Mieszkania dla turystów. Ceny najmu dobowego w Trójmieście

30 lipca 2019 (artykuł sprzed 2 lat)
Ewa Budnik
Mieszkania na wakacje chętnie wynajmują rodziny z dziećmi, bo to daje im większą swobodę i możliwość przygotowywania posiłków. Więcej zdjęć (1)

Mieszkania na wakacje chętnie wynajmują rodziny z dziećmi, bo to daje im większą swobodę i możliwość przygotowywania posiłków.

fot.123rf/ Mark Bowden

Mieszkania na wakacje chętnie wynajmują rodziny z dziećmi, bo to daje im większą swobodę i możliwość przygotowywania posiłków.

fot.123rf/ Mark Bowden

Przed laty w wakacje mieszkania w nadmorskich dzielnicach Trójmiasta po prostu wynajmowało się "letnikom". Taka forma zarobku nie była zbytnio uporządkowana prawnie, ale tak samo jak dzisiaj, można było w sezonie zarobić. Dzisiaj nazywa się to najmem krótkoterminowym, który coraz częściej prowadzony jest w formie działalności gospodarczej. Jakie są stawki? Sprawdziliśmy to, analizując oferty Serwisu Ogłoszeniowego Trojmiasto.pl.



Pewna grupa turystów i osób, które do Trójmiasta przyjeżdżają służbowo, woli zatrzymać się w prywatnym mieszkaniu niż w hotelu.

- Klienci cenią sobie w wynajmowanych mieszkaniach większą przestrzeń niż w hotelowym pokoju, dostęp do kuchni, możliwość wspólnego, rodzinnego spędzania czasu. Ten wariant wypoczynku wybierają często rodziny z dziećmi, bo jest gdzie ugotować posiłek, a wieczorem dzieci można położyć spać w osobnym pokoju - wyjaśnia Krzysztof Szymański, z firmy Victus Apartamenty Sopot.
Osoby, które na co dzień zajmują się obsługą klientów wynajmujących mieszkania krótkoterminowo podkreślają, że ważna jest także cena.

- W ramach tego samego budżetu, który trzeba przeznaczyć na pokój w hotelu wynająć można mieszkanie, gdzie jest więcej pokoi, a zatem także więcej przestrzeni - mówi Krystian Pankiewicz z Income House&Apartment. - Dla ludzi z młodszych pokoleń nie bez znaczenia okazuje się możliwość wyboru mieszkania z wystrojem, który odzwierciedla ich indywidualizm.
Mieszkanie do wynajęcia na doby można znaleźć praktycznie w każdej lokalizacji dolnego tarasu Trójmiasta, dzięki czemu bardziej precyzyjnie wybrać można lokalizację, na przykład między Głównym Miastem, plażą oraz niedaleko centrum handlowego.

Goście z Polski i Europy



Nawet w lecie lokalizacja blisko miejsca, gdzie można zrobić zakupy jest ważna. Bo obserwacja przyjeżdżających gości pokazuje, że nie tylko chcą oni pozwiedzać, dobrze zjeść i skorzystać z uroków trójmiejskich plaż.

- Mamy klientów, którzy regularnie przyjeżdżają, by korzystać z usług medycznych, gabinetów stomatologicznych, oczywiście usług kosmetycznych. Mamy nawet takich klientów z zagranicy, którzy przyjeżdżają specjalnie po to, by w Gdańsku leczyć boreliozę - mówi Paulina Kozłowska z Elite Apartments Tricity.
Przedstawiciele firm zajmujących się obsługą apartamentów na wynajem dobowy mówią, że poza Polakami równie dużą grupą najemców są Skandynawowie.

- Zauważyliśmy także, że jest coraz więcej najemców z Czech oraz z krajów nadbałtyckich - dodaje Krzysztof Szymański, który gości obsługuje głównie w Sopocie.
- W Śródmieściu Gdańska, w sezonie, więcej niż połowa najemców apartamentów to goście zagraniczni. Oczywiście przyjezdni ze Skandynawii to duży procent, ale jest także wiele osób z Litwy, Łotwy, Estonii, Rosji. Znaczna grupa to Anglicy - wymienia Paulina Kozłowska.

Najem krótkoterminowy: liczy się sezon



Osoby, które obsługą najemców dobowych zajmują się zawodowo zgodnie przyznają, że największy ruch jest w sezonie letnim, potem mieszkania wynajmowane są studentom czy pracownikom korporacji. Często też jesienią i zimą korzystają z nich sami właściciele.

