Strefa dżentelmena: biznesowa elegancja na lato

15 lipca 2020, 15:00
Alan Balewski

Świat biznesu rządzi się twardymi prawami. Profesjonalny wizerunek jest atutem, z którego często nie można zrezygnować. Kiedy jednak nadciągają upały, wielu mężczyzn zadaje sobie pytanie - jak pogodzić biznesową elegancję z własnym komfortem? Co zrobić, by nawet w garniturze wyglądać naturalnie wśród letniej, słonecznej aury? W tej części cyklu Strefa Gentlemana spróbujemy przedstawić szereg możliwości, które pozwolą pogodzić klasyczny styl z letnią swobodą.



Salony z modą męską w Trójmieście


Środek dnia, lato. Klimatyzacja działa na pełnych obrotach, a na biurku stoi kubek mrożonej kawy. Mimo to czujemy, jak koszula lepi nam się do ciała, a my już myślimy, kiedy zamienimy korporacyjny garnitur na wygodny t-shirt i szorty. Taki scenariusz zapewne jest bliski wielu mężczyznom, którzy pracują w biznesowym środowisku. Powtarza się on każdego lata, jednak dress code pozostaje nieubłagany, a my za wszelką cenę chcemy trzymać fason.

- Nie ma najmniejszej wątpliwości, że letni dress code stwarza problem wielu panom. Mężczyźni zastanawiają się, jak pogodzić zasady ubioru z wysoką temperaturą. Na całe szczęście nie jest to aż tak trudne, jakby mogło się wydawać. Oczywiście biznesowe zasady absolutnie zakazują noszenia krótkich spodenek czy butów z odkrytymi palcami. Takie elementy garderoby są wygodne, ale należy je zostawić na spotkania z przyjaciółmi. Nie pasują do biznesowych zestawów - przestrzega Agnieszka Świst-Kamińska ze Szkoły Męskiego Stylu.
Podobnego zdania są projektanci mody męskiej, którzy od lat głowią się nad tym, jak pogodzić elegancki styl z wygodą, która będzie odczuwalna nawet w środku upalnego lata. Skoro koszula, długie spodnie i marynarka są niezbędne w biurze, to może chociaż da się je przedstawić w bardziej swobodnym wariancie?

- Obserwując w tym sezonie propozycje wielu marek światowych słynących z casualowej elegancji męskiej, takich jak Gucci czy Ralph Polo Laurent, i tych bardziej dostępnych, jak Zara, trudno nie odnieść wrażenia, że ucieczka przed formalnością stroju jest motywem przewodnim tegorocznych trendów letnich - zwraca uwagę Grażyna Paturalska, stylistka i założycielka firmy Styl w wielkim mieście.

Zamiast garnituru - letnia marynarka



Chociaż myśląc o biznesowym stylu, pierwsze, co nam przychodzi do głowy, to garnitur, nie jest on jedyną opcją. Równie dobry, a latem być może nawet lepszy będzie zestaw koordynowany, złożony z marynarki i spodni z innej tkaniny. W ten sposób przemycimy do profesjonalnego wizerunku nieco luzu, ale przede wszystkim możemy wykorzystać bardziej letnie warianty odzieży - np. marynarkę z wełny typu tropik.

- Powyższy kadr pochodzi z ostatniego filmu o przygodach Jamesa Bonda. Agent 007 zatrzymał się na Saharze, ale nawet tam nie zrezygnował ani z elegancji, ani z komfortu. Jest to zestaw koordynowany, składający się z przewiewnej marynarki od Brunello Cucinelli bez konstrukcji i podszewki uszytej z tkaniny będącej mieszanką lnu, wełny i jedwabiu. Spodnie w kolorze bardzo zbliżonym do marynarki (dlatego całość sprawia wrażenie garnituru) to bawełniane chino - proponuje Zbigniew Famuła, właściciel sklepu Klasyczne Buty.
Takie zestawy możemy modyfikować do woli, w oparciu o panującą pogodę i wymagania pracy. Kiedy czekają nas ważne spotkania, zbudujemy zestaw z gładkiej, lecz przewiewnej wełny, zaś na co dzień zestawiamy marynarkę z bardziej casualowymi spodniami.

- Na uwagę w tym sezonie zasługują spodnie, a wśród nich prym wiodą dżinsy, zaraz po nich chinosy i klasyczne, z lekkich i przewiewnych tkanin, takich jak len czy tropik. Są one dopasowane, ale nie tak ciasne i przylegające jak legginsy - dodaje Grażyna Paturalska.

