Barometr Cen Nieruchomości. Popyt na działki budowlane rośnie

8 listopada 2020 (artykuł sprzed 1 roku)
Joanna Puchala
Oferty sprzedaży działek są mało chwytliwe. Dopiero kiedy wyobrazimy sobie stojący na działce dom zaczynają być interesujące. fot. Serwis Ogłoszeniowy Trojmiasto.pl/123rf/Andy Dean



Podczas pandemii wzrosło zainteresowanie działkami budowlanymi. Ludzie coraz częściej szukają możliwości budowy małego domu z ogródkiem. W naszym Serwisie Ogłoszeniowym sprawdziliśmy zatem, jak kształtują się ceny tego rodzaju nieruchomości. Najtańszą działkę w granicach Gdańska znaleźliśmy za 209 zł za m kw., a w granicach Gdyni za 181 zł za m kw.



- Od czasu wprowadzania obostrzeń spowodowanych pandemią koronawirusa w marcu tego roku zauważamy rosnący popyt na domy i działki budowlane w okolicach Trójmiasta. Konieczność noszenia maseczek, kwarantanny i praca zdalna spowodowana zamknięciem biur - to wszystko przyczyniło się do tego, że coraz więcej klientów docenia posiadanie nieruchomości z prywatnym ogródkiem w kameralnej okolicy i myśli o budowie własnego domu - mówi Bartosz Bazylewicz z Obrotni Nieruchomości.
Duże zmiany w sprzedaży działek są zauważalne przede wszystkim na obrzeżach Trójmiasta.

- Wyniki sprzedażowe w ujęciu rok do roku w naszej firmie wzrosły aż o 100 proc., co oznacza, że w tym roku sprzedaliśmy dwa razy więcej działek budowlanych niż w ubiegłym roku. Już w pierwszych tygodniach wiosennego lockdownu odnotowaliśmy wzrost zainteresowania zakupem działek o charakterze budowlanym oraz rekreacyjnym, przy czym działki zlokalizowane w odległości do 20-30 km od Gdańska lub Gdyni brane były pod uwagę jako docelowe miejsce budowy domu i zamieszkania, a działki położone dalej od Trójmiasta, na Kaszubach, Kociewiu, Żuławach, jako cel weekendowych wyjazdów i wypoczynku - wyjaśnia Katarzyna Małuj z Gaudium Nieruchomości.
Oczywiście taki wzmożony popyt na działki budowlane spowodował wzrost ich cen.

- W ślad za wzrostem zainteresowania zakupem ziemi pod budowę śledzić można było również wzrost jej cen. Ale nie odstraszyło to kupujących, o czym świadczyć mogą transakcje sprzedaży takich perełek jak działki z widokiem na morze czy z bezpośrednim dostępem do linii brzegowej jeziora. Jest to tym samym potwierdzenie i dowód na to, że w tym roku koncepcja zakupu działki i budowy domu na obrzeżach Trójmiasta stała się częstszym pomysłem niż w roku ubiegłym - dodaje Katarzyna Małuj.

W cyklu Barometr Cen Nieruchomości czytaj także: Najtańsze dzielnice Trójmiasta



Największe zainteresowanie działkami było niedługo po wybuchu pandemii.

- Chociaż ceny transakcyjne działek budowlanych w samym Gdańsku pokazują minimalny, poniżej dwuprocentowy spadek w drugim kwartale 2020 w porównaniu do pierwszego kwartału 2020, to w całym województwie pomorskim wzrost cen w relacji do pierwszego kwartału 2020 roku wyniósł ponad siedem procent - dodaje Bartosz Bazylewicz.

Centralne dzielnice Gdańska



Co zrozumiałe w centralnych lokalizacjach działek pod budowę, a zwłaszcza pod zabudowę jednorodzinną, jest najmniej i są one najdroższe.