- W Sopocie w lipcu i sierpniu obłożenie wynosi około 90 procent. Z naszych statystyk wynika, że w maju, czerwcu i wrześniu każde mieszkanie wynajmowane jest przez około 18 dni w miesiącu, a dużo przy tym zależy od tego, jak ułoży się w kalendarzu rozkład długich weekendów - mówi Krzysztof Szymański. - W pozostałych miesiącach roku obłożenie jest znikome.
Inaczej jest w Gdańsku, gdzie przyjeżdża się nie tylko, by odpocząć na plaży, ale też by pozwiedzać. Paulina Kozłowska z Elite Apartments podkreśla, że w Śródmieściu Gdańska mieszkania wynajmowane są przez cały rok.

- Oczywiście w zimie stawki bywają niższe nawet dwu- lub trzykrotnie od tych z miesięcy letnich. Dopasowanie ceny do lokalizacji, standardu mieszkania oraz miesiąca w roku ma bardzo duże znaczenie - wyjaśnia.

Konkurencja jest coraz większa



- Amplituda sezonowości w Gdańsku jest mniejsza niż w Sopocie, ale nadal w miesiącach zimowych nie ma aż tak wielu gości. W tym czasie duże znaczenie ma to, jak oferta jest promowana i czy cena jest dostosowana do rynku - mówi Krystian Pankiewicz.
Sami właściciele mają też różne strategie najmu: jedni wolą mieć mniej gości, ale za wyższą stawkę dobową, inni gotowi są okresowo obniżać ceny, by przyjezdni z ich mieszkania korzystali jak najczęściej.

Najem krótkoterminowy. Będą regulacje prawne


- Nie ukrywajmy także, że konkurencja stale rośnie. W centralnych lokalizacjach mieszkań na wynajem krótkoterminowy stale przybywa, jest w ich ofercie bardzo dużo. I nawet pomimo tego, że systematycznie zwiększa się także liczba turystów przybywających do Gdańska, to oferta na tym rynku jest na tyle duża, że konkurencja staje się coraz bardziej wyraźna - zaznacza Krystian Pankiewicz.

Sopot. Około 100 zł za dobę od osoby



Za nocleg w nowocześnie urządzonym apartamencie na wynajem dobowy, w bliskiej plaży lokalizacji w Sopocie, zapłacić trzeba w sezonie około 100 zł za osobę. Cena ta spada wraz z pogorszeniem standardu (starsze meble, gorzej wykończona łazienka) oraz oczywiście wraz ze zwiększeniem odległości od plaży. W blokach przy ul. Mickiewicza, 23 Marca czy Kolberga nocleg można znaleźć nawet za 40 zł za osobę.

Za najdroższy apartament w naszych ogłoszeniach trzeba zapłacić około 745 zł za dobę - ma on dwa poziomy, wysoki standard, do "Monciaka" jest kilkadziesiąt metrów. Ogłoszeniodawca gwarantuje, że jest w nim miejsce dla sześciu osób.


Gdynia Śródmieście i Orłowo



W Gdyni turyści w sezonie letnim najchętniej wynajmują mieszkania w w Śródmieściu, na Kamiennej Górze czy na sąsiednim Wzgórzu św. Maksymiliana. Ze względu na swój charakter i położenie blisko plaży popularne jest także Orłowo. Tu jest jednak taniej niż w Sopocie, bo w apartamencie o wysokim standardzie zamieszkać można już za około 80 złotych z osobę za dobę. Sporo jest mieszkań, gdzie zamieszkać można nawet w sześć osób.

Taki przykładowy, dwupoziomowy penthouse znajduje się na Kamiennej Górze. Rozciąga się z niego widok na Zatokę Gdańską. Wynajęcie go na dobę (dla sześciu osób) kosztuje 500 zł.


Gdańsk Śródmieście



Najwięcej mieszkań dla turystów i przyjezdnych jest w Śródmieściu Gdańska, blisko najważniejszych atrakcji turystycznych. Mieszkania na wynajem znajdują się zarówno w niedawno oddanych do użytkowania budynkach, jak i starszych kamienicach. Takich lokali jest wiele, ale o tej porze roku... nie ma za bardzo w czym wybierać. Najciekawsze apartamenty są rezerwowane na kilka miesięcy wcześniej.

