Oficjalne otwarcie restauracji Modern w Sopocie

27 stycznia 2019 (artykuł sprzed 1 roku)
Justyna Michalkiewicz-Waloszek

Restauracja Modern Food&Winezobacz na mapie Sopotu to nie do końca nowy, ale na pewno mocno odmieniony punkt na kulinarnej mapie Sopotu. Powstała w miejscu dawnej Laguny Smaku. Oficjalne otwarcie restauracji odbyło się w swobodnej atmosferze, pod hasłem czterech zmysłów.



Restauracja Modern znajduje się tuż przy wejściu na sopockie molo, po jego prawej stronie. Wcześniej, w tym samym budynku mieścił się lokal Laguna Smaku. Poza budynkiem i pięknym widokiem, niewiele ma łączyć Modern z dawną Laguną. Nowa restauracja stawia przede wszystkim na kuchnię wykwintną.

- Stworzyliśmy nowy zespół kucharzy, z szefem kuchni na czele. Opracowaliśmy zupełnie nowe menu, co podniesie jakość serwowanych dań. Będzie bardziej elegancko i wykwintnie. Nie zmienia się natomiast doskonała lokalizacja z widokiem na morze. Mamy taras zlokalizowany na deskach molo, z którego goście chętnie korzystają latem - mówi manager restauracji Kornelia Domagalska.

Jedzenie: imprezy kulinarne w Trójmieście


Uroczystość oficjalnego otwarcia miała charakter tzw. standing party ze szwedzkim stołem i odbyła się pod hasłem czterech zmysłów. Za zmysł smaku odpowiadał szef kuchni Patryk Pollak. Wraz z zespołem kucharzy przygotował skromne, ale smaczne menu w formie finger foodów, na słodko i na wytrawnie. Goście mogli skosztować m.in. ryb, owoców morza, serów, sałat i słodkich deserów.


Za zmysł węchu, a jednocześnie uzupełnienie smaku odpowiadał Przemysław Gwardzik. Sommelier w humorystyczny sposób opowiedział, jak obchodzić się z procentowymi trunkami i przez cały wieczór częstował nimi wszystkich zainteresowanych gości. Zmysł wzroku pobudził Bartosz Szubert, uczestnik programu "Mam Talent" znany jako iluzjonista Mago. Po krótkim pokazie iluzjonistycznym, goście wzięli udział w loterii wizytówkowej z upominkami.


Po części oficjalnej, uczestnicy spotkania oddali się kuluarowym rozmowom przy winie. Muzycznie towarzyszyła im finalistka programu "The Voice of Poland" - Ewelina "Poblo" Pobłocka. Całość odbyła się w kameralnej atmosferze. Za organizację i prowadzenie imprezy odpowiedzialna była Paulina Marwińska.

- Założyliśmy, że dzisiejsze spotkanie będzie miało swobodny charakter, aby nasi goście mogli potraktować ten wieczór prywatnie i móc się wyluzować, a jednocześnie nawiązać fajne kontakty biznesowe - mówiła Paulina Marwińska.
Po oficjalnym otwarciu przed restauracją Modern ważne zadanie. Musi zdobyć zaufanie i sprostać wymaganiom przyszłych klientów, aby stać się mocnym punktem sopockiej gastronomii. Lokal jest kameralny, ale jak mówi manager - jest w stanie pomieścić nawet do 60 gości podczas przyjęć zamkniętych. Z górnego piętra rozpościera się widok na molo i morze. Na parterze znajduje się kilka stolików, ale ta przestrzeń będzie w niedalekiej przyszłości ponownie aranżowana.

Restauracje z ciekawym wystrojem w Trójmieście


Kuchnia w Modern będzie bardzo różnorodna. Szef kuchni na tę chwilę nie chce się zamykać w żadnych konkretnych ramach. Menu będzie odświeżane 2-3 razy w ciągu roku. Będą przygotowywane wkładki sezonowe oraz weekendy tematyczne. Są również plany, aby kucharze gotowali, uwzględniając specjalne życzenia gości.

