stat

Szlachetna herbata. Gdzie szukać w Trójmieście?

1 września 2015 (artykuł sprzed 4 lat)
Justyna Michalkiewicz

Legenda głosi, że jej początki sięgają 2737 roku p.n.e., kiedy to chiński cesarz Shen Nung gotował wodę do picia. Podmuch wiatru sprawił, że do kociołka wpadło kilka liści herbaty, zabarwiając wodę na złocisty kolor. Współcześnie herbata stała się towarem powszechnym i ogólnodostępnym. Są jednak miejsca, gdzie nie zalewa się jej beznamiętnie, lecz celebruje. Sprawdziliśmy, czy w Trójmieście można dostać dobrej jakości herbatę, gdzie przestrzega się zasad jej parzenia.



Najcenniejsze herbaty

Za kilogram tej najdroższej na świecie musielibyśmy zapłacić 1 200 000 dolarów. Według legendy, cztery krzewy herbaciane Wielkiej Czerwonej Szaty zostały przykryte szatą przez cesarza z chińskiej dynastii Ming, gdy jego matka została uleczona z ciężkiej choroby dzięki temu tajemniczemu naparowi. Współcześnie krzewy te są pod ochroną.

Wśród najcenniejszych dla naszego zdrowia warto wymienić japońską herbatę Matcha, która jest używana podczas ceremonii parzenia herbaty Chanoyu. Zawiera wiele witamin i minerałów, wspomaga odchudzanie, obniża poziom cholesterolu, spowalnia starzenie, wzmacnia system odpornościowy i dodaje energii. Ceny wahają się od 130 zł do nawet 300-400 zł za 200-gramowe opakowanie.

Herbaty z najwyższej półki możemy kupić również w gdańskim sklepie Tee Janowicz Herbaty i Dekoracje. Znajdziemy tutaj m.in. białą chińską herbatę pochodzącą z górskiej prowincji Fujan - China Silver Needle. W okresie wczesnej wiosny, kiedy pączki nie są jeszcze rozwinięte, zbiera się te z delikatnym białym puszkiem. Cena za 250 g wynosi 189 zł. Z kolej za specjał pochodzący z jednej z najstarszych plantacji u podnóża Himalajów - Darjeeling Steinthal - zapłacimy 232 zł. Dostępny jest również rarytas zbierany wyłącznie ze szlachetnych krzewów herbacianych w Japonii - Japan Gyokuro Asahi. Koszt opakowania wynosi około 285 zł.

Villeroy & Boch zobacz na mapie Sopotu

Aromatycznej herbaty w eleganckiej porcelanie napijemy się w samym sercu Sopotu. Menu wygląda jak 10-stronicowa książka, więc jest w czym wybierać. Znajdziemy tutaj przede wszystkim herbaty marki Basilur. Do wyboru są te z kolekcji: Bouquet, Magic Fruits, Leaf of Ceylon czy Oriental. W ofercie herbaciarni Villeroy & Boch nie ma herbat aromatyzowanych, lecz wyłącznie te pochodzące z naturalnych, zasuszanych składników. Są również takie, które dobroczynnie działają na nasz organizm, wspomagając np. układ krążenia czy umysł. Przy każdym zamówieniu obsługa przestrzega jakości oraz czasu parzenia, aby wydobyć z naparu to, co najlepsze.

- Mamy w ofercie limitowaną białą herbatę marki Dilmah, prawdziwego Rolls Royce'a wśród herbat. Jest zbierana o świcie i ręcznie zwijana. Mogę śmiało stwierdzić, że jest to najlepsza dostępna na rynku biała herbata. Przychodzą do nas smakosze i mówią, że tak interesującej herbaty jeszcze nie pili - mówi Ewelina Bator z herbaciarni Villeroy & Boch.
Puszka kosztuje 150 zł. Opakowania są sterylnie zamknięte, więc nie ma szansy, aby utraciły swój zapach i aromat.