Ze względu na dużą konkurencję mieszkanie niedaleko Długiego Targu, w nowym budynku, wykończone w dobrym standardzie wynająć można nawet za 50-60 zł za dobę (mieszkanie dla czterech osób).


Gdańsk blisko plaży



Podobne stawki są dla turystów, którzy mieszkanie wynająć chcą głównie po to, by czas spędzać na plaży. Takich mieszkań szukać warto w Brzeźnie, Jelitkowie, Sobieszewie czy na Stogach, czyli w dzielnicach, które do plaży przylegają. Apartamentów i mieszkań urządzonych w wysokim standardzie jest tu w ofercie mniej. Zamieszkać za to można w iście domowych warunkach. To często mieszkania w blokach z lat 70. czy 80., z których na plażę idzie się dosłownie kilka minut.

Czy korzystasz z apartamentów na wynajem w Polsce i za granicą, kiedy wyjeżdżasz na urlop lub weekend?
29%

tak, w zasadzie tylko z tej formy

37%

tak, ale też z hoteli

34%

nie, zwykle wybieram hotele

zakończona

łącznie głosów: 840

Opinie (284) 10 zablokowanych

  • Lokale na najem krótkoterminowy powinny być w budynkach do tego przeznaczonych. (16)

    W tej chwili doprowadziliśmy do koszmaru, chaosu prawnego, podatkowego i mieszkaniowego.

    • 263 41

    • tak! (5)

      ceny za wynajem długotermionowy to jakaieś nieporozumienie!

      • 28 13

      • rynek (4)

        • 4 4

        • (3)

          W takim razie zacznijmy produkować samochody bez żadnych zabezpieczeń: absu, esp, wspomagania kierownicy, koła zapasowego. Rynek.

          • 5 3

          • (2)

            koła zapasowego już dawno nie ma - postęp

            • 2 2

            • (1)

              No właśnie potwierdziłeś, że przedmówca ma rację :) Te oferowane po taniości zestawy naprawcze można se w d wsadzić, dużo lepiej mieć całe koło

              • 1 0

              • całe koło zapasowe?,'... a nie lepiej drugi samochód?

                • 1 0

    • A kiedy zaczyna się krótkoterminowy a kończy długoterminowy? (5)

      I co to znaczy "budynki do tego przeznaczone"? Wyróżnione jakimś szczególnym kolorem? To są populistyczne puste słowa, które dobrze brzmią w mediach ale nie przekładają się kompletnie na nic.
      I nowe regulacje

      I co to znaczy "budynki do tego przeznaczone"? Wyróżnione jakimś szczególnym kolorem? To są populistyczne puste słowa, które dobrze brzmią w mediach ale nie przekładają się kompletnie na nic.
      I nowe regulacje niczego nie rozwiążą a jedynie dołożą nowych problemów.
      Mamy już dość starych, problematycznych regulacji i to nimi trzeba się zająć - np. ustawie o ochronie praw lokatorów, która może była dobra w latach 70 ale kompletnie nie przystaje do nowej rzeczywistości.
      A jednym z największych raków są pośrednicy i to od nich bym zaczął a nie od właścicieli czy turystów - jest od 7 do 10 typowych zagrywek pośredników, które są co najmniej etycznie wątpliwe. Dlatego zacząłbym od pytania: "dlaczego jak chcę coś kupić/sprzedać/nająć/wynająć to muszę iść do pośrednika"?

      • 21 47

      • (3)

        Od roku szukam ziemi pod dom i firmę i prosze mi wierzyć, że 90% pośrednikom nie warto dać złotówki, oni tylko wrzucają ogłoszenie z fotkami i to wszystko... 90% pośredników nie wie jakie są lokalne plany

        Od roku szukam ziemi pod dom i firmę i prosze mi wierzyć, że 90% pośrednikom nie warto dać złotówki, oni tylko wrzucają ogłoszenie z fotkami i to wszystko... 90% pośredników nie wie jakie są lokalne plany zagospodarowania co z nich wynika i z jakiego roku one są. Druga sprawa to nie śledzą na bierząco zmian w tych planach i zdarzają się informacje nieaktualne - bo wszedł nowy plan i nie mają pojęcia że w związku z nowym planem przez 5 lat pierwszych należy w przypadku sprzedaży ziemi opłacić spory podatek od zmiany wartości związanych ze zmianą planu zagospodarowania. I nagle na spotkaniu panika, bo własciciel nieruchomości nic nie wie, wycofuje się do sprawdzenia albo nie chce na własny koszt przeprowadzić oceny wartości i wyliczyć sobie tego podatku i powiedzieć o ile drożej chce - ja przychodzę na spotkania i tylko czas marnuje bo nawet dokumentów w postaci mapy co celów informacyjnych pośrednik nie ma, co jest podstawa już na spotkaniu kupiec - własciciel. A na koniec 2-3 % od kwoty transakcyjnej... Chyba powariwoaliście!