Najtańsza działka budowlana (nasze wyszukiwanie objęło nieruchomości gruntowe o powierzchni do 3 tys. m kw.) znajduje się na Dolnym Mieście. Tam za m kw. trzeba zapłacić 677 zł, a za całą działkę 963 tys. zł. Najdrożej jest we Wrzeszczu. Tam za najbardziej kosztowną działkę trzeba zapłacić 6703 zł za m kw., a za całą działkę 4,9 mln zł. Drogo, ale znacznie taniej jest też na Przymorzu. Najdroższa działka kosztuje w tej dzielnicy 2583 zł za m kw., 3,1 mln za całość.


Dzielnice Gdańska w pobliżu obwodnicy



Najtańsza działka budowlana w pobliżu obwodnicy znajduje się na Kokoszkach i kosztuje 209 zł za m kw., a 285 tys. zł za całość. Najdroższa znajduje się na Kowalach i kosztuje 999 zł za m kw. i 794 tys. zł za m kw.

Podobnie kształtują się ceny na Jasieniu. Tam za m kw. działki trzeba zapłacić nawet 996 zł, a za całość 594 tys. zł.


Miejscowości w okolicach Gdańska



W okolicy Gdańska najtaniej można kupić działkę w Przywidzu. Tam za m kw. zapłacimy od 42 zł, a za całość 98,5 tys. zł.

Najdrożej jest w Wiślince i Chwaszczynie. W Wiślince m kw. działki kosztuje 409 zł, a 300 tys. zł za całość. Działka w Chwaszczynie jest większa, więc tam pomimo 400 zł za m kw., za całość trzeba zapłacić 805 tys. zł.


Centralne dzielnice Gdyni



Stosunkowo blisko do centrum Gdyni i najtaniej jest na Małym Kacku. Tam najtańsza działka kosztuje 709 zł za m kw. i 780 tys. za całość. Warto podkreślić, że w tej cenie w tej lokalizacji jest zaledwie kilka działek. Najdroższe działki są natomiast na Kamiennej Górze. Tam metr kw. może kosztować nawet 7332 zł, a całość działki 7,2 mln zł.



Dzielnice na obrzeżach Gdyni



Najtańszą działkę budowlaną w odleglejszych dzielnicach Gdyni w Serwisie Ogłoszeniowym Trojmiasto.pl znaleźliśmy, co ciekawe, na Wielkim Kacku. Trzeba za nią zapłacić 290 tys. zł i 181 zł za m kw. Nieco drożej jest na Wiczlinie. Tam ceny za m kw. zaczynają się od 210 zł. Najdroższa działka znajduje się na Witominie i kosztuje 2300 zł za m kw. oraz 4,1 mln zł za całą nieruchomość.


Miejscowości w okolicy Gdyni



W okolicach Gdyni najtańsza działka znajduje się w Tokarach i kosztuje 59 zł za m kw. i 65 tys. zł. Najdrożej, co naturalne przez bliskość Trójmiasta i infrastruktury, jest w Rumi. Tam za działkę trzeba zapłacić nawet 954 zł za m kw. oraz 2,5 mln. zł. Warto jednak zaznaczyć, że nie wszystkie działki w Rumi charakteryzują się aż tak wysokimi cenami.


Czy zdecydował(a)byś się na budowę domu?
30%

tak, zrobiłe(a)m to i jestem zadowolony(a)

9%

tak, zrobiłe(a)m to i nigdy więcej nie chcę przez to przechodzić

29%

nie wiem, to zależy od życiowych okoliczności

24%

nie, nie mam takiej potrzeby lub możliwości

8%

nie, nie poradzę sobie z takim zadaniem

zakończona

łącznie głosów: 828

autor

Joanna Puchala

j.stolp@trojmiasto.pl

Opinie (273) 1 zablokowana

  • Gda (10)

    Działka to działka leży jeść nie woła:-)

    • 57 7

    • Mieszkanie (6)

