Ogród. Wybieramy pnącza, czyli "płaskie drzewa"

20 kwietnia 2020 (artykuł sprzed 1 roku)
Joanna Puchala
Winobluszcz może w ciekawy sposób odgrodzić nas od sąsiadów. To idealna alternatywa dla drewnianych, bambusowych i trzcinowych parkanów, które szpecą nowe osiedla. Więcej zdjęć (9)

Winobluszcz może w ciekawy sposób odgrodzić nas od sąsiadów. To idealna alternatywa dla drewnianych, bambusowych i trzcinowych parkanów, które szpecą nowe osiedla.

mat. prasowe Clematis

Winobluszcz może w ciekawy sposób odgrodzić nas od sąsiadów. To idealna alternatywa dla drewnianych, bambusowych i trzcinowych parkanów, które szpecą nowe osiedla.

mat. prasowe Clematis

Pnącza to "płaskie drzewa": mogą być nieprzezierną barierą dla oczu lub porastać ogrodzenia, osłaniają przed wiatrem lub słońcem, zachwycają zielenią i kolorami swoich kwiatów, a przy tym są mało wymagające w pielęgnacji i zajmują niewiele miejsca. Zapytaliśmy ekspertów, na jakie gatunki najlepiej się zdecydować?





- Pnącza to zielone i kolorowe ekrany naszych miast. Są to krzewy ozdobne z liści, łodyg, kwiatów i owoców, których nie może zabraknąć w ogrodzie, a również w najmniejszym zakątku naszego domostwa. W zależności od gatunku i odmiany rosną od 1 m do 20 m. Dostosowują się do kształtu podpór, tworzą zielone ekrany, a jednocześnie zabierają mało miejsca, stanowiąc idealne osłony. Bardzo szybko rosną, zasłaniając przed wiatrem, kurzem i pyłem, oczyszczają powietrze z gazów i wzbogacają w tlen. Zasłaniają mało estetyczne płoty siatkowe. Dobrze znoszą cień lub słońce. Wiele odmian i gatunków to rośliny zimozielone lub kwitnące albo ozdobne z kolorowych liści i owoców - wymienia zalety pnączy Justyna Kaleta z Centrum Ogrodniczego Justyna.

Gdzie kupić sadzonki w Trójmieście?



Nie wymagają dużych terenów do uprawy. Potrzebują natomiast podpór, wokół których oplatają się pędami, liśćmi, wąsami czepnymi lub korzeniami przybyszowymi.

- Pnącza mają pokrywać ściany budynków, altany, pergole, trejaże, bramki i kraty. Szybko, bo w ciągu od trzech do dwunastu miesięcy, tworzą żywopłoty osłaniające balkony, tarasy i ogrody. Osłaniają mało estetyczne konstrukcje i tworzą ekrany akustyczne. Obsadzamy nimi pnie starych drzew i krzewów. Zazieleniają ziemię na klombach wśród starych nasadzeń, szczególnie w miejscach cienistych. Spełniają rolę roślin okrywowych, zastępując trawniki, tworzą zimozielone kobierce, które nie pozwalają rosnąć chwastom - dodaje Justyna Kaleta.
Pnącza są ciekawą grupą roślin, która wymaga podpór, żeby ich pędy mogły się wspinać. Dzięki temu nie muszą tworzyć sztywnych pni, a ich wiotkie pędy bardzo szybko rosną - w niektórych przypadkach nawet do kilku metrów rocznie. Wiele osób twierdzi, że nie powinny się one wspinać po ścianach domów, tymczasem i w tym przypadku mają dobroczynną rolę: odprowadzają wilgoć od fundamentów i ścian, a także chronią je przed promieniowaniem UV.