        • 39 0

        • miałem takiego co przyprowadzał klientów oferujących 20% mniej i próbował wmówić, (1)

          że jak na mój lokal to i tak dobra cena. Drań. Pogoniłem i sprzedałem niedługo potem za cenę 20% większą niż początkowo chciałem (a nie 20% mniejszą jak ten pośrednik wmawiał).

          • 18 0

          • Miałem dokładnie tak samo. Pośrednik mówił, że 500k to dużo za moje mieszkanie.

            Bez pośrednika sprzedałęm za 560k w dwa tygodnie.

            • 11 0

        • W jakiej odległości od Gdańska szuka pan ziemi, bo mam ładną działkę do sprzedania.

          • 6 0

      • 30 dni

        Na tyle określają to przepisy w cywilizowanych krajach

        • 7 4

    • Sa w budynkach do tego przeznaczonych (1)

      Kup sobie dom.

      • 3 21

      • Kup sobie dom i tam rób hotel i imprezy

        • 25 5

    • W krajach zachodnich juz dawno zrozumieli, (1)

      że najem krótkoterminowy niszczy dzielnice. W Polsce ważniejsze są grupy interesów, najczęściej powiązane z lokalną władzą.

      • 18 6

      • i deweloperami

        • 13 0

  • no tak (26)

    niestety osoby, które wynajmują mieszkania bardzo często nie liczą się z tym, że za ścianą mieszkają Sopocianie, którzy chodzą do pracy, chcą po pracy odpocząć. Ludziom puszczają wszelkie hamulce, często robią rzeczy,

    niestety osoby, które wynajmują mieszkania bardzo często nie liczą się z tym, że za ścianą mieszkają Sopocianie, którzy chodzą do pracy, chcą po pracy odpocząć. Ludziom puszczają wszelkie hamulce, często robią rzeczy, których nie zrobiliby normalnie w swoim domu.
    Niestety dla mnie jako Sopocianki, wakacje są najgorszym okresem, bo w spokoju nie można nawet po pracy posiedzieć na balkonie, bo turyści akurat wtedy dają swoim dzieciom wolne i biegają po tarasie wrzeszcząc w najlepsze. Niestety większa swoboda oznacza to, że mogą robić wszystko bez szacunku dla mieszkańców.
    Niestety rządzący Trójmiastem nie widzą problemu z poziomu mieszkańca... to że dostaniemy numer do firmy wynajmującej nie zwróci nam odpoczynku, snu, dobrego samopoczucia, naszego komfortu skoro płacimy podatki....
    stop wynajmom krótkoterminowym w budynkach mieszkalnych sopocian!!!!!!!!!!!

    • 231 33

    • jesli Karnos spocil sie czytajac ten wpis tak jak ja

      to sprawa wlasciwie zalatwiona. w koncu ktos cos zrobil!

      • 8 5

    • Weź worek z fekaliami i pierdyknij na taras podczas ich nieobecności.

      • 24 7

    • NIestety takie są minusy mieszkania w kurorcie lub na starym mieście, bądź na starówce (5)

      Zawsze tak było, że w takich miejscach mieszkańcy nie mieli łatwo - starówki, rynki ... tam w okresie letnim jest życie nocne, w kurortach - tam jest życie turystyczne... zamieszkując takie miejsca trzeba brać to pod

      Zawsze tak było, że w takich miejscach mieszkańcy nie mieli łatwo - starówki, rynki ... tam w okresie letnim jest życie nocne, w kurortach - tam jest życie turystyczne... zamieszkując takie miejsca trzeba brać to pod uwagę, niestety. Ja wyprowadziłem się z Gdańska tylko po to, żeby właśnie mieć spokój, mam już swoje lata i nie bawi mnie cotygodniowa biba po klubach - wolę w spokoju się wyspać, zrobić grila lub ognisko. NIestety nie wygrasz z biznesem, a wynajem mieszkań turystą to biznes i to całkiem niezły.

