Na co komu laptop Apple MacBook?

18 stycznia 2020 (artykuł sprzed 2 lat)
Szymon Lewandowski
Co takiego tkwi w tych MacBookach, skąd fenomen? Czy to tylko przepłacony, niczym nie wyróżniający się gadżet, a może jednak przydatny każdego dnia sprzęt komputerowy? Więcej zdjęć (8)

Co takiego tkwi w tych MacBookach, skąd fenomen? Czy to tylko przepłacony, niczym nie wyróżniający się gadżet, a może jednak przydatny każdego dnia sprzęt komputerowy?

mat. prasowe

Co takiego tkwi w tych MacBookach, skąd fenomen? Czy to tylko przepłacony, niczym nie wyróżniający się gadżet, a może jednak przydatny każdego dnia sprzęt komputerowy?

mat. prasowe

Drogie, luksusowe, hipsterskie, prestiżowe - laptopy Apple MacBook określane są na wiele sposobów. Często uważane za przepłacone, a mimo tego coraz bardziej popularne. Po co w ogóle powstały MacBooki i kto powinien zainteresować się ich kupnem?



Sprzęt komputerowy w Trójmieście


Zauważam coraz więcej laptopów z logo Apple w całym Trójmieście. MacBooków przybywa na uczelniach, w miejscach pracy, nawet w kawiarniach jest ich jeszcze więcej, obok legendarnej już sojowej latte.

MacBooki na stałe wpisały się w wizerunek stereotypowego pracownika korporacji, który rano dojeżdża do pracy na elektrycznej hulajnodze, a po południu siada w kawiarni i odpala swojego laptopa.

Co takiego tkwi w tych MacBookach, skąd fenomen? Czy to tylko przepłacony, niczym nie wyróżniający się gadżet, a może jednak przydatny każdego dnia sprzęt komputerowy?

W Trójmieście MacBooki nabyć można praktycznie w każdym markecie elektronicznym. Przed zakupem warto samodzielnie sprawdzić sprzęt. Więcej zdjęć (8)

W Trójmieście MacBooki nabyć można praktycznie w każdym markecie elektronicznym. Przed zakupem warto samodzielnie sprawdzić sprzęt.

mat. prasowe

W Trójmieście MacBooki nabyć można praktycznie w każdym markecie elektronicznym. Przed zakupem warto samodzielnie sprawdzić sprzęt.

mat. prasowe

Co warto wiedzieć o MacBookach?



MacBook to laptop. Laptop teoretycznie jak każdy inny. I tak jak każdy inny posiada podzespoły, które używane są w notebookach różnych producentów. Warto wspomnieć, że obecnie dzielimy MacBooki na MacBook Air (do mniej wymagających zadań) oraz MacBook Pro (do bardziej wymagających zadań).

Najważniejszą cechą wyróżniającą MacBooka jest jego system MacOS, będący tworem Apple. Znajdziemy go tylko i wyłącznie w komputerach tego producenta. Bazuje na silniku UNIX, z którego korzystają również wszystkie dystrybucje Linuxa.

Kolejną rzeczą, o której warto pamiętać, jest fakt, że MacBooki zaliczamy do grona ultrabooków (i to tych klasy premium). Laptopy od Apple posiadają obudowy wykonane ze stopu aluminium, wysokiej jakości matryce Retina, baterie z długim czasem pracy, a także najnowsze rozwiązania sprzętowe i programowe.

Ważny czynnik stanowi również wewnętrzna gwarancja Apple, trwająca rok. Przez ten czas sprzęt naprawiany jest bezpośrednio przez autoryzowane serwisy producenta, bez względu na to, w jakim sklepie produkt został kupiony.

- Gwarancja na produkty Apple jest międzynarodowa. Sprzęt można oddać na naprawę gwarancyjną w każdym autoryzowanym serwisie Apple, nie tylko w tym, w którym dokonało się zakupu - tłumaczy Joanna Czuba, store manager w iDream Forum Gdańsk.
Główny ekran MacOS na MacBooku. Więcej zdjęć (8)

Główny ekran MacOS na MacBooku.

fot. Apple

Główny ekran MacOS na MacBooku.

fot. Apple

MacBook za drogi?



