stat

Wina ekologiczne i biodynamiczne: czyli jakie?

20 marca 2020, 10:00
Katarzyna Lepianka-Głuszkiewicz

Niektórzy myślą, że w temacie winiarstwa niewiele się zmienia. Nic bardziej mylnego, bo podobnie jak w innych dziedzinach również w produkcji win pojawiają się nowości. Postanowiliśmy dowiedzieć się, czym są wina ekologiczne, biodynamiczne i organiczne.



Sklepy z winami w większości przypadków działają - wciąż możemy zamawiać online z dostawą do domu

Sklepy z winami w Trójmieście


Wino ekologiczne oznacza wino wytwarzane z winogron pochodzących z uprawy ekologicznej. W największym skrócie oznacza to system uprawy winorośli, w którym wyklucza się stosowanie produktów syntezy chemicznej. Nie używa się więc nawozów sztucznych ani syntetycznych środków ochrony roślin. W kategorii win ekologicznych mieszczą się różne typy win, nazywanych organicznymi, biodynamicznymi, naturalnymi czy pochodzącymi ze zrównoważonej uprawy.

- Wina organiczne i biodynamiczne to obecnie jeden z najbardziej popularnych kierunków winiarstwa i jednocześnie kierunek, w którym zwróciło się wielu świadomych konsumentów wina. Wina organiczne, to takie, których do uprawy nie stosuje się żadnych środków chemicznych, wybiera się naturalne nawozy i opryski. Hoduje się natomiast zwierzęta, które dostarczają naturalnego nawozu, a środki ochrony roślin mogą być tylko pochodzenia naturalnego. Winiarz wybierając świadomie tę drogę, zazwyczaj chce jak najmniej integrować w produkt, a ukazać wpływ siedliska i stworzonego przez siebie ekosystemu - mówi Łukasz Chwojnicki, sommelier w Wine Bar Probiernia.
Restauracje, w których zamówisz jedzenie na wynos

Wina biodynamiczne, naturalne i ze zrównoważonej uprawy



Wina biodynamiczne są to w skrócie wina ekologiczne plus. Od tych pierwszych różni je szereg dodatkowych uregulowań i praktyk wywodzących się z filozofii Rudolfa Steinera, austriackiego myśliciela, który stworzył podstawy dla tej uprawy.

- Wina biodynamiczne to jeszcze wyższy poziom. Wina takie muszą spełnić zasady produkcji win organicznych i dodatkowo założenia filozofii i kosmologii Rudolfa Steinera. Biodynamika zakłada zachowanie bioróżnorodności w winnicy, harmonijne współistnienie ludzi, świata roślin i zwierząt. Cykl faz księżyca reguluje pracę w winnicy, a odpowiednie preparaty i siły kosmiczne korzystnie wpływają na jakość uprawy. Jako jedyni w Polsce mamy tak szeroki wybór win organicznych i biodynamicznych z całego świata. Mamy np. wina bez dodatku siarczynów, wina biodynamiczne i wegańskie. Posiadamy skoncentrowane wina ze starych krzewów. Mimo że wino to produkt roślinny, to nie wszystkie są wegańskie. Niektórzy winiarze w procesie klarowania i filtracji używają substancji odzwierzęcych, np. żelatyny, białek kurzych jaj czy chityny. Wina wegańskie oczywiście takich substancji nie zawierają, są też specjalnie oznaczone i certyfikowane - mówi Rafał Tymcik, założyciel Zielonych Butelek.
Modne wina: bezalkoholowe i wegańskie
Sprawa nie jest tak oczywista, jeśli chodzi o wina naturalne, bo to umowny termin, który nie jest prawnie zdefiniowany. Wina naturalne powstają bez ingerencji w procesy wzrostu roślin i tworzenia się wina. Winiarze używają manualnych maszyn do uprawy roślin i nie wprowadzają żadnych substancji w procesie produkcji. Podobnie kwestia wygląda w uprawach zrównoważonych, inaczej zwanych rolnictwem racjonalnym. Reguły, a właściwie wskazówki dotyczące tego typu upraw, promują podejście praktyczne, dbając również o niskie zużycie wody i energii.

- Jednym z moich ulubionych win biodynamicznych, które serwujemy w Probierni, jest Quinta Sardonia 2014 z regionu Castilla y Leon. Wino powstaje w rejonie Ribera Del Duero, ale z racji winogron użytych do jego produkcji (Tinto Fino 52%, Cabernet Sauvignon 26%, Merlot 9%, Syrah 5%, Petit Verdot 4%, Cabernet Franc 2%, Malbec 2%) jest klasyfikowane jako wino regionalne, czyli Vino Del La Tierra. Winnicę założył twórca legendarnego Pingusa, Peter Sisseck, jest to około 27 hektarów położonej w niecce winnicy z zamkniętym ekosystemem, która jest oddalona od najbliższych sąsiadów o kilkanaście kilometrów. Samo wino w roczniku 2014 jest bardzo złożone, delikatny owoc, żywa kwasowość, ładnie ułożona tanina z odrobiną mineralności na końcu - opowiada Łukasz Chwojnicki.

W Polsce wina ekologiczne również powstają w kilku certyfikowanych winnicach, np. w małopolskiej Winnicy Wieliczka czy Winnicy Jura.

- Popularność win organicznych cały czas rośnie, to między innymi efekt zainteresowania zdrową żywnością, którego wino jest integralną częścią. Produkcja win ekologicznych jest świadomym wyborem producenta, jest trudniejsza, wymaga więcej pracy, większych nakładów finansowych, ale otrzymujemy zdrowy, lepszy produkt. Dodatkowo wyjałowienie gleby i zmiany klimatyczne skłaniają coraz większą liczbę winiarzy do uprawy bardziej przyjaznej środowisku - dodaje Rafał Tymcik, założyciel sklepów Zielone Butelki.
Wina ekologiczne nie zawierają szkodliwych substancji chemicznych i są zdrowsze dla ludzkiego organizmu. Są również bezpieczniejsze dla środowiska naturalnego. Jeśli zaś chodzi o smak tych win, to specjaliści podkreślają, że taka uprawa nie musi przekładać się na specyficzny smak wina. Co więcej, wina z certyfikatem "eco" nie zawsze są droższe, choć wiadomo, że taka uprawa jest czasochłonna i może skutkować wyższą ceną.

- Dostępne są na rynku wina, które nie zawierają siarczynów. Siarczyny powstają w naturalny sposób jako produkt przemiany drożdży podczas fermentacji, więc taki opis na butelce informuje nas, iż nie ma tam siarczyn dodanych.

Każdy sam musi ocenić, czy znajdzie różnicę w odniesieniu do win konwencjonalnych. Osobiście nie czuję różnicy w smaku czy zapachu, ale widzę, w jaki sposób winiarze ekologiczni, organiczni czy biodynamiczni podchodzą do swojej pracy. Warto po nie sięgnąć, by wesprzeć ludzi troszczących się o przyrodę i osoby z nimi współpracujące. Szacunek do osób i planety to ważny element w czasach, w których przyszło nam żyć - opowiada sommelier, Tomasz Kalenik, z firmy Winers.

Czy próbowałe(a)ś wina ekologicznego?
15%

tak, tylko takie piję

28%

tak, ale nie czuję różnicy, więc nie ma to dla mnie znaczenia

27%

nie, ale chcę spróbować

30%

nie, nie chcę próbować

zakończona

łącznie głosów: 93