      W dobrej lokalizacji lub też dom to tak samo pewna lokata kapitału . Działka to już zależy gdzie się znajduje bo nie ma co się oszukiwać ,że najważniejszym i pierwszym kryterium cenowym jest tylko i wyłącznie miejsce w

      W dobrej lokalizacji lub też dom to tak samo pewna lokata kapitału . Działka to już zależy gdzie się znajduje bo nie ma co się oszukiwać ,że najważniejszym i pierwszym kryterium cenowym jest tylko i wyłącznie miejsce w którym znajduje się nasze mieszkanie czyli no Zaspa , Przymorze czy Morena to duży plus a Banino , Kokoszki , Juszkowo czy Straszyn to więcej minusów.

      • 7 15

      • dzialke to sie teraz kupuje (4)

        na zulawach :nowy dwor,kiezmark ,nowy staw -tanie ,dobry dojazd (nowa7) ,fajne duze 2-3m

        • 6 10

        • Wszystko średnio 3 metry poniżej poziomu morza (1)

          Za 20 lat będziesz hodował karpie w salonie

          • 14 2

          • Ale czekaj, przecież już jest poniżej poz. morza.

            • 3 0

        • a (1)

          Wiślinka super !
          przez most i jesteś na wyspie sobieszewskiej

          • 3 4

          • I jesteś na hałdzie

            A tam taki piękny widok.

            • 6 0

      • mieszkalem kilkanascie lat w dzielnicach ktore opisales jako atrakcyje w gdansku... wyprowadzilem sie 6 lat temu w te rejony ktore uwazasz za "wiecej minusow" nawet nie do domu a do blizniaka i jedyny minus te ze tego

        mieszkalem kilkanascie lat w dzielnicach ktore opisales jako atrakcyje w gdansku... wyprowadzilem sie 6 lat temu w te rejony ktore uwazasz za "wiecej minusow" nawet nie do domu a do blizniaka i jedyny minus te ze tego jednego sasiada mam. za nic w swiecie nie wroce do centrum, chociaz kiedys mowilem tak samo jak Ty, a wyprowadzka nie byla jakas potrzeba zmiany tylko tak wyszlo samo i zmienilem zdanie o 180stopni. polecam najpierw sprawdzic a potem stawiac takie tezy....

        • 11 5

    • Dzialka

      A czasami można nawet w nosa psiknąć

      • 2 0

    • tak, tak (1)

      Jak nie kosisz to zarośnie lasem a sąsiedzi zrobią sobie na niej skład odpadów. Pamiętaj o podatku od nieruchomosci co roku i podatku kupna/sprzedazy, oplatach za notariusza i wtedy podlicz jaki jest zwrot z takiej inwestycji po 5 latach

      • 7 5

      • Kupiłem działkę 20 lat temu za 3.000zł, sprzedałem na wiosnę za 200.000zł. Akurat jak się emerytura zbliża, napisz jeszcze że lepiej było na ZUS płacić.

        • 8 4

  • ceny nieruchomości nie stanieją, (54)

    dopóki inflacja będzie większa od oprocentowania lokat. Obecnie nie warto trzymać kasy w bankach, bo tylko się na tym traci, więc lepiej inwestować. Dlatego cały czas mamy wzrosty cen nieruchomości.

    • 55 37

    • tak tak (14)

      ta mityczna inflacja i mityczny helikopter z kasa.kupisz mieszkanie to bedziesz placil co miesiac za smiecie i czynsz z perspektywa ze mieszkania beda taniec przez najblizsze lata.super inwestycja

      • 24 21

      • Jesli masz pewnosc, ze mieszkania beda taniec, sprzedaj teraz swoje (13)

        powynajmuj rok i kupisz podobne np. 20% taniej. Swietny interes, bedziesz mial za rok conajmniej kilkadziesiat pln gotowki. Przeciez na bank mieszkania beda tansze geniuszu :)

        • 30 9

        • sprzedaz nie idzie? (6)

          boisz sie utraty pracy posredniku?