Restauracja 1611 zobacz na mapie Gdańska

Bogaty wybór herbat oferuje restauracja hotelu Dwór Oliwski. Miejsce spodoba się zwłaszcza tym, którzy od herbaciarni oczekują nie tylko aromatycznych naparów, ale również eleganckiego wystroju.

- W naszej herbaciarni panuje uroczy klimat, idealny zarówno na letnie, jak i zimowe wieczory. Oferujemy niezliczoną liczbę herbat, kaw, świeżo wyciskanych soków owocowych oraz deserów sezonowych - mówi Katarzyna Bolda z restauracji 1611 z Hotelu Dwór Oliwski.
Ciężko wybrać najciekawsze propozycje z tak bogatego menu. Pewnym jest, że w tej herbaciarni każdy znajdzie coś dla siebie, np. tę zieloną o lekko gorzkim, przypominającym zielone szparagi smaku - Japan Gyokuro Asahi, czyli najszlachetniejszą herbatę japońską, która jest zbierana wyłącznie wiosną w niewielkich ilościach, a następnie przysłaniana bambusowymi matami, co zwiększa zawartość kofeiny. Na uwagę zasługuje również China Teerosen Mu Dan, czyli herbaciana róża, która jest efektem ekskluzywnej i wysokogatunkowej pracy ręcznej oraz China Glucksteerosen mit Lotusblute, gdzie młode pędy są łączone z płatkami lotosu i ręcznie formowane. Ponadto w ofercie restauracji znajduje się 45 herbat firmy Harney & Sons.


A la francaise zobacz na mapie Gdańska

Miłośnicy Francji odnajdą się w niewielkiej gdańskiej restauracji przy ul. Spichrzowej zobacz na mapie Gdańska. Jak podaje właściciel - Dominique Chesnais - w menu znajdziemy herbaty marki Tonnerre De Brest, pochodzące z francuskiej Bretanii. Jest to połączenie wysokiej jakości herbat z morskimi algami, które są bogate w białko, jod i wiele makroelementów oraz minerałów.

Caffe Anioł zobacz na mapie Gdyni

Herbaty z duchem w iście anielskim klimacie napijemy się w gdyńskiej kawiarni Caffe Anioł. A wybór jest spory - od sypanych: białych, zielonych, czarnych, czerwonych i ziołowych po droższe herbaty marki Richmont. Parzenie odbywa się według ogólnie znanych i przyjętych zasad, które pozwalają wydobyć pełnię aromatu. Ponadto herbaty podaje się w specjalnych naczyniach.

- Nasze naczynia do herbat są zależne od zamówienia: imbryczki Richmonta są tak wymodelowane, że mieszczą się w filiżance, co powoduje czasami konsternacje klientów i prośbę o filiżankę - informuje Marcin Czecholiński z Caffe Anioł.
Pierogarnia Mandu zobacz na mapie Gdańska

Niech nie zmyli nas nazwa tego lokalu. Oprócz pierogów, obsługa oferuje również wysokogatunkową, ręcznie zbieraną herbatę. Herbaty liściaste, świeże zioła i owoce są zaparzane w oryginalny sposób w żeliwnych czajniczkach.

Wśród czarnych znajdziemy np. herbatę Mamma Mia, czyli doskonale skomponowaną mieszankę aromatycznej Earl Grey z płatkami kwiatów słonecznika i kawałkami kandyzowanych owoców mango. Wśród białych np. China White Monkey, rosnącą w wysokich partiach Fudżi. Kiedyś była zbierana przez specjalnie tresowane małpy, skąd pochodzi jej nazwa. Ma duże i lekko aksamitne liście, które po zaparzeniu dają jasnozielony napar o słodkim smaku z nutką miodu.