Jednym z kluczowych argumentów za niekupowaniem MacBooków często podawana jest ich wysoka cena w porównaniu z oferowanymi podzespołami. W cenie danego MacBooka bez problemu znajdziemy alternatywy z systemem Windows, oferujące znacznie lepsze parametry.

W tym momencie pojawia się kilka "ale". Po pierwsze, do głosu dochodzi pojęcie optymalizacji systemu. Apple musi przygotować swój system do odpowiedniej pracy na niewielkiej liczbie urządzeń, podczas gdy Microsoft musi sprawić, że ich system Windows będzie działać na każdym sprzęcie. To dość spora przewaga, która pozwala wydobyć więcej z podzespołów. Nawet na kilkuletnich MacBookach pracuje się bardzo dobrze.

Drugie "ale" wiąże się poniekąd z tym pierwszym. Skoro nawet kilkuletnie MacBooki wciąż radzą sobie dobrze, to ludzie rzadziej decydują się na ich wymianę. Tym samym MacBooki o wiele wolniej tracą na wartości, np. za używanego, ośmioletniego MacBooka przyjdzie nam zapłacić od 1000 do nawet 1500 zł, podczas gdy alternatywne laptopy biznesowe z tamtego okresu kupimy za nawet 500 zł.

MacBooki, jak każdy inny sprzęt, posiadają szereg zalet i wad. To laptopy typowo biznesowe, które doskonale sprawdzą się w określonych zadaniach. Więcej zdjęć (8)

MacBooki, jak każdy inny sprzęt, posiadają szereg zalet i wad. To laptopy typowo biznesowe, które doskonale sprawdzą się w określonych zadaniach.

mat. prasowe

MacBooki, jak każdy inny sprzęt, posiadają szereg zalet i wad. To laptopy typowo biznesowe, które doskonale sprawdzą się w określonych zadaniach.

mat. prasowe

W przypadku tak długiej eksploatacji urządzenia ciężko o jego bezproblemową pracę bez serwisowania i konserwacji urządzenia. Tutaj z pomocą przychodzi Grzegorz Wójcik, serwisant z Hime Electronics Int.:

- W kwestii serwisowania wszystko zależy od modelu MacBooka. Większość laptopów od Apple nie jest droższa w serwisowaniu od chociażby modeli Della. Modeli MacBooków jest mniej, a zatem serwis jest znacznie łatwiejszy do "ogarnięcia". Co na ogół ulega awarii po okresie eksploatacyjnym? Dość często są to dedykowane karty graficzne, pobierające sporo prądu i mogące się przepalić po wielu latach użytkowania.

Kiedy warto kupić MacBooka?



Czas przejść do meritum, czyli wyjaśnienia, kto tak naprawdę powinien pomyśleć o kupnie laptopa z logo nadgryzionego jabłka.

Warto w tym momencie zaznaczyć, że MacBooki to zdecydowanie nie są laptopy dla graczy. Z powodu budowy ultrabooka, braku mocnej karty graficznej oraz systemu, na którego jest znacznie mniej gier niż na Windowsie, zdecydowanie odradzam kupowania tego sprzętu z myślą o graniu.

MacBooki głównie sprawdzają się w konkretnych niszach, gdzie pokazują swoją przewagę nad sprzętem z Windowsem. Pierwszą z nich niewątpliwie jest programowanie. Większość programistów obecnie pracuje na sprzęcie Apple, albowiem posiada doskonale zoptymalizowane środowiska programistyczne, umożliwiające tworzenie kodu w praktycznie każdym języku.

Co więcej, system MacOS jest wymagany, by móc emulować (czyli odtwarzać w wirtualnej maszynie symulującej smartfona) aplikacje napisane w języku Swift, tworzone na urządzenia z systemem iOS (iPhone oraz iPady).

MacBooki wykorzystujące MacOS posiadają również dostęp do wielu dedykowanych programów, które nie posiadają analogicznych wersji na system Windows. Mowa tutaj głównie o profesjonalnym oprogramowaniu, takim jak Parallels do tworzenia i zarządzania wirtualnymi maszynami czy też Final Cut Pro, jednym z najlepszych programów do obróbki wideo.