          • 10 16

          • Nie, bo nie jestem posrednikiem :) (3)

            Po prostu nadwyzke kasy lokuje w zakup dzialki lub mieszkania. Nie zwracam zbytnio uwagi na chwilowe spadki cen, czy gorki. Mieszkania czy ziemia maja zawsze dluzszy cykl wzrostu. Mieszkanie kupuje sie wtedy kiedy jest potrzeba. Inaczej mozna obudzic sie z reka w nocniku.

            • 13 9

            • coś kręcisz (2)

              piszesz: nadwyżkę kasy lokuję w działkę czy mieszkanie
              następnie: mieszkania kupuje się kiedy jest potrzeba

              zdecyduj czy potrzeba czy inwestycja i trzymaj się tego, i tak nic nie nagonisz ale przynajmniej zachowasz logikę

              • 5 7

              • Tak. Mieszkanie kupuje sie kiedy jest potrzeba. (1)

                Np. Nadwyzka kasy czyli lokata kapitalu lub zalozenie rodziny, dziecko

                • 9 1

              • bzdety

                mieszkania obecnie to najgorsza możliwa lokata kapitału, dla ciebie pośredniku to dobra transakcja ale dla kupującego to gwarancja straty

                • 5 6

          • Pośrednicy nie mogą stracić (1)

            pracy bo z reguły są samozatrudnieni. Ty jak najbardziej możesz wylecieć jak pandemia potrzyma jeszcze 2-3 miesiące.

            • 3 1

            • mogą

              spadek transakcji ma rynku nieruchomości dobija do 50% z czasów przed pandemią, więc samozatrudniony może jedynie pisać komentarze o nieustannych wzrostach

              • 4 1

        • Ja właśnie tak zrobiłem (5)

          Sprzedałem 3 tygodnie temu i teraz daję sobie do 3 lat na kupno tańszego lub większego w lepszej lokalizacji za te same pieniądze. Mój cel to kupić minium 7,5% taniej, to cel minimum.

          • 11 10

          • No to powodzenia :)

            • 13 0

          • (3)

            No a teraz policz ile wydasz na wynajem przez ten czas zanim kupisz swoje mieszkanie. Załóżmy cenę mieszkania 0,5 mln. 7,5 % z tej kwoty 37500 zł a na wynajem przez ten czas wydasz średnio ( najem pomiędzy 1500 a 2 tyś miesięcznie ) 63 tyś zł. Co miałeś z matematyki ? A życie ucieka.

            • 10 2

            • On jest wytrawnym matematykiem.

              Bedzie szukal az znajdzie minimum 64k taniej :)
              Inaczej nie zamknie inwestycji przeciez ze strata bo sie sfrajerzy :)

              • 5 0

            • moze mieszka u tesciowej... to jest dopiero koszt alteratywny... nawet jakby te nowe za darmo dawali to nie warto sie w to pchac ;];];]

              • 5 1

            • pośredniku

              ciesz się zamiast mędrkować, będziesz miał jedną transakcję więcej, być może jedyną, ale lepsze to niż nic

              • 2 5

    • Dzięki za radę, ale ja wolę gotówkę na koncie (21)

      Gotówka to strata na inflacji.
      Nieruchomość to:
      - wariant optymistyczny: strata na inflacji + koszty utrzymania + stosunkowo długi okres czasu potrzebny na ponowne spieniężenie
      - wariant realistyczny: jak wyżej + dodatkowa strata 5% rocznie na wartości przez kilka najbliższych lat

      • 23 13

      • Kupon działki około 300 tysięcy (5)

        Budowa domu dla 4 osób minimum 500 tysięcy zł. Wykończenie to jakieś 200 tysięcy. Mamy milion.

        • 17 5

        • mozna tak (4)

          dzialka -zulawy 90k
          dom do 100m -225k(firma stan deweloperski)
          wyposazenie wedle uznania 50k-1mln

          • 4 8

          • (1)

            nikt tam nie chce mieszkac...