- Każda herbata ma swój unikalny czas parzenia. Podajemy ją w żeliwnych czajniczkach z podgrzewaczami, do których dołączamy stopery z ustawionym czasem. Gdy włączy się alarm, należy wyjąć liście herbaty z czajnika za pomocą koszyczka. Każdy klient jest instruowany przez naszą obsługę przed otrzymaniem herbat - mówi Maciej Semeniuk z Pierogarni Mandu.
Dom Herbat zobacz na mapie Gdańska

Chociaż do klasycznej herbaciarni jest im daleko, wspominając o trójmiejskim rynku herbacianym nie można ich pominąć. Dom Herbat to sklep internetowy, blog oraz warsztaty herbaciane. Całość prowadzona przez dwóch pasjonatów - eksperta żywieniowego Wojciecha Faita oraz trenera Rafała Markiewicza. Misją właścicieli jest pokazywanie innym, jak wielki potencjał kryją w sobie herbaty z całego świata.

W asortymencie możemy znaleźć prawdziwe perły wśród herbat. Do tego grona zaliczyć możemy np. czarną herbatę Darjeeling pochodzącą z pierwszego zbioru. Plantacje herbaty znajdują się u podnóża Himalajów, gdzie krzewy mają idealne warunki klimatyczne. Jej kuzynka, czyli Herbata Nepalska o podobnym subtelnym, lekko muszkatołowym smaku również jest godna polecenia. Jak informuje właściciel sklepu, Wojciech Fait, ta herbata nie jest dobrze znana, ponieważ znacząca część jej zbiorów trafia na rynek wewnętrzny do samych Nepalczyków, a ci niechętnie dzielą się swoim herbacianym skarbem.

Z kolei z herbat zielonych, Fait poleca Smoczą Studnię, czyli Lung Jing, której nazwa pochodzi od kołysania się liści herbacianych podczas zaparzania, co Chińczykom skojarzyło się z ruchami smoka. Zdaniem eksperta jest to jedna z najlepszych zielonych herbat.

- Z zielonym herbatami często jest tak, że zniechęcamy się do nich, bo nie umiemy ich zaparzyć, a tu trzeba postępować ściśle według zaleceń, czyli zalewać wodą o temperaturze 70-80 stopni Celsjusza. Czas zaparzania wynosi od dwóch do trzech minut. Warto wiedzieć, że ten rodzaj herbaty można zaparzać kilkukrotnie. Chińczycy mają nawet swoje przysłowie, które mówi, że pierwsze parzenie jest dla wroga, drugie dla przyjaciela, a trzecie dla mnie - podsumowuje Wojciech Fait.
Herbata dla zdrowia i urody

Za najzdrowszą herbatę uważana jest zielona. Jak informuje Agnieszka Kościowska, dietetyk z poradni "Vitalina", dzięki obecności katechin, chroni przed miażdżycą i zawałami serca. Obniża również poziom cholesterolu, a także zapobiega zmianom nowotworowym i pobudza koncentrację. Z kolei herbata czerwona przyspiesza metabolizm, co sprzyja walce z nadwagą i dobrze działa na układ krążenia, wzmacniając naczynia krwionośne. Herbata biała zawiera najwięcej witaminy C i łagodzi stres. Uważać powinniśmy na mocne wywary z herbat, które zawierają duże ilości puryn.

- Herbata zielona zawiera duże ilości flawonoidów, które zwalczają wolne rodniki, opóźniające proces starzenia. Zawarta w niej witamina E, zwana jest witaminą młodości, ponieważ wpływa na nawilżenie i elastyczność naszej skóry. Witamina A poprawia stan włosów i paznokci, a witamina C rozjaśnia przebarwienia i spłyca zmarszczki - dodaje Agnieszka Kościowska.
Jaką herbatę lubisz najbardziej?
32%

zieloną

10%

białą

36%

czarną

10%

czerwoną

7%

owocową

5%

ziołową

zakończona

łącznie głosów: 376

Justyna Michalkiewicz