stat

Wyciskarki do owoców. Którą wybrać?

9 sierpnia 2014 (artykuł sprzed 4 lat)
Piotr Puchalski
Wyciskarki do soków stały się modne. Zakup dobrego modelu to jednak nie tylko inwestycja w "kuchenną biżuterię", ale także we własne zdrowie. Czym jednak stosunkowo drogie wyciskarki różnią się od starych poczciwych sokowirówek?

Posiadacze wysłużonych PRL-owskich sokowirówek "Katarzyna" produkowanych przez Predom-Mesko zapewne podrapią się w głowę i zapytają, dlaczego mieliby płacić około 2000 zł za nowoczesne urządzenie firmy Omega, Kuvings czy Hurom? Okazuje się jednak, że szklanka soku szklance soku nierówna.

Sokowirówki po prostu tną owoce za pomocą niewielkich ostrzy znajdujących się zazwyczaj na dnie urządzenia. Wyciskarki, jak sama nazwa wskazuje, wyciskają sok z owoców, miażdżąc je za pomocą powoli obracającego się wałka ślimakowego - wałek obraca się z prędkością ok. 100 obrotów na minutę. Jakie są zalety tego procesu? Otóż otrzymywany w ten sposób sok, jak wskazują eksperci, jest po prostu zdrowszy. Ostrza wysokoobrotowych sokowirówek wytwarzają ciepło, które nagrzewa produkt, przez co traci się cenne składniki, np. enzymy.

Dodatkowo obracające się z prędkością od kilku do kilkunastu tysięcy na minutę noże sokowirówki napowietrzają sok (efektem napowietrzenia jest widoczna piana), dlatego powinno się go wypijać od razu po przyrządzeniu. Sok z wyciskarki można spokojnie przez dobę trzymać w lodówce, zachowując jego właściwości.

Ponadto, wyciskarki są urządzeniami wielozadaniowymi. Nie tylko miażdżą owoce i warzywa, ale także wyciskają sok z traw i ziół oraz umożliwiają wytworzenie musu (funkcja homogenizacji), który może stać się podstawą przyrządzania sorbetów, shake'ów czy dań dla małych dzieci. Używa się ich także w tzw. terapiach sokowych, są m.in. stosowane w terapii Gersona (skupiającej się na detoksykacji i zaspokojeniu niedoborów organizmu).

- Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) zaleca spożywanie 5 porcji warzyw i owoców dziennie. O ile z owocami nie ma problemu, wiele osób nie wyobraża sobie przegryzania w czasie pracy buraków czy np. natki pietruszki. O wiele łatwiej wypić szklankę soku, w której skomasujemy porcję kilku różnych owoców. Przyjazne naszym jelitom jabłka można połączyć z zwierającą witaminę C pomarańczą oraz odrobiną ziół, a pite powoli soki wielowarzywne z dodatkiem oliwy sprawiają, że ich składniki odżywcze bardzo dobrze się przyswajają - wyjaśnia Berenika Krewniak-Gębiś, właścicielka znajdującej się w Gdańskim Centrum Handlowym Manhattan pijalni soków owocowych Pesca Fresca.

To właśnie przy stoliku w pijalni soków zacząłem się zastanawiać, czy nie chciałbym mieć w domu możliwości przyrządzenia pysznego naturalnego "dopalacza" (nazwa mieszanki słodkich soków wyciśniętych z gruszek, jabłek i winogron z dodatkiem imbiru). Wybór okazał się dość trudny. W popularnych sieciach sklepów posiadających stoiska AGD znalazłem tylko produkty z niższej półki, do których nie byłem przekonany. Z pomocą przyszły mi dopiero ekspedientki mieszczącego się w Galerii Bałtyckiej salonu Leonardo, które przybliżyły mi kilka ważnych kwestii.