      • 18 24

      • hm (4)

        jeśli tak będzie się do tego podchodzić, to nikt z tym nigdy nic nie zrobi... powinny być jakieś granice, zasady.
        w budynku do tego przeznaczonym proszę bardzo, można wynajmować, ale nie tam gdzie mieszkają

        jeśli tak będzie się do tego podchodzić, to nikt z tym nigdy nic nie zrobi... powinny być jakieś granice, zasady.
        w budynku do tego przeznaczonym proszę bardzo, można wynajmować, ale nie tam gdzie mieszkają ludzie. powinno to się już tyczyć na poziomie deweloperskim. a nie deweloperzy świetnie reklamują: oferta świetna pod inwestycję.... tylko biznes i kasa się w tym świecie liczy. a mówienie rządzących, że myślą o mieszkańcach albo rozmawiają z nimi, ma się nijak i jest bujdą....

        Dlaczego zamiast psuć świat, nie naprawiać go?

        • 38 8

        • To o czym piszesz było by idealne (3)

          ale... nie w świecie którym rządzi pieniądz, niestety :-( A jest to walka z wiatrakami, ja po 3 latach dałem sobie spokój, za fajne pieniądze sprzedałem mieszkanie i tak jak wspomniałem wcześniej, wyprowadziłem się poza

          ale... nie w świecie którym rządzi pieniądz, niestety :-( A jest to walka z wiatrakami, ja po 3 latach dałem sobie spokój, za fajne pieniądze sprzedałem mieszkanie i tak jak wspomniałem wcześniej, wyprowadziłem się poza Gdańsk. Szkoda nerwów. A teraz mam ciszę i spokój. Ale to może ja jestem dziwny, bo każdy ma prawo do decydowania gdzie chce mieszkać.

          • 23 4

          • Jesteś normalny (1)

            Ale zaraz Cie zje 10 innych, którzy twierdzą, że poza centrum to mieszka plebs i w perspektywie 80 lat się to nie opłaca bo wiecej stracisz na dojazdy autem. No świetnie :D

            • 7 6

            • Normę stanowi ogół

              '... a w Sopocie ogół, to właściciele wynajmujący swoje mieszkania turystom i turyści

              • 0 1

          • W dalszej perspektywie

            Wyrzucanie mieszkańców na przedmieścia to nonsens. Turyści są przez 2 miesiące w roku, a Ty dojeżdżasz do pracy przez okrągły rok i generujesz korki.

            • 17 3

    • och, dzieci przeszkadzają... (6)

      to może na wieś trzeba się wyprowadzić. Wszyscy mają być ciiiiiichuuuutko, bo Pańcia odpoczywa po pracy o 18:00...

      • 11 69

      • No nie , wszyscy muszą słuchać jak ty piłujesz japę podczas kopulacji z jakimś szympansem.

        Bo to twoja praca i ty zaczynasz o 18:00. Tylko czemu w budynku mieszkalnym.

        • 47 4

      • Nie wiesz co to normalne

        Życie, skoro nie rozumiesz, jakie życie ludzie prowadzą po pracy. Blok mieszkalny to nie hotel, ludzie chcą odpicząć, muszą się wyspać, a nie cierpieć z powodu jakichś imprez

        • 23 3

      • Twoja głupota jest odziedziczona czy ci za to płacą?

        • 0 0

      • Bo ma takie prawo. Poza tym jest kilka paragrafów pod które takie dzikie zachowanie podlega.

        Turyści stają na głowach ich dzieci jeszcze gorzej, a nawet nie wiedzą, że łamią prawo.

        • 2 5

      • Pożyjemy, zobaczymy. Jak lekarz nie odpocznie, nie wyśpi się, a ty do niego trafisz np. (1)

        na stół operacyjny lub wizytę. Wtedy będziesz się trząsł (-ła), czy niewyspany lekarz postawi dobrą diagnozę lub prawidłowo przeprowadzi operację. Bo widzisz, jest zasada: Żyj i daj żyć innym, a nie że dzicz a inni nas nie obchodzą.