MacBooki dzięki systemowi od Apple mogą stworzyć także zgrany "ekosystem" z telefonem iPhone i tabletem iPad. Zsynchronizowanie tych urządzeń z laptopem pozwala na łatwe zarządzanie wszystkimi danymi, w tym synchronizację zdjęć, dokumentów, aplikacji, a nawet odpisywanie na wiadomości i dzwonienie przez telefon z poziomu laptopa.

Finalnie, dzięki dobrej optymalizacji, MacBooki działają błyskawicznie. Sam wygląd systemu oraz jego animacje cieszą oko, a dopracowane oprogramowanie i mniejsza awaryjność sprawiają, że na sprzęcie Apple pracuje się przyjemniej. Łącząc to z wysokiej jakości wykonaniem, dobrą baterią i matrycą, otrzymujemy naprawdę ciekawy notebook, który wolno traci na wartości.

- W gruncie rzeczy MacBooki są dla wszystkich - w asortymencie dostępne są różne wersje MacBooków Air oraz Pro, dopasowane w zależności od potrzeb klienta. Z całą pewnością są również znakomitym narzędziem PR-owym, chętnie wykorzystywanym w relacjach biznesowych - mówi Joanna Czuba.
Program Final Cut Pro X do edycji wideo na MacBooku. Więcej zdjęć (8)

Program Final Cut Pro X do edycji wideo na MacBooku.

fot. Apple

Program Final Cut Pro X do edycji wideo na MacBooku.

fot. Apple

MacBook bez wad? A skąd!



Nic z tych rzeczy. Każdy z nas doskonale wie, że nie ma sprzętu pozbawionego wszelkich wad. Nie inaczej jest z MacBookami.

Pierwszą wadą wciąż pozostaje dość wysoka cena. Wydawanie setek złotych więcej tylko po to, by móc korzystać z systemu MacOS, może być dla części użytkowników sporą barierą, zwłaszcza jeśli myślą o zakupie zwykłego laptopa multimedialnego i nie planują wykorzystać możliwości MacBooka.

W niektórych sytuacjach do wad trzeba dodać także koszty części zamiennych. Należy pamiętać o tym, że w MacBooku nie wymienimy tak łatwo pamięci RAM i dysku. Musimy tutaj stosować specjalne modele, przeznaczone wyłącznie dla urządzeń Apple, a one oczywiście słono kosztują. Podobnie ma się sprawa z akcesoriami - za oryginalną ładowarkę przyjdzie nam zapłacić ponad 300 zł.

- Akcesoria w postaci chociażby ładowarek są droższe, jednak w przypadku samych części zamiennych trend ten nie jest taki równy. Tutaj po raz kolejny wszystko zależy od modelu - na przykład w niektórych wersjach MacBooka Pro i Air można zamontować pojemniejsze dyski SSD NVME z wykorzystaniem specjalnego adaptera - komentuje ekspert Grzegorz Wójcik.
Następną wadą jest... błyszcząca matryca. Podczas gdy w większości laptopów stosuje się matowe matryce, znacznie redukujące refleksy świetlne, Apple kurczowo trzyma się swoich błyszczących tafli szkła. Praca z MacBookiem pod słońce? Tylko na maksymalnej jasności.

Ostatnią wśród wad, które chciałem wymienić, jest niewielka ilość portów. Przykładowo MacBook Pro 13 w słabszej konfiguracji posiada dwa porty USB-C, gniazdo słuchawkowe i... tyle. Aby zwiększyć funkcjonalność MacBooka, trzeba wyposażyć się dodatkowo w specjalny adapter, pozwalający na podłączenie większej liczby urządzeń.

Wnętrze MacBooka Pro 16, ciasno tu! Więcej zdjęć (8)

Wnętrze MacBooka Pro 16, ciasno tu!

fot. iFixit

Wnętrze MacBooka Pro 16, ciasno tu!

fot. iFixit

Podsumowując



MacBooki, jak każdy inny sprzęt, posiadają szereg zalet i wad. To laptopy typowo biznesowe, które doskonale sprawdzą się w określonych zadaniach. Cechą wyróżniającą jest doskonale zoptymalizowany system MacOS, który w wielu przypadkach jest głównym argumentem przemawiającym za wyborem laptopa od Apple.