Różnorodność pnączy



- Najpopularniejsze i najbardziej rozpowszechnione w Polsce pnącza to winobluszcz (Parthenocissus), bluszcz (Hedera), winorośl (Vitis) i chmiel (Humulus). Znane wszystkim są również róże pnące (Rosa). Królem pnączy jest powojnik (Clematis), który jest najbardziej efektownym i najwartościowszym pnączem ogrodowym. Wiele odmian powojników polskiej hodowli jest znanych i cenionych na pięciu kontynentach, a trzej uznani na całym świecie hodowcy Stefan Franczak, Władysław Noll i Szczepan Marczyński to Polacy. Inne znane, ale także poszukiwane w Polsce pnącza, to np. minikiwi (Actinidia arguta), milin (Campsis), hortensja pnąca (Hydrangea anomala), wiciokrzew pomorski (Lonicera periclymenum) czy glicynia (Wisteria) - opowiada Paweł Marczyński ze szkółki i sprzedającej pnącza przez internet firmy Clematis Źródło Dobrych Pnączy.

Czytaj także: wykorzystaj deszczówkę do podlewania ogrodu



Powojnik, róża pnąca, milin, glicynia czy hortensja pnąca mają piękne kwiaty. Akebia, winnik, dławisz, winorośl, powojnik, wiciokrzew odznaczają się dekoracyjnymi owocami, a bluszcz, półzimozielona akebia i wiciokrzew zaostrzony mają zimozielone liście.


- Pnącza potrzebują jedynie małej powierzchni gruntu do stworzenia dużej masy zielonej. Można o nich powiedzieć: "płaskie drzewa", co ma szczególne zastosowanie w miastach, małych ogrodach i na balkonach. Bardzo szybko tworzą dużą powierzchnię biologicznie czynną. Rosną również tam, gdzie nie ma możliwości posadzenia drzew. Warto podkreślić, że w miastach są schronieniem dla wielu ptaków, a owoce pnączy są pożywieniem dla ptaków w trakcie śnieżnych zim - dodaje Paweł Marczyński.

Mało wymagająca pielęgnacja



Pnącza wymagają gleb raczej suchych o żyznym, próchnicznym podłożu. W trakcie sezonu trzeba nawozić je nawozami o szybkim i długotrwałym działaniu. Chociaż pnącza można sadzić od wczesnej wiosny aż do mrozów, to niebawem zacznie się najlepszy na to czas.

- Pnącza nie znoszą stanowisk mokrych i bagiennych. Znakomicie rosną przy murach budynków, dając efektowne ściany zieleni, przebarwiające się na jesień w barwy złoto-czerwone. Pnącza na żywopłoty lub obsadzenie ogrodzeń, ścian sadzimy co 50 cm - roślina od rośliny. Wykonujemy dołek o 1/3 głębszy i szerszy od doniczki sadzonki, zaprawiamy żyznym podłożem z żelem dokorzeniającym i uzupełniamy z boku i z góry, ale nie głębiej, niż roślina rosła jako sadzonka w doniczce. Warto kupować rośliny w sklepach ogrodniczych wiadomego pochodzenia. W czasie sezonu wielokrotnie podlewamy rośliny z odżywką oraz profilaktycznie wykonujemy zabiegi ochrony roślin przed szkodnikami i chorobami - wyjaśnia Justyna Kaleta.
Orientacyjne ceny sadzonek pnączy
Hortensje pnące kosztują 80 złotych za jedną sadzonkę, wiciokrzew - 15 złotych. Zestaw 10 sadzonek winobluszczy pięciolistkowych kosztuje około 170 zł, zestaw 10 sadzonek minikiwi - 200 złotych, a zestaw 10 sadzonek powojnika - 210 złotych.


Do pnączy, które wytwarzają dużo zieleni, należą winobluszcz pięcioklapowy, winobluszcz trójklapowy, winorośl pachnąca, rdestówka, kokornak, chmiel zielony i złotolistny. W słonecznym otoczeniu dobrze sprawdzą się dławisze, winobluszcze i winorośle. Jeśli chcemy zdecydować się na kwitnące pnącza, warto zwrócić uwagę na: wisterię (glicynie kwieciste w kolorach błękitu, fioletu, bieli i różu z gronami pachnących kwiatostanów), milin czy powojniki wielkokwiatowe, które najpiękniej kwitną na słońcu, ale wymagają wilgotnego podłoża.

