stat

Znamy finalistki akcji "Projekt Uroda"

20 lutego 2012 (artykuł sprzed 7 lat)
Weronika Wiktorow

Ponad 3 tysiące osób zgłosiło się do udziału w akcji społecznej "Projekt Uroda". Ponad 100 z nich przybyło do sopockiego klubu Unique na casting. Po wnikliwej analizie kapituła ekspertów wybrała trzy osoby, które poddane zostaną kompletnej metamorfozie. Zmieni się nie tylko ich wygląd zewnętrzny, ale przede wszystkim styl życia.



Monika Pańczyszyn, 26.letnia mieszkanka Pruszcza Gdańskiego, prowadząca na co dzień własną firmę, Agata Zygadłowicz, 29. letnia urzędniczka z Sopotu oraz Magdalena Gołębiowska, 38. letnia spedytor z Gdyni - to trójka finalistek akcji. Żadna z nich nie ma figury modelki, każda natomiast ma swój bagaż doświadczeń i historię walki o zgrabną linię. Teraz jednak to wszystko jest już nieważne. Najważniejsza jest motywacja i silna wola, bo nie da się ukryć, że przed finalistkami akcji teraz bardzo ciężkie i trudne tygodnie.

- Już od jutra finalistki zaczną uczęszczać na zabiegi wyszczuplające, ujędrniające oraz eliminujące cellulit do Centrum Pięknego Ciała w Sopocie. W tym samym czasie Dominika Stefankiewicz z Akademii Skutecznej Diety ułoży indywidualne diety dla każdej z pań. Już od środy finalistki będą pod stałą opieką specjalistów z Kliniki Stomatologicznej MedicoDent, którzy kompleksowo zadbają o zdrowy i śnieżnobiały uśmiech. Od przyszłego tygodnia wszystkie panie rozpoczną intensywne treningi w TigerGym pod okiem trenera, który ułoży im indywidualne treningi - informuje Kamila Wdowik z firmy PowerSlim, która jest organizatorem akcji "Projekt Uroda".

Ale to nie wszystko, wszak metamorfoza nie zakłada tylko i wyłącznie zgubienia zbędnych kilogramów. Fryzurami finalistek zaopiekują się styliści z Clubu Fryzjerskiego Alternative, a całościowy wizerunek fashion & make up będzie spoczywać w rękach Aleksandry Matuszak z Centrum Kreowania Wizerunku.

- Ja jako stylistka i wizażystka podczas castingu zwracałam uwagę przede wszystkim na naturalność i kobiecość. My te osoby chcemy zmieniać od podstaw, nie zależało nam na osobach już wykreowanych, potrzebujących tylko nieznacznych korekt - mówi Aleksandra Matuszak, stylistka i wizażystka z Centrum Kreowania Wizerunku. - Widziałam, jaki stres przeżywały kobiety podczas castingu. Dla nas, wybór trójki finalistek też wiązał się z dużą odpowiedzialnością, bo przecież zależy nam na tym, aby udowodnić wszystkim, również tym paniom, które się nie dostały do finału, że na zmiany nigdy nie jest za późno. W każdym wieku można wyglądać atrakcyjnie i podkreślać urodę makijażem, stylizacją, kolorem i fryzurą. Wierzę, że podczas majowej gali finałowej nasze podopieczne to udowodnią. Trzymam za nie kciuki - dodaje Aleksandra Matuszak.

Cały pakiet różnego rodzaju zabiegów dla każdej finalistki warty jest około 50 tysięcy złotych. Są to bardzo ekskluzywne zabiegi i treningi, wykonywane na najwyższej klasy urządzeniach i kosmetykach. Ale nawet najwyższej jakości zabiegi nie zdadzą egzaminu, jeśli którejś z pań zabraknie motywacji.

- Wierzę, że nasze finalistki wytrwają, gdyż pod takim właśnie kątem dokonywaliśmy wyboru. Najważniejszy był dla nas styl życia i motywacja kandydatek. To, po co one się zgłosiły - mówi Radosław Brański z Clubu Fryzjerskiego Alternative.

- W życiu bywają różne momenty. U mnie ostatni rok był takim, którego wolałabym nie pamiętać, ale niestety, skutecznie przypominają mi o tym kilogramy, które się pojawiły w wyniku zajadania stresu. Teraz moje życie wraca na normalny tor, a co za tym idzie chciałabym, aby moja waga i samopoczucie też się zmieniły. Motywację mam ogromną - przekonuje Monika Pańczyszyn.

Organizatorom akcji zależy też na tym, aby tej motywacji nie zabrakło także tym, którzy do finału się nie dostali. Dlatego też finalistki będą dzieliły się na facebookowym fanpage'u "Projektu Uroda" wszystkimi poradami, jakie otrzymają od specjalistów biorących udział w przemianie finalistek. Ponadto przez trzy miesiące specjaliści zaangażowani w akcję będą udzielać rad i wskazówek. Można im zadawać im pytania przez stronę www.projekturoda.pl.

- Wystarczy przez cały czas stosować się do zaleceń specjalistów, a gwarantuję, że efekt będzie bardzo pozytywny. Nasze trzy finalistki mają być swoistym czynnikiem motywującym i wzorem. To, co konkretnie trzeba zrobić, to przede wszystkim zdjęcie "przed", stosować się do zaleceń i wskazówek specjalistów, zadawać im swoje pytania, a na koniec zrobić zdjęcie "po". Na koniec najlepsze "domowe" metamorfozy zostaną nagrodzone wartościowymi pakietami i voucherami - mówi Kamila Wdowik.

Akcja zakończy się w maju. Wtedy właśnie poznamy efekt metamorfozy a finalistki akcji zaprezentują się na uroczystej gali. Wezmą też udział w ekskluzywnej sesji zdjęciowej dla magazynu Prestiż. Akcji patronuje również portal trójmiasto.pl oraz Radio Eska. Na łamach mediów patronackich oraz za pośrednictwem strony www.projekturoda.pl będzie można wygrać atrakcyjne nagrody ufundowane przez organizatora i partnerów akcji.

Projekt Uroda - casting w klubie Unique

Weronika Wiktorow