W Trójmieście MacBooki nabyć można praktycznie w każdym markecie elektronicznym. Przed zakupem warto samodzielnie sprawdzić sprzęt. W tym celu warto wybrać się do sklepów specjalizujących się w sprzedaży sprzętów Apple, takich jak chociażby iDream, Cortland czy też iSpot.

Czy miałeś/aś kiedyś MacBooka?
36%

tak i polecam

6%

tak, ale to laptop jak każdy inny

4%

tak i odradzam

15%

nie, ale chcę kiedyś kupić

39%

nie i nie chcę kupić

zakończona

łącznie głosów: 1931

Opinie (256) ponad 10 zablokowanych

Wszystkie opinie

  • MacBook to przede wszystkim oprogramowanie. (12)

    Do tego dobre wzornictwo i dobre materiały. Cena? Jest wysoka, ale jak na polskie warunki, także nowe samochody są dla nas drogie.

    • 111 29

    • (7)

      dobre (a nawet lepsze) wzornictwo i materiały znajdziesz też u innych producentów. zostaje oprogramowanie. ale to już subiektywne wrażnie.

      • 17 20

      • No właśnie oprogramowanie... (5)

        Jak dla mnie kretyńskie i zupełnie nie zrozumiałe. Może i bezpieczne.
        Ale mi do przeglądania stron internetowych i pisania tekstu to wyrzucony pieniądz. Za taką kasę można kupić wypasionego laptopa.

        Jedno co mi w nim pasowało to szybkość uruchamiania się. A tak to tylko bezsensowny gadżet.

        • 20 13

        • (4)

          I co bedziesz robil na tym wypasionym innym laptopie? Przegladal strony i pisal tekst? Zaprzeczasz sam sobie... a macOS jest zrozumialy i intuicyjny nawet dla małpy, nie pojmuje jak mozna nie dac sobie z nim rady...

          • 13 12

          • bo nie jest małpą (3)

            przecież to oczywiste

            • 10 1

            • No ale nie sugerujcie się bzdurami z art. ;) (2)

              Ale brednie...

              Znam z setkę programistów i sam jednym jestem. Żaden nie ma mac-booka ;) Bo na mac booku nie można instalować 99% przydatnych dla nas narzędzi.

              Może kilku ma iPhone'a....

              No chyba, że ktoś "programuje" w HTML w notatniku - wtedy mak buk jak najbardziej ;)

              • 16 9

              • ale bzdura, jest dokładnie na odwrót

                MacBooki są bardzo popularne wśród programistów

                • 6 13

              • szczególnie jak ktoś programuje na iphony XD
                Wtedy tylko winda XD

                • 0 0

      • jakich?
        Daj przykład

        Cienki, lekki, dobry ekran, wydajność, wykonanie, dobra bateria.

        XPS - wadliwy model, padają płyty, kary olej maja PWM na 250/60Hz
        Lenovo X1 extreme - albo ekran FHD albo równania bateria na 5h
        Precle - droższe nawet niż maki

        • 0 0

    • W przypadku Apple jest jeszcze jedna istotna kwestia (1)

      niestety ale w Polsce niedostępna. Po zakupieniu jakiegokolwiek sprzętu tej firmy możesz się umówić w sklepie Apple na podstawowe lekcje obsługi sprzętu lub dowolnego firmowanego przez nich oprogramowania kompletnie za

      niestety ale w Polsce niedostępna. Po zakupieniu jakiegokolwiek sprzętu tej firmy możesz się umówić w sklepie Apple na podstawowe lekcje obsługi sprzętu lub dowolnego firmowanego przez nich oprogramowania kompletnie za darmo. To coś jest oczywiście wliczone w cenę czyli w Polsce się za to płaci ale skorzystać nie można. Wbrew pozorom korzysta z tego bardzo wielu ludzi.

      • 5 1

      • Prawda.

        Jak ktoś nie umie skonfigurować linuksa/windowsa albo zainstalować stosownego odpowiedniego softu to dla takiej osoby lepszy będzie mac-book z lekcjami 'how to'. To oczywiste.