- Bardzo ciekawą grupą do uprawy roślin w ogrodach, na podporach, przy altanach i murach budynków są pnącza o jadalnych owocach. Są to także rośliny doskonałe do upraw balkonowych i tarasowych. Należą do nich: winorośl jadalna, wszystkie odmiany o owocach różowych, białych i granatowych, actinidia pstrolistna i cytryniec. Pnącza to nasze zdrowotne parawany. W tym trudnym czasie, kiedy czujemy stan zagrożenia o zdrowie nasze i bliskich, skierujmy nasze myśli i działania w stronę natury. Praca wśród roślin da nam wytchnienie. Miejmy "zielone myśli". Zauważmy, że wiosna jak co roku przyszła i tworzy rajskie ogrody - przekonuje Justyna Kaleta.
Czytaj także: Kwiaty cięte z dostawą do domu

Warto zauważyć, że wbrew powszechnej opinii pnącza nie niszczą, a chronią ściany.

- Przyczyniają się do zmniejszenia amplitudy wahań temperatury powietrza przy ścianie, zmniejszają amplitudę wilgotności, chronią ścianę przed bezpośrednim moczeniem oraz działaniem promieni słonecznych, a także odprowadzają nadmiar wody z okolic fundamentów budynków - wyjaśnia Paweł Marczyński.

Czy możemy łączyć różne gatunki pnączy?



Można, a nawet warto łączyć różne gatunki pnączy.

- Klasycznym połączeniem jest powojnik przeplatający się z różą pnącą o kontrastowych kolorach. Powojniki i pnącza wspinają się po innych roślinach w ogrodzie, co nie tylko go ubarwia, ale również nadaje mu dynamiki. Na płocie lub ścianie świetnie odnajdą się różne odmiany winobluszczy. Pięknie zakwitnie też wiciokrzew obok powojnika. W zacienionych miejscach ogrodu świetnie ze sobą będą współgrać odmiany przywarek (Schizophragma hydrangeoides), hortensji pnącej (Hydrangea) i bluszczu (Hedera helix czy Hedera colchica) - podkreśla Paweł Marczyński.
Jeśli chcemy zapewnić kwitnienie pnączy od wiosny do jesieni, warto wybrać powojniki z różnych grup.

- W kwietniu i maju kwitną powojniki z grupy Atragene i Montana. Na koniec wiosny i na początku lata kwitną powojniki wielkokwiatowe wcześnie kwitnące. Później powtarzają one kwitnienie późnym latem. Przez całe lato, aż do końca października, kwitną powojniki wielkokwiatowe późno kwitnące i z grupy Viticella. W październiku i listopadzie chmarą białych kwiatów zakwitnie Clematis terniflora Early Snow - wymienia Paweł Marczyński.

Zakupy roślin bez wychodzenia z domu



Ogrodnicy podkreślają, że są przygotowani na bezpieczną obsługę klientów w maseczkach i rękawicach. Ale zakupu roślin możemy dokonać także zdalnie.

Clematis od niedawna prowadzi sklep internetowy, gdzie możemy wybrać interesujące nas pnącza bez wychodzenia z domu. Zaletą takich zakupów jest dowolna godzina, czas i miejsce dokonywania zakupów. Rośliny zostaną dostarczone pod drzwi.

Także Centrum Ogrodnicze Justyna dowozi rośliny i tulipany na terenie całego Trójmiasta. Szczegóły zamówienia można ustalić telefonicznie. Sprzedawcy wyślą nawet zdjęcie zamawianych roślin. Niezależnie od kwoty zamówienia dostawa kosztuje 62,50 zł. Na dostawę można mówić się z sąsiadami.
Czy sadziłe(a)ś kiedykolwiek pnącza?
46%

tak, wielokrotnie, polecam je do ogrodu

12%

tak, ale teraz mam z nimi problem

27%

jeszcze nie, ale chętnie posadzę

8%

nie, nie jestem przekonany(a) do takich roślin

7%

nie, nie sadzę roślin

zakończona

łącznie głosów: 308

autor

Joanna Puchala

j.stolp@trojmiasto.pl

Opinie (43) 4 zablokowane

  • Pnaczę na elewacji domu to porażka (15)

    Masa robactwa i pająków wchodzi przez uchylone okna.