            • 12 0

            • tak tak, byles i wiesz... ludzie za kare tam siedza... yhm

              • 0 5

          • Zulawy to jest teren wlasciwie poziomu morza. (1)

            Kupowanie tam dzialki to jak spanie na minie. Pomijam fakt, ze tam jest mowiac delikatnie dziwnie i malo przyjaznie.

            • 13 2

            • Minus to omyłkowo!

              • 1 2

      • Poduszka finansowa na koncie TAK. (10)

        Ponadto strata kasy, inflacja pisowska zezre. Kiszac 300k na koncie za 10 lat bedziemy mieli na lokacie moze 320k w porywach. Starczy to pewnie co najwyzej na sredniej klasy auto z salonu lub na wklad na mieszkanie 2 pokojowe warte okolo 700k.

        • 6 14

        • Kto tu mówi o trzymaniu 300k przez 10 lat (9)

          Mowa o okresie do max 2-3 lat i monitorowaniu sytuacji. Aktualnie inwestowanie w mieszkanie uważam, za słaby pomysł. Lepiej poczekać i kupić po korekcie 10-20% taniej , a w przypadku gdyby nie było znaczącej korekty to

          Mowa o okresie do max 2-3 lat i monitorowaniu sytuacji. Aktualnie inwestowanie w mieszkanie uważam, za słaby pomysł. Lepiej poczekać i kupić po korekcie 10-20% taniej , a w przypadku gdyby nie było znaczącej korekty to skorzystać z alterntywy, oczywiście trzeba mieć pomysł na alternatywę. Mieszkanie to nie inwestycja za każdą cenę. Albo kupię w założonym przeze mnie przedziale albo w ogóle.

          • 12 3

          • (8)

            Mieszkanie to generalnie dziadowska inwestycja, dobre dla kogoś kto nie ma żadnego pomysłu. Stopa zwrotu ze 20 lat, zarobek w zasadzie tylko na wzroście wartości. Dużo lepiej wychodzi robienie flipów, zbijanie ceny jeśli się ma gotówkę od ręki i odsprzedaż drożej. Tylko na takie akcje to nie 300.000 :>

            • 4 6

            • Flip to nic innego jak odmiana spekulacji (trochę bardziej wyrafinowana) (7)

              A na spekulacji zarabia się przy dynamicznych wzrostach cen, a to się już skończyło.
              Flip po prostu rozszerza spekulację na wykończenie/remont - wykańcza się mieszkanie za 300zł/m2 wkładając najgorsze badziewie

              A na spekulacji zarabia się przy dynamicznych wzrostach cen, a to się już skończyło.
              Flip po prostu rozszerza spekulację na wykończenie/remont - wykańcza się mieszkanie za 300zł/m2 wkładając najgorsze badziewie z outletów i wyprzedaży a sprzedaje się po 1000zł za m2. Dodatkowo w naszych warunkach wpis w K.W. 10 miesięcy+ podatek od zysku 19% to dodatkowe czynniki zniechęcające do takiego inwestowania w trakcie stagnacji.

              • 6 3

              • (6)

                Flipy się robi na okazjach, rozwody, pogrzeby itd. Jak ktoś potrzebuje szybko sprzedać to i na załatwienie kredytu nie chce często czekać. W takiej sytuacji notariusz na jutro, kasa w walizce, ale niestety 10-15% mniej. A po 10-15% od 500k to już się warto schylić.

                • 7 3

              • (5)

                to o czym piszesz to żaden flip, to zwykły handelek typu tanio kupię - drogo sprzedam, zwykła spekulacja.Flip po polsku to najczęściej zakup mieszkania od dewelopera z rynku pierwotnego, a następnie tanie ale możliwie

                to o czym piszesz to żaden flip, to zwykły handelek typu tanio kupię - drogo sprzedam, zwykła spekulacja.Flip po polsku to najczęściej zakup mieszkania od dewelopera z rynku pierwotnego, a następnie tanie ale możliwie efektowne wykończenie, nierzadko własnymi siłami i sprzedaż bez żadnych pośredników. Chodzi o maksymalny zarobek an wszystkim na czym się da. Ale główna część zysku to i tak wynika z wzrostu ceny samego mieszkania.