        • 3 0

        • Co Ty do nich mówisz, jaki lekarz, ich wyobraźnia nie sięga tak daleko, żeby wiedzieć, że za ścianą też mieszkają ludzie wykonujący różne zawody i też chcą żyć

          • 1 1

    • Sprzedaj i się wyprowadź puki jest koniunktura

      Na lepsze już nigdy się nie zmieni pudel zrobił burd.l z "sopotu". Nie da się mieszkać w takich warunkach

      • 17 10

    • W Singapurze znajomy dostał chyba z tysiąc dolców mandatu (5)

      za żucie gumy w miejscu publicznym. A za palenie jest chyba dwa tysiące. To, że nie potrafimy wyegzekwować porządku to nie jest wina najmu krótkoterminowego. Potem mamy absurdy tupu prohibicja i inne takie PRLowskie

      za żucie gumy w miejscu publicznym. A za palenie jest chyba dwa tysiące. To, że nie potrafimy wyegzekwować porządku to nie jest wina najmu krótkoterminowego. Potem mamy absurdy tupu prohibicja i inne takie PRLowskie rozwiązania, które nie są niczym innym jak rozpaczliwym krzykiem naszej bezradności jako społeczeństwa w obliczu inwazji drobnych pijaczków.
      I jak komuś bawiące się dzieci przeszkadzają no to sorry - tylko dom spokojnej starości mogę polecić :) Jak ktoś nie lubi turystów to po co mieszka w Sopocie, Helu, Łebie, Władku itp?

      • 12 11

      • (3)

        Mieszkam w Sopocie od urodzenia. Tu mam znajomych, rodzine itd
        Wiec dlaczego mam sie wyprowadzac ????????
        Niech rzad ureguluje zasady najmu.

        • 24 6

        • Sa uregulowane (2)

          Placimy podatki i za nie jest wsparcie dla zrzedliwych bezrobotnych

          • 5 13

          • sr*nie-w-banie (1)

            8% ryczałtu? 80% transakcji to gotówka bez recept?
            no uczciwość typowo polska

            • 8 6

            • Place

              32 procent plus sciagam podatek uzdrowiskowy aby miasto sie rozwijalo. Przepisy ppoz spelniam i cisze nocna tez. Smieci segreguje. Moi turysci generuja setki tysiecy przychodu dla miasta. A wasze chrzanienie i zycie z

              32 procent plus sciagam podatek uzdrowiskowy aby miasto sie rozwijalo. Przepisy ppoz spelniam i cisze nocna tez. Smieci segreguje. Moi turysci generuja setki tysiecy przychodu dla miasta. A wasze chrzanienie i zycie z zasilkow ile zasysa z publicznej kasy? Ruszcie sie wieczorem na Dlugi Targ i zobaczcie jak to rozkręciło i ożywiło zatęchłe miasto. A nie zawiść i powtarzanie bzdur o rykach najemców. Skupcie sie na tym by zom sprzatal miasto a nie wszedzie kipiace kosze i kupy psie w centruk kurortu.

              • 3 2

      • Bo mało jest wychowanych dzieci.

        • 0 0

    • (1)

      Mieszkam w Sopocie od urodzenia. Ale juz nie daje rady....W moim domu tylko my mieszkamy reszta mieszkan to wynajem. Własciciele maja wszystko gdzies bo liczy sie tylko kasa.

      • 22 6

      • Mam podobnie.

        Niestety, mam podobnie. Pozdrawiam. Gdańsk-Przymorze

        • 1 4

    • Jestem szczesliwy

      Ze nie mam cue za sasiadke. W hedbej wypowiedzi 4 zaprzeczenia. Jad i zawisc.

      • 3 13

    • Mieszkam w kamienicy, centralnie Stare Miasto. 70% mieszkam to apartamenty pod wynajem. Turysci sa naprawde nieuciazliwi, noce spokojne. Jedyny problem , to pozostawione przed Klatka worki ze smieciami, ale wiadomo, ze smietniki w naszej dzielnicy to temat tabu:(, .

      • 2 1

  • Około stówy za dobę trzeba mieć

    Czasem więcej, czasem mniej, dużo zależy od koniunktury (np. podczas penera ceny rosną nawet kilka razy) - można się też targować.
    Problemem jest raczej brak miejsc a nie ceny - wtedy polecam akademiki, niski standard a cena też taka sobie, bo od 60 PLN za miejsce w pokoju wieloosobowym. Mimo to zawsze lepiej niż pod molo xD

    • 22 2

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.