To nie jest ten stopień rzadkości. Tym bardziej że bazuje na "popularnej" budzie. Inna sprawa że dobrze utrzymane egzemplarze nawet podstawowych 911 nigdy nie schodzą poniżej 100-120 tys zł. Jak ktoś szuka auta z jajem to lepiej kupić takie i władować w serwis niż za równowartość kupić coś bardziej powszedniego i stracić na wartości tę samą kasę. Oczywiście to indywidualna sprawa i niektórzy wolą po prostu nowe auto.

            • 0 0

        • Te luksusowe (2)

          Owszem. Zobacz po ile były sprzedawane McLareny P1, a ile dziś trzeba za nie zapłacić z rynku wtórnego.

          • 13 2

          • Widziałem, trzeba zapłacić połowę tego co w salonie.

            • 3 3

          • chyba ci chodzi, raczej, o model F1

            są dużo droższe niż nowe kiedyś. Tak samo inne fury pokroju Enzo Ferrari czy Paganni Zondy. Ale takich się u nas nie sprzedaje. Artykuł był o bardziej powszednich samochodach.

            • 0 0

        • Nie na takich

          Autach.

          • 1 0

    • biskupowi potrzebne

      • 7 2

    • Dla przeciążeń

      • 2 2

    • A mozna tak

      Niech mi ktory udowodni ze nakladki na pedaly kultowej firmy sparco, nie daja mi okolo 76-80 koni wiecej do mojego audi a3 1.6

      • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.