                • 4 4

              • (4)

                To się dokształć. Flip to tanio kupić, drożej sprzedać. Niektórzy bawią się w remonty ale nie wszyscy a wręcz ci co mają trochę doświadczenia kupują mieszkania wykończone i nie dotykają nic, chyba że poprawić ściany na biało.

                • 4 1

              • flip w języku polski (1)

                polska definicja nie do końca pokrywa się z amerykańską.
                Amerykańskim odpowiednikiem naszego flip jest fix&flip. Odpowiednikiem amerykańskiego flip jest po polsku spekulacja. Chociaż też pod pojęciem flip w języku angielskim często rozumie się fix&flip.

                • 1 4

              • A kogo obchodzi amerykanska wersja? Jestesmy w Polsce.

                • 5 3

              • Ty się dokształć. Dobrze napisał (1)

                Flip to tanio kupić, podrasować do sprzedaży i szybko sprzedać. I właśnie to "podrasować" to słowo klucz, które odróżnia flipa od klasycznej spekulacji.
                Nasi handlarze samochodów mają opanowane do perfekcji flipy na autach, może dzięki analogi do samochodów lepiej zrozumiesz na czym polega flip.

                • 1 3

              • Bzdury napisał, widzę wysyp specjalistów co najwięcej mają wspólnego z flipami jak klapki założą.

                • 2 0

      • (3)

        5% rocznie straty na wartości xD W Gdańsku. Toś mnie rozbawił :)

        • 2 5

        • spojrz sobie na dane historyczne ;-)

          • 2 2

        • słusznie (1)

          rocznie lekko poleci 10-15%, tak szybkiej reakcji rynku nieruchomości jeszcze nie było a to oznacza mega spadki cen

          • 3 3

          • ale tu mowa o 5% rocznie, czyli w przeciągu 4 lat ceny w stosunku do szczytu spadną o 20%, zakładając, że spadki potrwają tylko 4 lata.

            • 3 2

    • nie krytykujcie tego naganiacza tylko mu podziękujcie (7)

      skoro nagania znaczy, że sprzedaż leży i kwiczy, ceny spokojnie idą na południe a kupowanie teraz mieszkania to skrajny brak rozsądku
      zostawcie go z tymi drożejącymi mieszkaniami, po co mu gotówka zjadana przez inflację?

      • 20 11

      • jakos deweloper woli gotowke na konto (6)

        czemu sie nie wstrzyma ze sprzedaza 2 lata ? bedzie szlo w gore wiecej zarobi

        • 18 1

        • Deweloper nie kisi gotowki na koncie ze sprzedazy (5)

          mieszkania jak Janusz po babci, tylko rozpoczyna i finansuje kolejne inwestycje. Deweloper zarabia i zyje z budowy, obrotu i sprzedazy nieruchomosci.

          • 7 5

          • ale wstrzymuja sie z budowa?

            czegos sie obawiaja? jak myslisz?

            • 5 2

          • niedawno twierdziłeś (3)

            że deweloperka wstrzyma inwestycje :) coś ci się narracja nie klei, pewnie kwestia stresu

            • 4 0

            • (2)

              Jak na moje to niewiarygodnie przyśpieszyli z budowami. Takiego tempa dawno nie widziałem, budynki rosną w oczach. Ciekawe gdzie się tak śpieszą :).

              • 7 0

              • dobrze, niech budują

                im więcej tym lepiej, wysoka podaż i minimalny popyt to jest to!