        • 4 1

    • Można zrobić Hackintosha

      Instalujemy MacOS na laptopie innej firmy, np. na Thinkpadzie :)

      • 3 8

    • w USA też uważają że MACki są drogie

      • 1 1

  • Tak jak ze wszystkim :niech bedzie solą w oku "somsiada". (13)

    Pierwszy musi mieć "merca" za 300k ,drugiem wystarczy np 10 letni opel za 15k - oba samochody "służą" do przemieszczania się z punktu "a" do punktu "b".

    • 86 31

    • Można tez całe życie jeść cebule i ziemniaki (3)

      • 30 12

      • tylko ,ze u nas cebula wlasnie sie iphonem lansuje. (2)

        iphon jest wyznacznikiem "lansu i statusu spolecznego"niestety-troche wiocha .

        • 24 8

        • W abonamencie na 36 miesięcy hehe

          • 17 1

        • serio?

          • 1 2

    • A co to za lans na iPhona i maca? (3)

      Po prostu lans na to że się przepłaca. Telefon spadnie i się rozwali. Kocham widok ajfoniar z telefonami ze zbita szybka:) Nie widzę w posiadaniu elektroniki firmy a czy b nic niewiadomo jakiego. A ludzie co nie wyróżniają się niczym poza ustami glonojada czy broda i rurkami traktują to jako sens życia heheh.

      • 24 11

      • No właśnie, Ty nie widzisz, i niech tak zostanie.

        • 7 8

      • dziękuj bogu za te glonojady i brodaczy, bo jak inaczej ty byś leczył kompleksy? (1)

        • 5 13

        • w szczególności dzięki bogu za glonojady - to przyspieszona ewolucja

          • 1 0

    • No znam takich (2)

      Mieszkają w 10 osób w kawalerce, trzy pokolenia, bo przecież zarówno taka kawalerka jak i dom służą do tego samego - mieszkania.

      Tak, są tacy co chcą po prostu zaszpanować i kupują coś co nie jest im kompletnie potrzebne jednak większość po prostu chce mieć to co daje im komfort w życiu.

      • 10 0

      • zgadza sie tylko ,ze wlasnie dla jednego komfortem i szczytem marzen jest iphon (1)

        a dla drugiego ; kurs pilotarzu statkiem powietrznym,natomiast
        trzeciemu wystarczy "zgrzewka" zubra w sobote...

        • 9 1

        • Co to jest "pilotarz"?

          • 0 0

    • A ja bym jednak z puntu A do B Mercem wolał .

      Nigdy nie rozumiałem ludzi których zadowala byle co.

      • 5 4

    • Mozna tez miec ladna zone i brzydka zone... obie zupe ugotuja.

      • 0 0

  • Za jakość i technologie sie płaci (9)

    Jw.

    • 48 84

    • (5)

      Za jakoś i technologię zapłaciłem kupując biznesowego Della.
      Ale oczywiście nie bronię Ci dopłacić za marketing i hipsterstwo.

      • 47 10

      • Nawet nie dają najlepszych

        podzespołów. Ale jakoś jest tu się zgodzę. Tylko ekran jest ekstra.

        • 6 2

      • Taa i z windowsem wez spadaj

        • 5 10

      • Della to ja bym nie polecał

        • 2 5

      • Biznesowy Dell xD (1)

        Po 3 latach trzeba wymieniać baterię, padają płyty główne lub porty. Po 5 latach mimo dołożenia RAM-u i lepszego dysku, laptop zmula niemiłosiernie dzięki:
        - poprawkom Intela
        - poprawkom MS
        - ogólnej degradacji części takich jak bateria itp.

        • 2 3

        • a co ma dell do baterii? jaką sobie kupisz taką będziesz miał

          elektronika pada wszędzie, zalezy od serii, każdy miał wpadki. Mojego della sprzedałem jak miał 8 lat i wszystko hulało, poza baterią, ale po 8 latach to chyba nie dziwne że padła. No i przede wszystkim w tej samej cenie komputer windowsowy będzie dużo mocniejszy od maca jeśli chodzi o obliczenia.

          • 4 1

    • No tak, za technologie sprzed 5 lat i ramy DDR3 w 2020 roku się płaci

      • 18 2

    • Made in China jest ta jakość...

      • 6 1

    • i za "podpatrzone" patenty takze

      Jakoś źle bym się czuł jako nieswiadomy paser, ale kto lubi ten lubi.

      • 2 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.