Tenis - sport z tradycją

19 czerwca 2015 (artykuł sprzed 6 lat)
Justyna Michalkiewicz
Tenis to drogi sport, a jego elitarność jest wynikiem zaangażowania w treningi. Wpływa pozytywnie na ciało i psychikę, zabierając z kolei energię i czas. Więcej zdjęć (7)

Tenis to drogi sport, a jego elitarność jest wynikiem zaangażowania w treningi. Wpływa pozytywnie na ciało i psychikę, zabierając z kolei energię i czas.

fot. fotolia.com

Tenis to drogi sport, a jego elitarność jest wynikiem zaangażowania w treningi. Wpływa pozytywnie na ciało i psychikę, zabierając z kolei energię i czas.

fot. fotolia.com

Być jak Roger Federer czy Maria Sharapova. Albo po polsku - jak Jerzy Janowicz lub Agnieszka Radwańska. Aby osiągnąć mistrzostwo, trzeba intensywnie trenować już od najmłodszych lat. Nic nie stoi jednak na przeszkodzie, żeby przygodę z tenisem rozpocząć w dojrzałym wieku. Nie będziemy co prawda mistrzami, ale możemy w ten sposób zadbać o nasze ciało i psychikę. Który kort wybrać? W jaki sprzęt zainwestować? Oto nasze propozycje.



Tenis to sport, który wymaga poświęceń - psychicznych, fizycznych i finansowych. Trenowany regularnie odpłaca nam się zwinnym ciałem, a przy ciężkiej pracy i odrobinie szczęścia - mistrzostwem. Grać można zawodowo i rekreacyjnie. Najmłodsi zaczynają w wieku 3 lat, z kolei najstarsi trenują na emeryturze.

- Tenis to ciężka praca zarówno na fizycznym, jak i psychicznym polu. To drogi sport, a jego elitarność wynika z ogromnego zaangażowania w treningi. Na pewno nie jest sportem 'modnym', jak np. bieganie, ponieważ wymaga dwóch, czasami trzech lat ćwiczeń, aby wykształcić w sobie niezbędne umiejętności - mówi Jakub Olik, miłośnik tenisa, związany ze szkołą Michała Olika.

Przedszkolaki na korcie

Dzieci nie są w stanie same zadecydować o swojej przyszłości, więc zadaniem rodziców jest pokazać im jak najwięcej alternatyw i możliwości, które rozwiną ich zdolności motoryczne. Predyspozycje w tym sporcie nie są aż tak istotne jak ciężka praca, a regularne treningi stanowią dobrą bazę wyjściową do uprawiania innych sportów. Ponadto tenis wpływa pozytywnie na kształtowanie osobowości młodego gracza. Na korcie dzieci uczą się wytrwałości i cierpliwości, a rywalizacja hartuje charakter.

- Aspekt psychologiczny w tenisie jest bardzo ważny. Zaryzykowałbym stwierdzenie, że w końcowym sukcesie najważniejsza jest psychika. Na korcie częściej się przegrywa niż wygrywa. Porażki są bolesne, a my uczymy się kontrolować emocje i stres. Takie treningi pozytywnie wpływają na rozwój psychofizyczny u dziecka - mówi Dariusz Lipka, wieloletni gracz, a obecnie trener tenisa.

W Trójmieście latorośl można zapisać do szkoły tenisa już w wieku 4-5 lat. Gdy dziecko zdecyduje, że z tym sportem chce związać swoją przyszłość, zintegrowaną ofertę kształcenia gimnazjalnego i ponadgimnazjalnego proponuje m.in. Sopocka Akademia Tenisowa. Nauka jest możliwa również przez Internet, co pozwala młodym sportowcom na regularne wyjazdy zagraniczne.

- Tenis jest wielowymiarowy. Jeżdżąc po turniejach kilkanaście czy kilkadziesiąt razy w roku, podróżujemy, poznajemy nowych ludzi. Ta dyscyplina sportowa jest również dobrym wstępem do biznesu, ponieważ kształci wytrwałość i umiejętność dążenia do wyznaczonych celów. Ponadto młodzież, która pasjonuje się tenisem, jest tak pochłonięta sportem, że nie ma czasu na inne głupoty - dodaje Dariusz Lipka.

Tenis daje i zabiera...

Trenowanie tenisa pozytywnie wpływa na psychikę. Na korcie trenujemy wytrzymałość, szybkość i odporność. Wykształcone umiejętności przydają się również poza kortem, w relacjach osobistych i zawodowych. Tenis jest sportem indywidualnym, więc wykształca w graczach ogromne poczucie odpowiedzialności, a ciężkie treningi uodparniają nas na późniejsze relacje stresowe.

Pod wpływem tenisa zmienia się również ciało. Podczas treningów nogi są nastawione na nieustanną skoczność i wytrzymałość, więc z biegiem czasu widać jak się rozbudowują. Rzeźbią się również nasze barki, ramiona i plecy.

Obok pozytywnych aspektów są również te negatywne. Sport ten jest bardzo podatny na kontuzje. I chociaż nie jesteśmy narażeni na konfrontację z innym graczem, na korcie sami dla siebie stanowimy zagrożenie. Najczęściej cierpią na tym nasze łokcie, barki, biodra, kolana i kostki. Tenis zabierze nam również pieniądze, energię oraz czas.



Chcę zacząć! Który kort wybrać?