                • 4 1

              • może chodzi o nowe normy termiczne od stycznia

                • 1 0

    • nieruchomości nie są inwestycją... (6)

      tylko wątpliwą próbą zachowania wartości pieniądza

      • 17 4

      • najgorszą z możliwych obecnie (4)

        wchodzimy w długi i stabilny okres spadków cen nieruchomości

        • 5 11

        • (3)

          Takie komentarze czytam tu (i nie tylko tu) od wielu lat. A nieruchomości tylko drożeją i potem ludzie którzy posłuchali takich jak ty mówią - trzeba było kupić wcześniej.

          • 12 6

          • nie drożeją (2)

            2010-2014 spadki do 40%, 2020 spadki 5-10% a to dopiero początek

            • 4 4

            • (1)

              Takie przepowiednie tez widuje od prawie 20 lat.

              • 7 3

              • 20 lat temu

                miałeś 6 może 7 lat, więc rynek nieruchomości był dla ciebie totalną abstrakcją, po humanistycznych studiach dostałeś pracę w dziale sprzedaży nieruchomości, płaca po prawdzie podstawowa ale za to premia od sprzedaży,

                miałeś 6 może 7 lat, więc rynek nieruchomości był dla ciebie totalną abstrakcją, po humanistycznych studiach dostałeś pracę w dziale sprzedaży nieruchomości, płaca po prawdzie podstawowa ale za to premia od sprzedaży, trafiłeś na końcówkę hossy więc automatycznie ekstrapolujesz taki stan rzeczy na przyszłość, niestety przyszedł kryzys i teraz poznasz co to bessa

                • 1 4

      • zobacz "chopie" ile jest wystawionych na sprzedaz w polsce lokali "inwestycyjnych"

        z gwarantowana stopa zwrotu 8-10% ??? -najgorsze ,ze ludzie lapia sie na te bzdety jak na fundusze na przelomie 2000r .

        • 8 1

    • Przecież mieszkanie bez dochodu z niego to jak lokata z ujemnym oprocentowaniem.

      Czynsz + nawet minimalne opłaty. Ryzyku załamania cen. Brak możliwości szybkiej zamiany w gotówkę bez znacznego obniżenia oferty itd.
      Jak ktoś ma nadmiar gotówki, to można ja zamrozić na długi czas >10 lat w atrakcyjnej działce. Tylko kupujesz przemyślane miejsce i zapominasz, ale i tutaj nie ma gwarancji zadowalającego zysku.

      • 9 0

    • ceny nigdy nie tanieja, ceny moga spadac . a tanieć to moze nieruchomosc a nie jej cena.... do szkoly pod gorke bylo, co?

      • 6 0

  • Zmienia się narracja. (3)

    Po miesiącach nieskutecznego przekonywania nas, że ceny mieszkań niezmiennie rosną nadeszła pora na wychwalanie działek budowlanych. Uwielbiam czytać o tych "perełkach", same tytuły ogłoszeń sprzedażowych rozmieszają do łez ;-)

    • 115 8

    • Same perełki hehe. Ostatnio oglądałem "lokal gotowy do zamieszkania"- prkiet wrecz skakal pod stopami;) Bierzcie poprawki na te frazesy.

      • 17 0

    • Nie do konca

      Trochę prawdy jest w tym artykule, od pół roku rozglądam się za działka i faktycznie ceny poszły w górę, kojarzę dwie działki na gdyńskim wiczlinie jedna z 300tys na 350 druga 300 na 330, jednak nie widzę żeby jakoś niesamowicie szybko znikały, z 2x większa prędkością niż 2019 ;)

      • 4 1

    • reguła wzrostów cen nieruchomości jest taka: mieszkania->domy->działki

      W pierwszej kolejności drożeją mieszkania, potem domy a na końcu działki. Ta sama kolejność jest przy spadku cen najpierw tanieją mieszkania, potem domy i na końcu działki.
      Aktualnie zaczyna się spadek cen mieszkań ale może jesteśmy w okresie gdzie ceny mieszkań już spadają a ceny działek (oczywiście ofertowe) jeszcze idą do góry

      • 2 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.