- Będziemy korzystać z produktów z różnych regionów, w oparciu o sezonowość i świeżość. Mimo że znajdujemy się w Sopocie, co mogłoby sugerować, że nasza restauracja będzie serwowała głównie ryby, zbalansowaliśmy ich ilość na równi z mięsem. Tak, aby każdy mógł znaleźć coś dla siebie. W tym sezonie szczególnie polecam halibuta z ziemniaczkami Ratte w emulsji cytrynowej, z dodatkiem puree z selera, boczniaka mikołajkowego oraz musu z dynii i rokitnika (48 zł), a także karkówkę z dzika z puree z topinamburu, ziemi żytniej, demi z porto i kasztanów, wiśnią oraz babką ziemniaczaną (48 zł). Na deser polecam tartę z rokitnikiem z dodatkiem opalanej bezy włoskiej i malinowym puree (16 zł) - dodaje Patryk Pollak, szef kuchni restauracji Modern.

Łukasz Dusza z prawej strony

fot. Lucyna Pęsik/ Trójmiasto.pl

Goście

fot. Lucyna Pęsik/ Trójmiasto.pl

Goście

fot. Lucyna Pęsik/ Trójmiasto.pl

Goście

fot. Lucyna Pęsik/ Trójmiasto.pl

Goście

fot. Lucyna Pęsik/ Trójmiasto.pl

Menu w formie finger foodów przygotowane przez szefa kuchni Patryka Pollaka.

fot. Lucyna Pęsik/ Trójmiasto.pl

Biżuteria autorstwa Patrycji Brendler.

fot. Lucyna Pęsik/ Trójmiasto.pl

Prowadząca Paulina Marwińska (od lewej) i goście

fot. Lucyna Pęsik/ Trójmiasto.pl

Menu w formie finger foodów przygotowane przez szefa kuchni Patryka Pollaka.

fot. Lucyna Pęsik/ Trójmiasto.pl

Sommelier Przemysław Gwardzik

fot. Lucyna Pęsik/ Trójmiasto.pl

Goście

fot. Lucyna Pęsik/ Trójmiasto.pl

Goście

fot. Lucyna Pęsik/ Trójmiasto.pl

Goście

fot. Lucyna Pęsik/ Trójmiasto.pl

Goście

fot. Lucyna Pęsik/ Trójmiasto.pl

Goście

fot. Lucyna Pęsik/ Trójmiasto.pl

Goście

fot. Lucyna Pęsik/ Trójmiasto.pl

Goście Podczas pokazu ilizjonisty Mago, czyli Bartosza Szuberta.

fot. Lucyna Pęsik/ Trójmiasto.pl

fot. Lucyna Pęsik/ Trójmiasto.pl

Trunki proponowane przez Przemysława Gwardzika.

fot. Lucyna Pęsik/ Trójmiasto.pl

Goście

fot. Lucyna Pęsik/ Trójmiasto.pl

Goście

fot. Lucyna Pęsik/ Trójmiasto.pl

fot. Lucyna Pęsik/ Trójmiasto.pl

Menu serwowane zgromadzonym gościom.

fot. Lucyna Pęsik/ Trójmiasto.pl

Nowy neon

fot. Lucyna Pęsik/ Trójmiasto.pl

Pokaz magiczny iluzjonisty Mago

fot. Lucyna Pęsik/ Trójmiasto.pl

Restauracja Modern od zewnątrz.

fot. Lucyna Pęsik/ Trójmiasto.pl

Pokaz iluzjonisty Mago Bartosza Szuberta.

fot. Lucyna Pęsik/ Trójmiasto.pl

Ewelina "Poblo" Pobłocka.

fot. Lucyna Pęsik/ Trójmiasto.pl

Desery przygotowane przez szefa kuchni.

fot. Lucyna Pęsik/ Trójmiasto.pl

Goście.

fot. Lucyna Pęsik/ Trójmiasto.pl