Nie będzie łatwo, ponieważ oferta szkół tenisowych w Trójmieście jest bogata. Nową całoroczną halą sportową oraz trzema kortami o nawierzchni ceglanej dysponuje m.in. szkoła Diłaj, w ofercie której znajdują się zajęcia dla dzieci i młodzieży od 5 do 18 roku życia oraz dla dorosłych. Z kolei w ofercie Dejna Tenis są kursy wakacyjne, które trwają 5 dni (pn-pt) w godzinach porannych. Wybierając kort, zwróćmy uwagę na doświadczenie trenera, jego dostępność oraz odległość od miejsca zamieszkania.

W zależności od preferencji, uczestniczyć można w zajęcia indywidualnych lub grupowych. Na początku lepiej wybrać te pierwsze, wynajmując dobrego trenera. Gdy po około 10 lekcjach indywidualnych wykształcimy własny styl gry, możemy pomyśleć o dołączeniu do grupy. Jest również możliwość skorzystania ze specjalnych kursów.

- Dorosłym proponujemy kurs Tennis Xpress w grupach 4-8 osobowych z trenerem. Zajęcia odbywają się raz w tygodniu i trwają 90 minut. Po 9 tygodniach uczestnicy są w stanie rozegrać pełny mecz tenisowy - mówi Marcin Plopa, właściciel Centrum Tenisa Don Balon.

Ceny lekcji indywidualnych wahają się od 80 zł do 110 zł za godzinę z trenerem. Przy treningach grupowych raz w tygodniu, koszt oscyluje pomiędzy 130 zł a 160 zł za miesiąc. Trójmiejskie szkoły oferują również kursy wakacyjne dla dorosłych oraz obozy i półkolonie z tenisem dla dzieci i młodzieży. Gdy osiągniemy już pewien poziom i chcemy grać bez obecności trenera, wynajem kortu na godzinę w sezonie letnim kosztuje około 30-40 zł. Możemy trenować z przyjacielem albo wynająć trenera sparingowego w cenie około 70 zł/h. Dla indywidualistów możliwa jest gra z pomocą maszyny, która wyrzuca w nasza stronę piłeczki.

Najważniejsze akcesoria

Wśród firm oferujących profesjonalny sprzęt tenisowy, najczęściej wybierane są dwie: amerykańska firma Wilson oraz francuska marka Babolat. W Polsce prym wiedzie ta druga.

Będziemy potrzebować klasycznej rakiety do tenisa z dobrym naciągiem. Przy grze rekreacyjnej powinna nam starczyć na długo, ale zawsze warto mieć drugą w zapasie. Aby rakieta leżała wygodnie w dłoniach, warto zainwestować w dobrą owijkę, którą nakłada się na jej trzon. Z kolei tłumik, który zamieszcza się na naciągu zniweluje wszelkie drgania.

Nie powinniśmy zapominać również o oddychającej odzieży sportowej i butach tenisowych o niskiej, płaskiej podeszwie, które zapewnią nam odpowiednią trakcję i stabilność. Ważna jest również dieta, a przy regularnych treningach - jej suplementacja.

- Tenis to tzw. biały sport. Dawniej kobiety nosiły na kort białe i przewiewne suknie, a mężczyźni jasne spodenki i koszulki polo. Dzisiaj sportowe domy mody dopuszczają sporo odchyleń, ale każda poważniejsza sportowa firma odzieżowa ma kolekcję dedykowaną tenisowi - podsumowuje Jakub Olik.
Tenis jest:
44%

dobrym sposobem spędzenia czasu na świeżym powietrzu

16%

sportem hartującym charakter

10%

sposobem na zachowanie dobrej sylwetki

8%

kluczem trafienia do elitarnej społeczności

22%

pomysłem, aby się wylansować

zakończona

łącznie głosów: 133

Justyna Michalkiewicz

Opinie (36) 6 zablokowanych

  • To ma być kosztowny sport? (5)

    Rakieta Wilson z lombardu: 50-80zł (ja trafiłem na promocję i dałem 45)
    Zestaw 27 piłek w Tesco: 30zł
    Kort na Chełmie 20zł/h (a przed południem 16zl/h), na Morenie 30zł/h

    Da się? Da się!

    • 38 7

    • trener kosztuje (2)

      też tak próbowałam. To nie ma sensu. Najpierw trzeba się tej gry nauczyć (od trenera lub bardzo dobrego gracza). W rozsądnej cenie można ten sport praktykować, po etapie nauki. Nie warto sobie odpuszczać tego etapu, bo samemu nie da się nauczyć dobrze grać, to jest znacznie więcej niż tylko przebijanie przez siatkę.

      • 9 8

      • Ja się nauczyłem sam, no może troche pomógł mi Youtube :)

        • 3 2

      • ... a jeździć na rowerze trzeba uczyć się od bardzo dobrego kolarza :)

        Można nauczyć się samemu - wspierając się youtubem i/lub jakąś książką.
        Ale prawdą tez jest, że z trenerem łatwiej i nie wyrabia się złych nawyków.

        • 0 0

    • korty

      A gdzie dokładnie są te korty na Chełmie i Morenie? :)

      • 0 0

    • hahaha

      Jeśli ty chcesz grać piłkami z tesco 27 za 30 to gratulacje ja bym ci proponował lepiej 4 piłki za 27 a rakieta za 45? chyba szkoda zdrowia

      • 1 0

  • Od kiedy to elitarny sport? :D

    Ktoś chyba obejrzał zbyt wiele amerykańskich filmów.

    • 39 6

  • Tłumik na środku naciągu?

    Raczej wycentrowany w dolnej części naciągu - zamocowany centralnie na naciągu uniemożliwiałby grę...

    Odpowiedź redakcji:

    Dziękujemy za sugestię. Treść została poprawiona.

    • 13 2

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.