Trójmiejscy projektanci: szycie na miarę



Koszula lekka jak piórko



Biznesowa elegancja nie obejdzie się bez odpowiedniej koszuli. W kwestiach stylistycznych nie warto tutaj szaleć - im prościej, tym bardziej uniwersalnie. Więcej uwagi możemy poświęcić temu, co czyni koszulę idealną do biura na lato.

Elegancja męskim okiem: koszule



- Absolutnym "must have" każdego mężczyzny, nie tylko tego sezonu, jest co najmniej kilka białych koszul o różnym charakterze i przeznaczeniu: od klasycznego (do marynarki), aż po sportowy casual (nawet w tej wersji i zawsze z długim, podwiniętym rękawem), noszony w upalne dni do szortów przed kolano - proponuje Grażyna Paturalska.
Najczęściej spotkamy w sklepach koszule uszyte z bawełnianego twillu lub popeliny. Cechuje je wytrzymałość, jednak nie są to optymalne sploty na lato. Jeśli zależy nam na lekkości i swobodzie, warto postawić na koszule z zefiru, piki lub oxfordu. Nie tylko zapewnią nam lepsze samopoczucie, ale będą też lepiej prezentowały się z delikatnymi, letnimi marynarkami i spodniami.

Latem często mamy również ochotę zrezygnować z krawata. W takim przypadku dobre będą koszule z kołnierzykiem button-down, który prezentuje się atrakcyjnie zarówno rozpięty, jak i zestawiony z krawatem. W Europie niekoniecznie kojarzy on się biznesowo, ale w USA koszule z miękkimi kołnierzykami button-down od Brooks Brothers są już prawdziwą legendą.

Lniane akcenty



Len jak żaden inny materiał kojarzy się z upałami, jednak już niekoniecznie z biznesowym wizerunkiem. Liczne zmarszczki i jasne kolory, w których najczęściej widzimy lnianą odzież, nie kojarzą nam się z profesjonalizmem, ale czasami można sobie na nie pozwolić.

- Latem warto sięgnąć po ubrania wykonane z naturalnych tanin, które są lekkie oraz przewiewne. Doskonale sprawdzi się tutaj len. Nie tylko zapewnia komfort użytkowania, ale również jest elegancki i ciekawie się prezentuje. I choć się gniecie, to wynagradza to innymi zaletami. Latem śmiało można sięgnąć po jasne barwy np. kremowy czy beż - doradza Agnieszka Świst-Kamińska.
- Dzięki połączeniu lekkich splotów tkanin, odpowiednich materiałów, takich jak len, cienka wełna, dobrej jakości bawełna i jedwab oraz właściwej konstrukcji marynarki (brak podszewki i usztywnień), nawet w największe upały nie musimy rezygnować z komfortu na rzecz elegancji - zwraca uwagę Zbigniew Famuła.
W kolekcjach projektantów coraz częściej możemy znaleźć len podany w eleganckim stylu, który nada się do biura. Może to być garnitur w prążek uszyty z irlandzkiego lnu, koszula z mieszanki lnu z bawełną czy marynarka lniano-wełniana, która dzięki takiemu połączeniu nie jest tak gniotliwa. Niektórzy projektanci, dla spójności stylistycznej, zachęcają również mężczyzn do lnu, oferując wykonane z niego dodatki, takie jak krawaty i poszetki. Warto się na nie skusić, bo stylistycznie mogą świetnie dopełnić letnią, roboczą garderobę.

Jeśli więc głowiliśmy się, czy można sprawić, aby biznesowy dress code był latem mniej uciążliwy, okazuje się, że owszem - można, a wachlarz możliwości jest naprawdę spory. Zaczynając od ogólnego, stylistycznego odciążenia, które pozwala przemycić typowo letnie warianty odzieży, aż po techniczne szczegóły, takie jak lekka konstrukcja, swobodny krój i letnie tkaniny. Często właśnie te drobnostki potrafią sprawić, że prezentujemy się równie elegancko, co naturalnie i swobodnie, nawet kiedy przyjdzie nam pracować w prawdziwych upałach.
Jak najlepiej pogodzić latem elegancki wizerunek z komfortem?
14%

zrezygnować z garniturów na rzecz letnich koszul i marynarek

29%

wybierać ubrania z lekkich, oddychających tkanin

17%

postawić na eleganckie ubrania z lnu

6%

zaopatrzyć się w lekkie garnitury bez konstrukcji

13%

zrezygnować z krawata i marynarki

21%

nie da się - albo elegancko, albo komfortowo

zakończona

łącznie głosów: 111