Przede wszystkim należy się zastanowić, ile chcemy wydać na wyciskarkę do soków. Te najdroższe mogą kosztować nawet kilka tysięcy zł. Jedną z nich jest dwuślimakowa wyciskarka soku Angel 8500s. Uznawana za jedną z najlepszych na świecie; charakteryzuje się eleganckim chłodnym, surowym wzornictwem (chociaż są i tacy, którym przypomina maszynkę do mielenia mięsa). Jej zaletami są: nienaganne wykonanie z użyciem stali nierdzewnej oraz dwuślimakowy mechanizm miażdżący, którego świdry zrobiono ze stali chirurgicznej - a sok nie ma kontaktu z plastikiem.

- Klienci są bardzo zadowoleni z dostępnej w naszym salonie wyciskarki firmy Kuvings. W odróżnieniu od sokowirówek, jest bardzo cicha, łatwo się ją rozbiera na części i myje, a także - o czym mówili nam nabywcy - można za jej pomocą uzyskać większą ilość soku z tej samej ilości owoców, w stosunku do ilości, którą uzyskamy, korzystając z sokowirówki - tłumaczy Alicja Gnat z salonu Leonardo.

Kosztujący 1900 zł model Kuvings Whole Slow Juicer Big Mouth B6000 zawdzięcza swoją nazwę "dużej gębie", czyli szerokiemu otworowi wsadowemu, dzięki któremu z łatwością wyciśniemy sok z całych owoców i warzyw, unikając ich krojenia. W odróżnieniu od topowego, poziomego modelu Angel 8500, Kuvings B6000 jest wyciskarką pionową, jednoślimakową - surowiec miażdżony jest za pomocą jednego, ustawionego pionowo wałka.

Konkurencją Kuvingsa w kategorii pionowych wyciskarek jednoślimakowych jest firma Hurom, która wprowadziła na rynek model HU 700 (cena to ok. 1900 zł). Będący kontynuacją modeli z linii HH "The Boss" Hurom 700 kusi wyglądem (jego design nagrodzono w 2013 r. złotym medalem RedDot Design Awards) i jest promowany jako najbardziej profesjonalna, a więc przeznaczona także do użytku komercyjnego, wyciskarka pionowa. Obydwie wyciskarki ze średniej półki cenowej zdają się być równorzędnymi konkurentkami, a o ich jakości może świadczyć 10-letnia gwarancja.

Zastanawiając się nad zakupem takiego urządzenia, doszedłem do wniosku, że wolałbym oszczędzić nieco miejsca na blacie kuchennym. Zapewniają to modele pionowe. Być może ich pojedyncze, wytwarzane z ultemu wałki nie są tak skuteczne, jak te stosowane w najdroższych modelach wyciskarek dwuślimakowych, ale myślę, że wielkim walorem jest łatwość obsługi - szczególnie w przypadku Kuvingsa, do którego możemy po prostu wrzucić całe jabłko, nie krojąc go wcześniej na ćwiartki.

- Mam stały dostęp do świeżych soków, w domu wyciskam jedynie cytrusy. Gdybym jednak nie była właścicielką pijalni, pewnie zainwestowałabym w wyciskarkę. Chciałabym np. robić w domu czysty sok z liści. Owszem, można je zmielić blenderem, ale wyczuwalna jest różnica - na języku poczujemy kawałki roślin. "Ślimaki" sprawiają, że pijemy jednolity płyn, myślę że niektórym może to bardziej odpowiadać. Natomiast zaporą może być wysoka cena tych urządzeń - mówi Berenika Krewniak-Gębiś z Pesca Fresca.

Jeśli ktoś, podobnie jak moja rozmówczyni, wyciska w domu jedynie cytrusy, może zainteresować się nowoczesną sokowirówką Casa Bugatti Vita (cena to ok. 800 zł), dostępną w salonie Leonardo. Nie wyciśnie soku tak dokładnie jak wyciskarki, ale jej design jest po prostu powalający. A w upalne dni nie ma nic lepszego niż szklanka orzeźwiającego soku z cytrusów.
Jaki sok lubisz najbardziej?
33%

pomarańczowy

10%

jabłkowy

16%

marchwiowy

17%

wieloowocowy

10%

wielowarzywny

8%

inny

6%

nie lubię soków

łącznie głosów: 290