    • 44 44

    • Jprdl (2)

      Dokladnie pająki, robaki i małe pisklęta na śniadanie, obiad i kolację. Darmowy ogród zoologiczny, a ilość różnych bakterii, grzybów ogromna. Koronaświrus przy tym to mały orzech...
      P.S. Nie wiem po co pisać tak bezsensowne artykuły , niech redakcja zajmie się istotnymi sprawami. Pozdrawiam

      • 6 27

      • (1)

        Te robaki są pożywieniem np. dla ptaków.
        Dzissssasss najlepiej zabetonujcie sie sami.
        Mam winorosl pnaca sie po werandzie i zyje. Szybciej padniecie od smogu i smieciowego zarcia.

        • 20 9

        • spokojnie. to są potomkowie tych, którzy mieszkali w grotach. małe głowy, płaskie czoła, wystająca żuchwa, duże, brudne i zarośnięte

          • 9 4

    • pająki są pożyteczne (5)

      bo jedzą muchy które dłubią w goo**ach

      • 5 3

      • Człowiek średnio w życiu przez sen zjada 7 pająków (4)

        Osoby mieszkające blisko lasu lub w domach z pnączami zjadają nieświadomie ponad 300 pająków.

        Dziękuję bardzo za nocne przekąski

        • 3 12

        • (2)

          Po pierwsze nie ma żadnych damych na ten temat, po drugie jaka jest różnica czy 7 czy 300 jeżeli dzieje się to w sposób nieświadomy a same zjedzone pająki nie są dla nas szkodliwe

          • 6 0

          • Są statystyki, poszukaj w internecie. (1)

            • 0 3

            • To ze jest coś w internecie nie oznacza ze jest to wiarygodne. Jeżeli dysponujesz takimi statystykami podziel się dostępem do nich bo twój komentarz znaczy tyle co nic. Osobiście nie za bardzo wyobrażam sobie w jaki

              To ze jest coś w internecie nie oznacza ze jest to wiarygodne. Jeżeli dysponujesz takimi statystykami podziel się dostępem do nich bo twój komentarz znaczy tyle co nic. Osobiście nie za bardzo wyobrażam sobie w jaki sposób można byłoby przeprowadzić badanie na dużej próbie badanych any stwierdzi ile statystycznie w ciągu całego życia(!) nieświadomie zjada pająków w czasie snu. Wydaje mi się ze te dane wziąłeś z napisanego na kolanie marnego artykułu z jeszvze bardziej marnego portalu pseudonaukowego typu wiedza bezużyteczna.

              • 5 1

        • troszkę chitynki jeszcze nikomu nie zaszkodziło:)

          • 1 1

    • Proste rozwiązanie

      Moskitiera.
      Moi rodzice mieli zielony balkon, ja miałam okno piętro wyżej. Moskitiera i było bardzo fajnie.

      • 7 1

    • i niszczy elewację. (1)

      • 5 12

      • jak masz zniszczoną i spękaną

        nieuszkodzonej wcześniej elewacji żadne pnącze ci nie zniszczy

        • 5 1

    • znaczy się (2)

      wygląda ładnie, fajnie i tajemniczo, ale z tym robactwem to właśnie prawda

      • 6 3

      • piszcie, komentujcie bo się waham.. (1)

        mam balkon współdzielony z sąsiadem. Mega słabe rozwiązanie, teraz oddziela nas płotek, ale zastanawiam się nad ścianką bluszczu.. tylko to robactwo do mnie nie przemawia......

        • 1 6

        • Jak nie lubisz sąsiadów, to posadź. Będą musieli to karczować co miesiąc.

          • 1 0

  • o-ho, ktoś dyktuje innym jaki mają mieć gust

    "To idealna alternatywa dla drewnianych, bambusowych i trzcinowych parkanów, które szpecą nowe osiedla."

    Jak ktoś weźmie 2 dziurawe deski na krzyż to drewniany parkan szpeci, ale takie to chyba tylko na Oruni.

    • 11 34

  • naście lat temu dostaliśmy kawał korzenia od sąsiadów

    hop, hop, właź na drabinkę! no właź. ale gdzie tam, rośnie pnącze na chodniku. musiałem przebudować taras, bo szkoda zielonego żyjątka. na starą, przedwojenną gruszkę wlazł, ale tylko na metr od gleby. taki drobnolistny poziomy bluszcz

    • 10 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.